Pokaż wyniki od 1 do 20 z 163

Wątek: koszmarne książeczki dla dzieci ;)

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar n2605
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Mazury
    Posty
    2,496

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Winoroslinka Zobacz posta
    Kupilam z nadzieje ze nie bedzie to slodko-pierdzaca ksiazka, ale w tym wzgledzie przerosla ona moje oczekiwania
    kupiłam w taniej ksiażce "Czechów trzech czyli polskie łamańce językowe" i się łamiemy

    spod czeskich strzech szło Czechów trzech.

    Łzy złej zołzy.



    Cecylia czyta cytaty z Tacyta.


    ale najwięcej radości wzbudziła powiastka:

    było sobie trzech Japońców:
    Jachce, Jachce Drachce,
    Jachce Drachce Drachcedroni.
    Były sobie trzy Japonki (...)

    Jakoś mnie to ominęło w dzieciństwie, ale dzielnie przyswoiłam aktualnie w zimie kolejnej wiosny życia.

    Polecam pozycję

    Liv a co masz do Konopnickiej Marii? Moje wydanie wierszy-smutną-wierzbą-polską-przesiąkniętych-wsią-nędzą-rymem jest przyozdobione dziełem grafika, który chyba nie widział tekstu, który miał ilustrować - pieski komputerowe, wesołe mordeczki, dzieciaczki, roślinność, chatka niemal lukrowana... mama moja kupiła, żeby szerzyć klasykę
    Ostatnio edytowane przez n2605 ; 30-01-2013 o 22:44 Powód: nosz dizsiaj technika mną poniewiera...
    Monika - mama Natalii 26.05.2008

  2. #2
    Chustoguru Awatar Winoroslinka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    miejsce wymarzone
    Posty
    6,779

    Domyślnie

    Moja normalne zdania mowi jeszcze niewyraznie, na tym to by chyba w ogole sie zalamala i zaniemowila na dluzej
    E. 2009

    "Prawda nie leży pośrodku, tylko leży tam, gdzie leży" W.Bartoszewski

  3. #3
    Chusteryczka Awatar n2605
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Mazury
    Posty
    2,496

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Winoroslinka Zobacz posta
    Moja normalne zdania mowi jeszcze niewyraznie, na tym to by chyba w ogole sie zalamala i zaniemowila na dluzej
    ja się trochę zasępiam poprawnopoolitycznie nad tymi "Japońcami", ale cóż poradzić uwielbiam kiedy Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi płodzą Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę.
    Monika - mama Natalii 26.05.2008

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    a propos znalezisk to ja kiedyś wygrzebałam rzecz genialną, "Grę półsłówek". choć to już niekoniecznie dla dzieci
    chociaż... byłam jeszcze w przedszkolu jak babcia mi zapodawała "gra babcia w salopie" albo "draka w sali". i cholera, zawieruszyłam gdzieś.

    ale od czego jest internet
    http://www.grapolslowek.trout.pl/index.php
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  5. #5
    Chusteryczka Awatar n2605
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Mazury
    Posty
    2,496

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Liv Zobacz posta
    aaaaa, napięłam się do zmarszczki pionowej na myślącym czole, bo nie znałam takich. i już zakumałam, pędzem do męża z "Ania stoi pod daszkiem".
    Monika - mama Natalii 26.05.2008

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez n2605 Zobacz posta

    Liv a co masz do Konopnickiej Marii? Moje wydanie wierszy-smutną-wierzbą-polską-przesiąkniętych-wsią-nędzą-rymem jest przyozdobione dziełem grafika, który chyba nie widział tekstu, który miał ilustrować - pieski komputerowe, wesołe mordeczki, dzieciaczki, roślinność, chatka niemal lukrowana... mama moja kupiła, żeby szerzyć klasykę
    "Sierotka Marysia" to największy koszmar mojego dzieciństwa.
    nic, tylko nędza, brud i pozytywistyczny smród dydaktyczny. tak to przynajmniej zapamiętałam. uwielbiałam baśnie i strasznie się nią zawiodłam.
    przy "Naszej szkapie" miałam ochotę się pociąć.
    a teraz jeszcze Zocha dostała wierszyki Konopnickiej, których ilustrator się chyba w Martynkę zapatrzył. na trzeźwo czytać się nie da.
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  7. #7
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez n2605 Zobacz posta
    aaaaa, napięłam się do zmarszczki pionowej na myślącym czole, bo nie znałam takich. i już zakumałam, pędzem do męża z "Ania stoi pod daszkiem".
    to tera ja będę kminić

    aaaaa. trochę mi zajęło
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  8. #8
    Chusteryczka Awatar n2605
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Mazury
    Posty
    2,496

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Liv Zobacz posta
    na trzeźwo czytać się nie da.
    pucu pucu chlastu chlastu, to moje wydanie:

    Monika - mama Natalii 26.05.2008

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    tak, onaż ci to!
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  10. #10
    Chusteryczka Awatar n2605
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Mazury
    Posty
    2,496

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Liv Zobacz posta
    tak, onaż ci to!
    patrz, jakie zbiegi. Nie prześladuję Marii odkąd media odtrąbiły, że miała dziewczynę ale czy z takim życiorysem ostoi się w lekturach szkolnych? Nie wiem.
    Monika - mama Natalii 26.05.2008

  11. #11
    Chusteryczka
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    2,613

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez n2605 Zobacz posta
    pucu pucu chlastu chlastu, to moje wydanie:

    Mamy ci ją. Ale te obrazki to nic w porównaniu z niejakim "Misiem Kubą". Tylko w "Misiu..." nie ma kontrastu między obrazkami a tekstem.

  12. #12
    Chusteryczka Awatar n2605
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Mazury
    Posty
    2,496

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Amparo Zobacz posta
    Mamy ci ją.
    Słuchajcie, to jest totalny obłęd - na mojej półce to dzieło aspiruje do TOP20 najbrzydszych ksiażek dzieciństwa córki, a tu się okazuje, że wielu nabywcom nie zadrżała ręka przy kasie .
    Monika - mama Natalii 26.05.2008

  13. #13
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2010
    Posty
    1,879

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Liv Zobacz posta
    "Sierotka Marysia" to największy koszmar mojego dzieciństwa.
    nic, tylko nędza, brud i pozytywistyczny smród dydaktyczny. tak to przynajmniej zapamiętałam. uwielbiałam baśnie i strasznie się nią zawiodłam.
    przy "Naszej szkapie" miałam ochotę się pociąć.
    a teraz jeszcze Zocha dostała wierszyki Konopnickiej, których ilustrator się chyba w Martynkę zapatrzył. na trzeźwo czytać się nie da.
    Ale Stefek Burczymucha "Dwóch sióstr" w oprawie graficznej Boguckiej - imo bardzo fajny!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •