A ja się czasem wstydzę, nie samych wielorazówek, chlewu w domu. tzn. jak mi sie w domu napaskudzi to mi wstyd podwójnie, że ktoś może pomyśleć, że to przez pieluchy nie mam czasu, albo że nie dość że brudno, to jeszcze obsikane pieluchy się walają..
Rozumiecie, o co biega? czuję, że w imię pieluszek powinna mieć w domu błysk, ale już nie mam siły...
Takie miewam schizy, na szczęście do opanowania![]()



Odpowiedz z cytatem
jeśli zdarzało się, że miałam w domu jakieś jednorazówki, zawsze je chowałam, żeby nikt nie widział 


86 > 66 kg !!!







wielo sie chwale, chyba ze ufajdanymi
listopad 2012, Mniejszy Mysz
Ania(04.09.2009)
Jaś(05.10.2011)
przynamniej ja tam mam,nawet jak mam mega leniwy dzień, bo przywiązana do każdej pieluszki jestem.


)
