Strona 38 z 65 PierwszyPierwszy ... 28303132333435363738394041424344454648 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 741 do 760 z 1293

Wątek: odpieluchowanie-GRUPA wsparcia :)

  1. #741
    Chustomanka Awatar fiolka
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    sielsko pod Krakowem
    Posty
    871

    Domyślnie

    Ciepło się zrobiło to i ja dołączam do grupy wpsarcia u nas system na sikanie do konewki z IKEA i wylewanie zawartości do toalety. oczywiście W nie woła że chce siku ( o kupie jak na razie w ogóle nie ma mowy), za to jak podstawię konewkę i obiecam po nagrodę to robi jak talala
    Liczę na to, że kiedyś zawoła sam z siebie. Póki co czuję się jak siuśkowy strażnik na warcie
    Wicuś 01.2011, Lili 01.2013, Ignaś 10.2014

  2. #742
    Chustonówka Awatar słowianka
    Dołączył
    Apr 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    32

    Domyślnie

    My też od wczoraj walczymy..wczoraj zaczęliśmy w domu i 100% siuśków w majty było...dziś poszedł do przedszkola i "tylko" 2 pary spodni zasikanych z 5, które przygotowałam...na dodatek wybiegł z sali z krzykiem- mamo,siusiu więc pobieglismy do łazienki i zrobił . Zobaczymy co będzie dalej...Kupa jest od kilku miesięcy 100% na nakładkę także tu problemu nie ma na szczęście.
    Ponoć ciocie przedszkolne tak się przykładają do kwestii odpieluchowania, że uczą w 2-3tygodnie sikać na kibelek .

  3. #743
    Chustomanka Awatar Bryk
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    560

    Domyślnie

    to ja się też w końcu dopiszę u nas odpieluchowanie trwa już dłuższą chwilę ale dopiero teraz widzę, że Młody kuma o co chodzi. Kupsko w nocniku ląduje już od dłuższego czasu i raczej nie ma wpadek ale z sikaniem to różnie raz zawoła (łapie się za spodnie) a za drugim razem leci w nogawki, potem jest wielki płacz no bo mokre spodnie ogólnie to mamy problem z sikaniem na dworze, nie bardzo przemawia do niego pozycja stojąca i podlewanie trawki czy mrówek i wtedy najczęściej leci w gacie i tutaj nie wiem co zrobić a w domu tylko nocnik - nad kibelkiem będę myśleć później, póki co jest kategoryczne nieeeee
    Szymiś 25.05.2011 i Elcia 25.03.2014


  4. #744
    Chustodinozaur
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    19,008

    Domyślnie

    I my dołączamy.R ma rok i 7 miesięcy,starsze dzieci odpieluchowywały się przed 2 urodzinami,więc mam nadzieję,ze nam też się uda.Dziś pierwszy dzien,bez sukcesów,bardziej dla zaznajomienia o co chodzi jak po nogach leci
    od 18 lat:wiosna '07,zima '09, jesienna '11 i letnie'13 wiosna'18

  5. #745
    Chusteryczka Awatar Julla
    Dołączył
    Sep 2011
    Miejscowość
    Trójmiasto
    Posty
    2,668

    Domyślnie

    Ja też się nieśmiało dopiszę.. Ignaś ma 2.5 roku, kupę woła lub łapiemy ją do toalety, no chyba, że zachce mu się na dworze, to wtedy klops.

    Teraz zaczęłam urlop, ale niestety wyjeżdżamy do rodziców, więc nie wiem czy pociągnę temat odpieluchowania. Na wszelki wypadek zapas majtek zapakowałam do torby.

    Jak mam wolne, albo na popołudnie do pracy, to Ignac biega po domu w majtach. Niestety wołać siku nie chce, czasem da się wysadzić, zrobi troszkę, a po chwili leje w majtki.

    Najgorsze to, że już trzy razy wywalił się na kafelkach, bo zrobiło się ślisko i uderzył potylicą w terakotę. Mam po tym stracha i pilnuję go na każdym kroku.

    We wrześniu mały idzie do przedszkola. Przy zapisach pani pytała czy mały odpieluchowany, powiedziałam, że pracujemy nad tym. Mam nadzieję, że do września się uda, a jak nie, to przecież nas nie wywalą
    miśki dwa i mały ktoś

  6. #746
    Chusteryczka Awatar Ire
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Kraków NH, Suwalszczyzna zawsze :)
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    BrykBryk, mój też nie chce siusiać na stojąco, więc na podwórku czy w publicznych toaletach trzymam go w kucki pod kolankami (wiesz o czym mówię..?)
    od 20.09.2011 pomagam Miłoszowi poznawać świat ))
    od 16.06.2015 szczęścia rodzinnego jeszcze więcej z Lidią :*
    od 08.05.2018 pełnia szczęścia- dołączył do nas Aleksander <3

  7. #747
    Chustomanka Awatar Agata
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Nowy Sącz
    Posty
    649

    Domyślnie

    ja też w końcu dołączam, mój mały ma 2,5 roku, we wrześniu przedszkole, musi być odpieluchowany, robiliśmy próby w zeszły roku w lecie, ale nic z tego nie wyszło, trzymał sikanie, dopóki nie założyłam mu pieluchy, jak nie mógł wytrzymać to krzyczał- "załóż mi pieluchę", przy tym nie dał się posadzić na nocnik. Trzy tygodnie temu padła decyzja o ściągnięciu pieluchy, pierwszego dnia zdarzyła mu się wpadka z sikaniem 3 razy, nie wołał, sadzałam na nocnik ok 15 minut po tym jak pił, następnego dnia już wszystko łapałam, cztery dni później nauczył się wołać, wpadka z kupą zdarzyła się chyba 4 razy, na kupę czasem woła, czasem nie, ale on przy kupie biega, więc łatwo się zorientować, co się szykuje zakładam mu pieluchę do drzemki w ciągu dnia (ściągam raczej suchą) i na noc (tu kilka razy też się zdarzyło, że nie zesikał). Początkowo tolerował tylko swój nocnik, potem oswoił się z nakładką na sedes, teraz bez nakładki też daje radę i na trawę Generalnie do tej pory idzie gładko i mam nadzieję, że tak zostanie. Trzymam kciuki za wszystkich będących w trakcie procesu
    Bartoszek, ur. 3.11.2010
    Joasia, ur. 6.12.2015
    http://agajagalubi.blogspot.com/

  8. #748
    Chustodinozaur
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    19,008

    Domyślnie

    Ja Wam tylko napiszę,ze skoro Maluszki do przedszkola idą od września to to jest ostatnia chwila na odpieluchowanie i to już,radyklanie.Moje odpieluchowane na długo przed przedszkolem a i tak zdarzały się wpadki,bo zabawa i nie ma czasu na siusiu albo podczas drzemki.Dzieci się z takich niestety śmieją a przydomek sikawka albo lejek zostaje na długi czas
    od 18 lat:wiosna '07,zima '09, jesienna '11 i letnie'13 wiosna'18

  9. #749
    słoneczny_blask
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lila4 Zobacz posta
    Ja Wam tylko napiszę,ze skoro Maluszki do przedszkola idą od września to to jest ostatnia chwila na odpieluchowanie i to już,radyklanie.Moje odpieluchowane na długo przed przedszkolem a i tak zdarzały się wpadki,bo zabawa i nie ma czasu na siusiu albo podczas drzemki.Dzieci się z takich niestety śmieją a przydomek sikawka albo lejek zostaje na długi czas
    mam odwrotne zdanie. Im dziecko bardziej gotowe, tym mniej stresów dla wszystkich. Odpieluchowałam synka w 2 tygodnie z mniej niż 10 wpadkami przez ten czas. Moje dziecko miało w życiu 4 kupy w majtkach (jeśli licząc w tym 2 przy ostrej biegunce, a jeśli nie, to 2 kupy). Absolutnie nie robiłam nic wyjątkowego. Po prostu był na to gotowy ze względu na wiek. Zaczęłam w lipcu, a do przedszkola poszedł we wrześniu i nie miał tam żadnej wpadki typu "zapomniał". Dzieci z pieluszkami też były i dzieci niby odpieluchowane, dla których panie same prosiły o pieluszki. Nie słyszałam żeby ktoś się z kogoś śmiał.
    Ostatnio edytowane przez Jazzoo ; 09-01-2014 o 20:02

  10. #750
    Chustodinozaur Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    16,225

    Domyślnie

    Wiecie, a ja mam jakiś kryzys, ja, nie dziecko, choć dziecko chyba też. Jadzia zaczęła się odpieluchowywać w dzień, jak miała 1,5 roku, ale do dziś (2,5 roku) zdarzają jej się wpadki. Częstsze lub rzadsze. W nocy pielucha, rano pełna. Kupa zawsze w nocniku, tu wpadek nie ma. Jak jej pilnować, tzn. pytać, czy chce siusiu, zachęcać, żeby usiadła, to wpadek siuśkowych też brak. Ale jeśli czekać, aż sama zawoła, to w zależności od dnia nawet za każdym razem może być tak, że woła, siada, robi siusiu, i okazuje się, że w majtkach "jest już kilka kropelek", jak mówi sama Jadzia. Matki do zmiany oczywiście. W związku z tym bywa, że ze żłobka dostajemy czasami cały wór mokrych ubranek. A bywa, że nic.

    Macie jakiś pomysł na takie "kilka kropelek"? To ciągnie się już naprawdę długo. O ile rok temu Jadzia była żłobkowym cudem odpieluchowania w tak młodym wieku, teraz panie mówią, że jako jedna z nielicznych siusia w majtki (w co nie chce mi się wierzyć, biorąc pod uwagę stosy pampersów, które leżą na szafkach jej kolegów). Ja nie mam parcia na to, żeby była siuśkowym prymusem, ale trochę się martwię, że to tak nawraca, i nawraca... Niedługo będziemy dłużej się odpieluchowywać, niż pieluchować...
    Dodam, że J. zostaje w żłobku na następny rok, więc nie mamy żadnego deadlinu w postaci przedszkola, ale po prostu chciałabym już mieć to z głowy...

  11. #751

    Domyślnie

    A mnie się odechciało odpieluchowywać :/
    Krzyś jak robił kupę w pieluchę, tak robi dalej, nawet sikanie do nocnika jest baaardzo rzadko mimo pytań i przypominania, a ja jakoś z noworodem nie mam siły, nie mówiąc o tym, że jak akurat małe w chuście, to ciężko się starszaka pod prysznicem z kupy myje

    A po czym się poznaje, że dziecko gotowe? Samo zaczyna wołać, nawet jak ma pieluchę? Czy w pewnym momencie znowu próbuje się zakładać majtki i okazuje się, że działa? Bo ja już zwątpiłam

  12. #752
    Chusteryczka Awatar Ire
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Kraków NH, Suwalszczyzna zawsze :)
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Z tym wyśmiewaniem w trzylatkach w przedszkolu to chyba jakieś skrajne przypadki, miałam do czynienia z grupami trzylatków, zawsze były tam dzieci którym często zdarzały się wpadki i inne dzieci nie wyśmiewały, były zupełnie ponad to
    od 20.09.2011 pomagam Miłoszowi poznawać świat ))
    od 16.06.2015 szczęścia rodzinnego jeszcze więcej z Lidią :*
    od 08.05.2018 pełnia szczęścia- dołączył do nas Aleksander <3

  13. #753
    Chustomanka
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Białystok i okolice :)
    Posty
    550

    Domyślnie

    Kobietki,czy Wy też miałyście tak przy odpieluchowaniu,że jak dziecko bez majteczek latało,czyli z gołą pupką to komunikował,a jak tylko zakładało się cosik na pupę to robiło pod siebie? Nie mam pojęcia co mam z tym fantem zrobić,próbuję małą nauczyć,że majtki to nie pielucha,ale efekt jest taki,że od rana uzbierałam całą stertę prania i zużyłam całą rolkę papieru na wycieranie podłogi

  14. #754
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2010
    Posty
    1,879

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lilith83 Zobacz posta
    Kobietki,czy Wy też miałyście tak przy odpieluchowaniu,że jak dziecko bez majteczek latało,czyli z gołą pupką to komunikował,a jak tylko zakładało się cosik na pupę to robiło pod siebie? Nie mam pojęcia co mam z tym fantem zrobić,próbuję małą nauczyć,że majtki to nie pielucha,ale efekt jest taki,że od rana uzbierałam całą stertę prania i zużyłam całą rolkę papieru na wycieranie podłogi
    to chyba normalne. a jak mała jest Mała?

  15. #755
    Chusteryczka Awatar paulina
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    90419
    Posty
    2,980

    Domyślnie

    moja Zo jest chyba jedynym dzieckiem jakie gania po placu zabaw z pieluchą, aaaaaaaaaa
    jak jej prpopnuję nocnik to odpowiada "nie mamo, jednak załóż pieluszkę"
    Kokoszka, 12.2010
    Kokos, 11.2013
    Fi, 3.2016

  16. #756
    Chustomanka
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Białystok i okolice :)
    Posty
    550

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madorado Zobacz posta
    to chyba normalne. a jak mała jest Mała?
    no właśnie nie wiem,czy normalne A córa ma 20 miesięcy,wysadzana na nocniku od 7 miesiąca,zaliczyliśmy już bunt nawet,więc bez nacisków zabrałam się za odpieluchowanie jak bunt minął sam z siebie,ale niestety idzie nam gorzej niż się spodziewałam eeeech

  17. #757
    Chustomanka Awatar Niezapominajka
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    850

    Domyślnie

    To ja się dopisz bo nie wiem jak to rozumieć. Tosia od zeszłego poniedziałku 13.05 tuż po gorączce 39,5 związanej z zapaleniem ucha zakomunikowała że pieluchy nie chce i od tego czasu w domu w majtkach bez żadnej wpadki biega w nocy tylko raz się zesikała. Ale chodzi do przedszkola, gdzie nie chce siadac na nocnik jak Pani pyta czy chce siku mówi że nie, po czym sika w majtki pod stolik, no i problem jest większy za nic w świecie kupy nie chce zrobić na noscnik czy podkładkę. Celowo ją wstrzymuje, ostatnia kupa była w sobotę do majtek, a teraz tańczy jak jej sie chce i jak biegniemy żeby na nocnik to tylko majtki pobrudzone a kupy nie robi.
    Prosze, grożę, płacze razem z nią, przekupuję i nic.....
    Macie pomysł jakiś, a dodam jeszcze że się okazało że piątki dolne nam wyłażą.

  18. #758
    Chustomanka
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Białystok i okolice :)
    Posty
    550

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Niezapominajka Zobacz posta
    To ja się dopisz bo nie wiem jak to rozumieć. Tosia od zeszłego poniedziałku 13.05 tuż po gorączce 39,5 związanej z zapaleniem ucha zakomunikowała że pieluchy nie chce i od tego czasu w domu w majtkach bez żadnej wpadki biega w nocy tylko raz się zesikała. Ale chodzi do przedszkola, gdzie nie chce siadac na nocnik jak Pani pyta czy chce siku mówi że nie, po czym sika w majtki pod stolik, no i problem jest większy za nic w świecie kupy nie chce zrobić na noscnik czy podkładkę. Celowo ją wstrzymuje, ostatnia kupa była w sobotę do majtek, a teraz tańczy jak jej sie chce i jak biegniemy żeby na nocnik to tylko majtki pobrudzone a kupy nie robi.
    Prosze, grożę, płacze razem z nią, przekupuję i nic.....
    Macie pomysł jakiś, a dodam jeszcze że się okazało że piątki dolne nam wyłażą.
    współczuję Kochana Kiedyś oglądałam program o dzieciach z podobnymi problemami kupkowymi i okazało się,że często dzieci boją się kupki przez zatwardzenia,moja już parę razy też robiąc twardą kupkę wolała prawie płacząc na stojąco z dala od nocnika kupę na podłogę wywalić,a jak w locie udało mi się posadzić to uciekała z wiskiem jak poparzona. Odnośnie siku to może po prostu się wstydzi Pani przedszkolance powiedzieć,bo jednak co mama to mama,pewnie troszkę inaczej Ty do tego pochodzisz i macie swoje rytuały,a w przedszkolu tego nie ma.

  19. #759
    Chusteryczka Awatar Kilerek_81
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    2,130

    Domyślnie

    A moje młodsze dziecię się odpieluchowało w weekend. Chociaż myślałam, że jeszcze długo nie załapie. Już od dawna nie chciał pieluchy, przy zakładaniu wrzaski były niemiłosierne. No i ok, może łazic bez. Obsikane w domu było prawie wszystko, podłoga, fotel, łóżko. I tak to się ciągneło w różnych fazach ze 2-3 miesiące, bo pierwsze próby odpieluchowania były już wczesną wiosną. Aż tu nagle hop. Bez pieluchy chodzi dziecie od soboty, oczywiscie trzeba mu przypominać, że czas na siku. Wczoraj sam sobie ściągał spodnie i ciągnął mnie do łazienki, żeby go posadzić. NIe piszę, o kupie bo z tym jest ok już od dawna, czyli 7 miesiąca, cały czas w nocniku.


  20. #760
    Chusteryczka Awatar Ire
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Kraków NH, Suwalszczyzna zawsze :)
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Kilerek: gratuluję synowi Ale jednocześnie sugeruję, żebyś sie aż tak nie nastawiała, może nastąpić regres i będziesz zawiedziona. A może nie nastąpi, może to już na dobre, czego Wam życzę
    od 20.09.2011 pomagam Miłoszowi poznawać świat ))
    od 16.06.2015 szczęścia rodzinnego jeszcze więcej z Lidią :*
    od 08.05.2018 pełnia szczęścia- dołączył do nas Aleksander <3

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •