Ja kupiłam taką pasiastą torebkę nad morzem dwa lata temu - niestety też mi się rozjechała, zewnętrzna warstwa się pruje w miejscu wszycia paska...
A poza tym muszę przetestować noszenie plecaka do chusty - bo jednak z torbą w ręce mi niewygodnie, a na jednym ramieniu tym bardziej.
Co do ubranek na zmianę przy ulewaniu - naprawdę są egzemplarze, że bez zapasowych ciuszków ani rusz - a w ogóle to był niestety powód, dla którego ze starszą nie wychodziłam jeśli nie musiałam, a na spacery blisko domu...



Odpowiedz z cytatem



, M 2009, M 2013, M 2017
a torba na kółkach też super sprawa. myślałam jeszcze o takiej walizeczce na kółkach niedużej (nie na spacer ale na wyjścia jakieś), może się uda pożyczyć na początek od kogo.




. Dodatkowo moja torebka.
ale mam nadzieję, że nie tak źle. Torby nie potrafię tak założyć, żeby mi dziecka nie uciskała
więc na ramieniu noszę.
chyba sobie taką zamówię 


