Strona 113 z 190 PierwszyPierwszy ... 1363103105106107108109110111112113114115116117118119120121123163 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,241 do 2,260 z 3783

Wątek: reakcje otoczenia na chusty i pozostale "szmaty"

  1. #2241
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Wiesz co? Ja gdzieś słyszałam o jakichś wyjątkowych sytuacjach, kiedy rzeczywiście zalecają coś takiego, ale nie mam pojęcia, co to miało być - po prostu nie pamiętam. Może ktoś też o tym słyszał?

  2. #2242
    Chustomanka Awatar Elanna
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Kraków :-)
    Posty
    1,202

    Domyślnie

    Mi dzwoni, że czasem się zaleca noszenie dzieci przodem ale z nóżkami tak jakby po turecku (w pozycji Buddy) - ale przy jakim schorzeniu, nie pamiętam...

  3. #2243
    Chustomanka Awatar toffi
    Dołączył
    Apr 2011
    Posty
    734

    Domyślnie

    Pat007, dankin-82, kochasek - dzięki

  4. #2244
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Elanna Zobacz posta
    Mi dzwoni, że czasem się zaleca noszenie dzieci przodem ale z nóżkami tak jakby po turecku (w pozycji Buddy) - ale przy jakim schorzeniu, nie pamiętam...
    Tak! Masz rację! To chyba o tym czytałam, ale nadal nie pamiętam, o co w tym chodziło i czemu akurat tak...

  5. #2245
    Chustoholiczka Awatar dankin-82
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Lubin
    Posty
    4,582

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez toffi Zobacz posta
    Pat007, dankin-82, kochasek - dzięki

    OT nie dziękuj, toż to sama prawda
    K mama Kulki i Kropki

    „Gdy dziecku dajesz książkę, zbroisz jego serce, a duszy jak ptakowi światłe przynosisz skrzydła”.

  6. #2246
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Böblingen
    Posty
    2,158

    Domyślnie

    noszenie przodem kojarzę tylko na rękach (tu art. Zawistowskiego)
    ale znalazłam też info o noszeniu w chuście (od jednej z mam, nie bezpośrednio od fachowców - po niemiecku)http://www.mamaway.info/online_kurs/Buddha.htm
    i tak czytam sobie różniste wypowiedzi na ten temat - jeśli w chuście przodem, to tylko na chwilę (więc raczej nie na spacer i nie na wisząco!) i jest to jedynie dopuszczalne (co nie równa się "zalecane")
    http://kachaskowo.blogspot.com
    a najlepsze me dzieła: Michał 06-06-2007 i Klaudia 17-09-2011
    bociany dzieci nie noszą, ja tak (zapożyczone z nosime.sk)


  7. #2247
    Chustonoszka Awatar traschka
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    91

    Domyślnie

    noszenie przodem jest wskazane przy wzmozonym napięciu mięśniowym, ale nie z wiszącymi nóżkami jak w nosidle tylko ręką pod kolankami dziecka, tak aby kolanka były na wysokosci pepka (brzmi znajomo, prawda? Oczywiście kręgosłup oparty o nasz brzuszek czy klatkę piersiową i dziecko w pozycji bardziej półleżącej niż siedzącej.
    Marysia - 5 czerwiec 2011 Moje największe szczęście.

  8. #2248
    Chustomanka Awatar toffi
    Dołączył
    Apr 2011
    Posty
    734

    Domyślnie

    zostałam przepuszczona na poczcie (w ciąży nikt mnie nie przepuszczał ;/) i wszyscy jakoś przyjaźnie patrzyli w sklepie też ;]

  9. #2249
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez traschka Zobacz posta
    noszenie przodem jest wskazane przy wzmozonym napięciu mięśniowym, ale nie z wiszącymi nóżkami jak w nosidle tylko ręką pod kolankami dziecka, tak aby kolanka były na wysokosci pepka (brzmi znajomo, prawda? Oczywiście kręgosłup oparty o nasz brzuszek czy klatkę piersiową i dziecko w pozycji bardziej półleżącej niż siedzącej.
    A ciekawe, czemu akurat przodem, skoro pozycję żabki łatwiej jest osiągnąć w pozycji brzuszek-brzuszek. Ktoś wie?

  10. #2250
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez toffi Zobacz posta
    zostałam przepuszczona na poczcie (w ciąży nikt mnie nie przepuszczał ;/) i wszyscy jakoś przyjaźnie patrzyli w sklepie też ;]
    Ja dość często chodzę z małym do sklepu przy osiedlu. Zwykle muszę odstać ok. 5 minut do kasy. Czasami mały się irytuje, ale jakoś nikt nas nie chce przepuszczać. Buu

  11. #2251
    Chustomanka Awatar toffi
    Dołączył
    Apr 2011
    Posty
    734

    Domyślnie

    Pat007 może spróbujce syrenę włączyć
    moja miśka ostatnio sobie zwymiotowała przy kasie (w mt) i pani od razu z ręcznikiem papierowym wystartowała

  12. #2252
    Chusteryczka Awatar Vernea
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    2,432

    Domyślnie

    Mnie nawet tak kiedyś zalecali nosić starszą bo miała jakieś tam drobne problemy z napięciem. Ale dlaczego akurat tak - nie mam pojęcia. Jak pytałam to odpowiedź była "bo to jest dobre dla dziecka". No ale mówiła to jedna z pań UWAGA rehabilitantek, która jakiś czas później (dużo później) zachwycała się, że są teraz takie fantastyczne SZTYWNE nosidełka.
    www.nosimydziecko.pl chusty do noszenia dzieci, nosidełka ergonomiczne
    www.vernandnea.pl rodzinny sklep internetowy
    www.pluszowapileczka.pl internetowy sklep z zabawkami


    Moje cztery Szczęścia: 2008, 2010, 2012, 2017

  13. #2253
    dokebu
    Guest

    Domyślnie

    Dziś pani nas na poczcie poprosiła do innego okienka (byłam z 3 dzieciaków w składzie: Fabian w chuście, Dziubas i jego "narzeczona" z osiedla Tosia - musiałam fajnie wyglądać z tą gromadką ) a na ulicy pani pochwaliła nas słowami: "Jaka zaradna mama, od dawna mówię, że najlepiej nosić w chuście "

  14. #2254
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez toffi Zobacz posta
    Pat007 może spróbujce syrenę włączyć
    moja miśka ostatnio sobie zwymiotowała przy kasie (w mt) i pani od razu z ręcznikiem papierowym wystartowała
    Syrenę to ja mam ostatnimi czasy ciągle i jakoś nie mam ochoty dodatkowo się o nią starać, hihi

    P.s. Biedna Miśka.

  15. #2255
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Böblingen
    Posty
    2,158

    Domyślnie

    jak dziś widziałam, jak kobieta przy kasie w markecie miała na ręku śpiącego noworodka i walczyła z portfelem, aż miałam ochotę podejść i powiedzieć, że piętro wyżej jest sklep, w którym chustę kupi to taka moja reakcja na "niemanie" chusty
    http://kachaskowo.blogspot.com
    a najlepsze me dzieła: Michał 06-06-2007 i Klaudia 17-09-2011
    bociany dzieci nie noszą, ja tak (zapożyczone z nosime.sk)


  16. #2256
    Chustofanka Awatar klincus
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    203

    Domyślnie

    Nas ostatnio skomentował pewien Pan o tak: "Patrz, jak dzieciak śpi- ino ręce latają!". (Młoda była w MT)

  17. #2257
    Chustonoszka Awatar traschka
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    91

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pat007 Zobacz posta
    A ciekawe, czemu akurat przodem, skoro pozycję żabki łatwiej jest osiągnąć w pozycji brzuszek-brzuszek. Ktoś wie?
    pomysłów brak... Ale to jedno z pytań na mojej liście do neurologa, podzielę się odpowiedzią
    Marysia - 5 czerwiec 2011 Moje największe szczęście.

  18. #2258
    Chustofanka Awatar claribell
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Kraków / Czaniec
    Posty
    413

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pat007 Zobacz posta
    A ciekawe, czemu akurat przodem, skoro pozycję żabki łatwiej jest osiągnąć w pozycji brzuszek-brzuszek. Ktoś wie?
    Podejrzewam, że może chodzić o podtrzymanie plecków - w chuście to materiał je podtrzymuje, a przy noszeniu przodem - brzuch noszącego. Same ręce chyba nie zapewnią wystarczającego podparcia.

    A tak szyje moja Mama :* - www.efartuchy.pl

  19. #2259
    Chustomanka Awatar misia83_83
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Wroclaw/Galway
    Posty
    699

    Domyślnie

    3 tygodnie temu wrocilam z POlski. Oczekiwalam,ze w naszym kraju nie bede postrzegana jak cyborg noszac malego w chuscie, Oj jakze sie mylilam. Pochodze z duzego miasta-Wroclawia. Przez 2 tygodnie pobytu nie spotkalam ani jednej chustujacej mamy- chowacie sie??? Jedynym miejscem gdzie spotkalam 4 mamy z chusciochami byly targi 'Mother and baby',choc i tam wiecej wisiadel (zaluje,ze zdjec nie robilam....tragedia!). Na ulicy nie bylo czlowieka,ktory by sie nie gapil! BA! Palcami mnie wytykali,cale rodziny stawaly w pol kroku i wgapiali sie w nas...slowo honoru...czulam sie jakbym byla ufo! Maz zaproponowal,ze czarne okulary powinnam sobie kupic, jak celebryta....nie wiedzialam bowiem,gdzie mam patrzec jak szlam ulica, bo napotykalam tylko na rozdziawione paszcze i wybaluszone oczyska! No hallo!!! O co kamman?? Czy mamy chustujace nie chodza po centrum miasta z dziecmi? Chowaja sie? ...no bo jak inaczej mam rozumiec to,ze ludzie zachowywali sie jakby pierwszy raz w zyciu widzieli kawalek szmaty!

  20. #2260
    Chustomanka Awatar Bryk
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    560

    Domyślnie

    nam dzisiaj pani w sklepie dała dodatkową siatkę, bo gdyby się ta jedna urwała to jak ja pozbieram zakupy z maluszkiem w tej chuście ale tak poza tym to podobało jej się, że maluszek wszystko widzi
    Szymiś 25.05.2011 i Elcia 25.03.2014


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •