My od melkajowego MT tak naprawdę zaczęliśmy noszenie - najpierw pożyczonego, a potem już własnego, osobistego, wg naszego projektu. Teraz leży spokojnie i czeka na Józinka. Byle do lata!
(choć przy J. oswoiłam wreszcie chustę wiązaną)
My od melkajowego MT tak naprawdę zaczęliśmy noszenie - najpierw pożyczonego, a potem już własnego, osobistego, wg naszego projektu. Teraz leży spokojnie i czeka na Józinka. Byle do lata!
(choć przy J. oswoiłam wreszcie chustę wiązaną)
Marta, mama Stasia - 2007 i Józina - 2010
Stasiek poleca
Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego w słowa. Julian Tuwim
dankin foty plissssss,ja też chcę popatrzeć na tą kolekcję
starsza 27.11.2008
młodsza 28.12.2010
-Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.
dziołszki postaram się jak najszybciej zrobic ale najpierw muszę połapac bo kilka sztuk użyczyłam psiapsółce a dwa że mój D nie bardzo się orientuje ile mt jest na stanie i chciałabym żeby jednak tak zostało D![]()
![]()
![]()
K mama Kulki i Kropki
„Gdy dziecku dajesz książkę, zbroisz jego serce, a duszy jak ptakowi światłe przynosisz skrzydła”.
woolloomooloo - moje nosidła
http://pogodzinach7.blox.pl/html * http://mei-tai.wix.com/woolloomooloo * http://meitai-by-martala.blogspot.com/
Mam ten różowo brązowy od Marty...jest cudny, kojarzy mi się z japońskim malarstwem. Cudo...
Ale, ale...właśnie dotarło do nas nowe dzieło Martusi-śliczny czarny mietek z rokowym The Cure i transcendentalną gwiazdąJest duuuuuży i przytulny i ślicznie wykończony. Normalnie majstersztyk
Za co lubię nasze mietki? Za wygodę(!!!!!!!), za piękne wykonianie, za detale, za kolory, za to, że każdy, naprawdę każdy ogląda się za nami na ulicy, za to, że mogę być blisko z córcią, że słyszę za głową jej gadanie(a nie gdzieś w wózku przy ziemi), za ten śmiech małej gdy wyciągam miecia z szafy a ona leci i go obejmuje...to wszystko jest cud, który dzieje się każdego dnia.
niestety upycham gdzie się danajwięcej jest w szafie D, wioadomo pod latarnią zawsze najciemniej
to co wyłapałam w domku, rewelacji nie ma
Uploaded with ImageShack.us
zdjęcie na szybkiego byla jakie ale chłop wraca właśnie z pracy więc się zgrzałam niesamowicie![]()
K mama Kulki i Kropki
„Gdy dziecku dajesz książkę, zbroisz jego serce, a duszy jak ptakowi światłe przynosisz skrzydła”.
Ale kwiecisto w tym Twoim stosiku Mietkowym, pięknie, no ależ ja jestem gapa przecież Ty same córcie maszpewnie na razie hi hi hi
Ja też uwielbiam mt szczególnie za szybkość i prostotę obsługi. Dzięki temu mój maż też nosi a raczej nosiła bo starsza wyrosła a młodsza jeszcze za mała. Właśnie myślę o kolejnym zakupie żeby jeszcze starszą troszkę ponosić. Na razie mam cudo od melkaj no i nie mogę się doczekać kiedy młodsza dorośnie. Pewnie będę musiała czekać do wiosny
Ostatnio edytowane przez effka ; 17-11-2010 o 15:02
Hania VII 2008; Iga V 2010; Aniołek VIII 2011; córeczka X 2012
dankin rewelacyjna kolekcja (dwa mi bardzo znajomo wyglądają)
ja najbardziej lubię MT za łatwość obsługi,nośność ( gdy dziecię przekracza magiczne 10 kg są niezastąpione) no i za to,że są unikatowe![]()
starsza 27.11.2008
młodsza 28.12.2010
-Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.
dankin-82 no padłam normalnie i nie wstaję! Nie myślałam, że aż tak?! I mnie dwa znajomo wyglądają![]()
O rany julek, ale stos! A oprócz tego drugi stos chustowy?![]()
No właśnie, zgadzam się w całej rozciągłości. Dla mnie MT to idealne połączenie wygody, nośności i miękkości. Są fajniejsze w wiązaniu od chusty, a jednocześnie otulają IMO tak samo dobrze (ja jestem fanką MT bawełnianiych/chustoMT/ MT z panelem z chusty - wszystko co jest miękkie, nośne, i daje się prać w pralce) W przeciwieństwie do chusty nic się nie wrzyna w ramiona, w przeciwieństwie do ergo nie przeszkadzają sprzączki ani parciane pasy (teraz na kurtkę ergo się fajnie sprawdza, ale latem na cienką bluzeczkę zdecydowanie wolę MT). No i co do unikatowości nie ma dwóch zdań
![]()