Odnosnie bezpieczeństwa naszych perełek w chuście.
Zestaw cudny,
BTW w ulotce o bezpieczeństwie w chuście, jest ale bardzo krótko ... nigdy nie używaj chusty zamiast fotelika samochodowego... . myślę ze chyba jest potrzeba rozszerzenia tego punktu. Chyba że jest osobna ulotka na ten temat, której nie wypatrzyłam.
Dla mnie i mojego M. jakby nie ma tematu, nie można bo to niebezpieczne dla dziekia, dla mamy, ale dziś próbowałam przekonać rodzinkę (tatę), w której mama jeździ w aucie w chuście a tata prowadzi i akceptuje to i podpiera argumentem, że przecież tylko tzw. 200 m. jadą to przecież nic sie nie stanie...
to ich sprawa ale szkoda mi dziecka...
Chyba nie znajde agumentów na to by tak nie robili... jak powiedzieli, :to ich dziecko, i nie moge sie wtrącać do tego, jak sie nim opiekuja, jak tata to odebrał zle się opiekują. I generalnie nie mam prawa zwracac uwagi...a jeszcze do tego przy obcych (a akurat, swiadkiem rozmowy była świerzo upieczona chustomama). Bo co taka Świerza chustomama mogłaby sobie pomysleć, gdybym sie nic nie odezwała na ten temat... no mogła by pomysleć ze tak wolno... i robiła by to samo, chyba że jej zdrowy rozsądek jest na swoim miejscu....
swoja droga bardzo sie obrazili ze im zwróciłam uwage... ech nawet nie bede pisała co dziś przeżyłam buuuuuu
Ech musiałam się wygadać
Dobrzę, że mam mojego M. przy sobie to mnie pocieszył.