A jaki splot maja te bambusiki ?
taki jersey ( jodelki) czy tez skosnokrzyzowy ? i te inne nati, jakie maja sploty? ktos moglby zdjecie takie z bardzo bliska podeslac?
Wersja do druku
A jaki splot maja te bambusiki ?
taki jersey ( jodelki) czy tez skosnokrzyzowy ? i te inne nati, jakie maja sploty? ktos moglby zdjecie takie z bardzo bliska podeslac?
Tak o tej. Mi sie podoba, to moje ulubione zestawienie kolorow :) tylko zastanawiam sie z jakiego jest materialu? 100% bawelny? eee juz widze, z lnem. Hmmm i kolejna chusta dopisana do listy :/ a chcialam tylko perle z bambusem :/
I jeszcze jedno pytanko. Ma ktoras z Was perle z bambusem i lnem?
chodzi mi o te... perla z bambusem i o ekologiczna nati... ktos wie jaki to splot?
I jak w ogole wyglada z bliska ten skosnokrzyzowy?
Natki coraz piękniejsze, szkoda, zę mój rozbójnik już wyrasta z noszenia.. już nie planuję chustowych zakupów, ale 3 dziecko mam w planach, więc myślę, ze wtedy bankowo jakąś piękną natkę sobie sprawię :)
ot-Jaśnie Pani, ma piękny avatar i suwaczki!!!(chodzi mi o fotki w nich)
ja sie przyznam ze zerowa fanka Nati ze mnie byla poki nie dostalam nati japan z lnem... no cudo!
teraz czekam na motylki!
mnie sie pasiaki podobają kocham mój ocea z jedwabiem ale nie za wzór tylko za łatwosc motania -jestem fanką konkursu-wzór z motylem fajny tylko ten duży motyl taki bardziej ćma iż motyl i nie moje kolory ale czerń i srebri w jedwabiu lbo kaszmirku -pomysł bomba
Natifanki powiedzcie mi cos o Nati Ocean, zachciało mi sie niebieskiej chusty. Uniesie 16kg czysta bawelna albo len???
mam lniane indio i jakos sie nie dogadujemy, a moze jedwab hmmm
ja mam ocean z lnem turkusowy i wprawdzie dzieciatko lekkie bo małe ale wyrażnie czuję że ujmuje kilogramów.
Czesc, ja czekam na drugiego dzidzia, ma sie urodzzic na poczatku czerwca. A moj starsy jest z pazdziernika 2009. Nie nosilam Kacperka w uscie, bo na ime i takie tam. Teraz chcialabym kupic chuste. No bo malenstwo mysle sobie w chuscie a starsze w wozku, dobrze mysle? Ale nie wiem jaka, chcialabym nati, duzo dobrego o nich czytalam i polskie... ale jaka na lato zeby sie nie zgrzac, no i zeby moc noworodka nosic. A czy kupic kolkowa i wiazana, ze na szybkie wypady do sklepu kolkowa, jest sens? mozecie mi pomoc i doradic? Przepraszam ze bez polskich pisze ale mlody mi cos poprzestawial i jeszcze nie wiem co :)
Jeśli myślisz o natce to polecam dla noworodka diament z bambusem - sama z niej korzystałam, moim zdaniem doskonała na lato, delikatna i mięciutka od samego początku, na maluszku nie ma problemów z nauką wiązania. Fajne są też perły z bambusem, ale one w zależności od koloru mają trochę różną grubość, i są też trochę jakby cieplejsze... Natalia polecała też kiedyś oceany, ale ja nigdy nie miałam z nimi styczności, więc się nie wypowiem w tej kwestii. Wg mnie, cokolwiek wybierzesz, jeśli będzie Ci sie podobało kolorystycznie i będziesz chciała się motać, będzie wspaniałe :) Wiele dziewczyn na tym forum mówi, że nie odda swojej pierwszej chusty :)
Kółkowa niekoniecznie... Chyba że nauczysz się dziecko nosić w kołysce, ale wiem, że różnie bywa i wiele dzieci nie lubi tego noszenia... Kółkowa moim zdaniem lepiej się sprawdza jak już dziecko sobie siedzi i wtedy wrzucasz je na chwilkę na bioderko :) a takiego malucha z pewnością pokochasz nosić w kieszonce (to jest najwspanialsze uczucie jakiego można doświadczyć - mówię to ja, która zanim urodziła dzieci była święcie przekonana, że noszenie "psuje" ;))
ja od nati mam tylko ocean -z jedwabiem -wzorek tak sobie mi sie nie podoba ale jest mięciutka fajnie sie mota malutki węzełek w domu teraz mam upał -albo mega zimno-piec nam szwankuje a jak jest upał to ocean z jedwabiem sie super wprawdza choć jeśli bym miała kupić jedną jedyną pierwsza chuste to wzieła bym bawełne bo bardziej uniwersalna niewiem jak bambusy i diamentowe sploty nosza dzic=dzie cięższą a przecież twój starszak też może chceć do chusty- moje cura jest z pazdziernika2009 a jessli kupisz teraz to możecie i kacperka ponosic już teraz a potem mieć chuste na 2 istotki albo 2 chusty mama jedno a tadt?dziadek ? babacia? ciocia? czy kto sie zgłosi na ochotnika drugie
a bawełenki też sa mięciutkie-dobrze mówię dziewczyny czy cuś pokręciłamn
A ja to mam dopiero problem :hide:
Bo chce:
-Nati perle z bambusem - musze miec koniecznie!
-Nati japan z lnem - tez musze miec koniecznie!
-Nati motyle - o boziu-oszalalam jak ja zobaczylam!
-no i na koniec oszalalam dla perly no-cotton len z bambusem turkusowej :love:
Tylko skad kase, skad kase, skad kase :cryy:
Dzięki dziewczyny. A jeszcze jedno pytanko właśnie, bo ja ostatnio oglądałam właśnie tego bambusa z diamentem i czy w niej można nosić starszaki? Bo nie pomyślałam, że rzeczywiście mój starszak może chcieć do usty. Tylko teraz z brzuszkiem to ja go cyba nosić nie będę :) Myślałam, że kupno usty to takie hop siup, a tu się okazuje, że to nie takie proste. Ni chciałabym się zrazić tylko dlatego, że złą wybrałam. No najbardziej mi zależy na kupnie takiej na lato, ale jak młodszy też będzie chciał to pewnie i drugą się kjupi. Z tym, że mój mąż jest dość postawny, że tak napisze, więc dla niego trzeba by dłuższą chuste - o ile sie przekona :) Czyli albo ten bambus albo ocean z lnem. ok, to podpatruje i pewnie będę do was zaglądała teraz częściej :)
Nie z lnem a jedwabiem :) No ciężki wybór, ciężki.
Ja w diamencie nosiłam też starszego - trudniej go wtedy dociągnąć i wydaje mi się, że trochę osiada... Ale to były moje początki i wtedy trudno mi było w ogóle dobrze chustę zawiązać ;) Potem motało mi się super. A może motyle z jedwabiem? Jedwab milutki, w sam raz na lato i podobno doskonale nosi :) Cóż nie miałam jeszcze możliwości jedwabnych motyli zakosztować, ale tak sobie pomyślałam :)
Kupiłam czerwonego bambusika :) i kółkową, nawet udało mi się męża namówić :) no ale ciężarnej się nie odmawia nie :)
Toczekam, a potem ćwicze :)
pomooocyy. Poszukuję chusty letniej dłuuugiej ale i mocnej, oglądałam NATI ale którą wybrać ? czy zwykła nati jest ok ? totalnie zdezorientowana jestem :duh:
wg mnie kazda Natka nadaje sie na lato, ja nawet osilam w Greckiej, a ona puchata ;)
a czy zwykła natka to dobra chusta ? bo tu wymieniacie tyle nazw i rodzajów a ja zdecydowaby lajkonik :oops:
teraz mam rapalu i jest oki (wqrza mnie tylko kieszonka, która powoduje że chusta na końcu grubaśna jest i trudno zawiązać ) tal czy siak chcę też kolejną właśnie NATI :D
Zwykła nati też jest bardzo dobra :)
:applause:suuuper bardzo dziękuję, rozumiem że mięciutka jest i cienka . Bomba zamawiam więc
to jeszcze zapytam, bo własnei wpadła mi w oko motyl z jedwabiem to że na lato będzie oki to wiem ale jaki "udźwig " ona ma ? wiadomo cosik ?
kolejne foty ))
http://pics.livejournal.com/haniechk...5/s640x480.jpg
http://pics.livejournal.com/haniechk...a/s640x480.jpg
http://pics.livejournal.com/haniechk...3/s640x480.jpg
http://pics.livejournal.com/haniechk...g/s640x480.jgp
http://pics.livejournal.com/haniechk...4/s640x480.jpg
http://pics.livejournal.com/haniechk...s/s640x480.jpg
http://pics.livejournal.com/haniechk...y/s640x480.jpg
Następne mają być Motyle!!! Już się niedoczekam!
zdjecia mi sie skojarzyły z sesjami Ellevila-piekne
czy naprawdę tak myślisz? bardzo się cieszę )) właśnie o to mi chodziło
piekne naprawde
Nastja, bardzo mi sie tez spodobaly zdjecia!!! O te zdjecia mi tez napomina ellevill:-) Ale pieknejszy
dziękuję ))
cudne zdjęcia :) nie mogę się po nich doczekać moich pasków :)
Ale chusty nosza zwyczajnie matusi:-) Kazda z nich moge wygladac jak modelka:-)
Witam Was serdecznie! Jestem mamą prawie 13kg Zosi (1 i 10 m-cy) i chciałabym nabyć jakąś chustę na wiosnę i lato (później nie wiem, czy udźwignę :)) Czytam sporo od kilku dni, w domu ćwiczę na Perle z bambusem i mało co mi wychodzi :(
Czy możecie powiedzieć, która z Natek będzie najlepsza dla mnie?
Dodam, że do tej pory nosiłyśmy się w chusto-mt z BB. Ale za cholerę nie umiem tego zawiązać na plecach, już mi lepiej w chuście idzie...
własnie stałam się posiadaczką motylków z jedwabiem.... CUUUDOOOOOO , małą chcę cały czas nosić (tylko ona ma inne zdanie woli raczkować hahaha) no przemilusia taka miękka (wcześniej rapalu) Jestem zachwycona, czemu dopiero teraz się zdecydowałam :duh:
mam tylko problem z ogonami, kupiłam najdłuższą maxi ze względu na mojego M (ma ponad 190 wzr) Oplatanie wokół pasa no tak to jest wyjście, ale może inny sposób ?
ps. ad fotek - łoooo, może kiedyś dojde do takiej wprawy jak hanieczka:applause:nadal boję się plecaczka:roll:
jest.
kupić krótszą :twisted:
a serio - oplatanie wokół pasa jest najlepsze.
plusem długich ogonów jest to, że możesz je dodatkowo owinąć wokół nóżek, może dosięgną główki, jakby trzeba było ochronić przed wiatrem? (z kółkową tak robiłam, a nie wiem, jak długie tu ogony zostają)
cześć
Ja jestem dopiero na początku mojej chustowej drogi, ale chciałabym kupić chustę jeszcze przed narodzinami synka, co ma nastąpić za jakieś 2-3 tygodnie. Byłam na dwóch spotkaniach klubu kangura i na jednych warsztatach, także coś tam już w głowie mam. Trochę chust pomacałam a dodając do tego różne wnioski z rozmów z mamami to waham się między:
diamentem z bambusem
perłą a z bambusem
japan z lnem
a perłą no cotton - ale wiem ze tą trudno dostać
Będzie się robic coraz cieplej więc chyba len albo bambus to trafny wybór, tylko co się łatwiej mota z lnem czy z bambusem?
Poradźcie coś:)
bambus chyba trudniej się dociąga ale gdzieś czytałam że dziewcyzny polecają dla maluszków. len z kolei dobrze jak jest juz używany bo miększy.
Godulko,ja bym poleciła bambusa-perłe lub diament.
Jest to miękka chusta już od nowości,cienka,łatwo się mota i dociaga a na lato idealna.
Macałas w Ursiwku którąś z nich?
Aniu, masz piekna coreczke:-) Napewno jeszcze jestes rowerzystka:-). Wlasciwie tez lubie tyrystyke rowerowa:-0 i chusty Nati. Mam nadzieje ze synek tez polubie rower:-) Jako pierwsza chuste polecilabym jedwab a bambus, naprawdzie latwo sie z nimi uprawic:-) i jest bardzo wygodnie do lata.
Marza
tak macałam wczoraj obie w Urwisku, perłę i diament, potem w domu zaczęłam buszować po necie i jeszcze ten Japan z lnem mi się spodobał i teraz nie wiem, choć najbliższa jestem zakupu bambusa diamentowego turkusowego. Poza tym chyba od razu zamówię chustę kółkową, na szybkie akcje, bo wiesz mieszkam na 4 piętrze bez windy, nie wyobrażam sobie motania za każdym razem kiedy np jadę po synka do przedszkola i wracam do domu, szczególnie na początku mogłoby to być nieco uciążliwe. A jestem osobą która dużo wychodzi, jeździ tu i tam, nawet z niemowlakiem, więc chyba się zdecyduję od razu na obie....póki mam kasę, potem może być za późno.
W każdym razie nati jeszcze cenowo jako tako mi odpowiada, bo jak patrzyłam na inne to powiem że się trochę zaskoczyłam cenami.
Mam nadzieję że sprawdzą mi się w praktyce, bo co innego macać i oglądać a co innego nosić:) Muszę mieć coś co łatwo się będzie dociągać, jestem fizjoterapeutką i jestem okropnie restrykcyjna pod tym względem, krew mnie zalewa jak widzę jak dzieci czasem wiszą pokrzywione w chustach.