PDA

Zobacz pełną wersję : PREKURSORKI ;) czyli Chustopróchna na Emeryturze :)



Strony : 1 2 [3]

Fiona
15-05-2009, 22:04
a ja na chwilkę wpadłam, bo zaraz Housa będziemy z M oglądać 8)) (se przyfrunęła druga seria, a pierwsza jeszcze w drodze :roll: )
zdrówko wermutem z tonikiem i cytrynką wznoszę :mrgreen: :wink:

Biedronka
15-05-2009, 22:10
Fiona skąd przyfruneła ?
ja jade tylko na 2-kowym Housie
:cryy:

Fiona
15-05-2009, 22:12
BitComet 1.05 :wink: (można takie rzeczy pisać? nikt mnie z internetu nie wyrzuci? :hide: )
o szczegóły nie pytaj, bo ja zielona jestem w komputerach :roll:

Biedronka
15-05-2009, 22:17
BitComet 1.05 :wink: (można takie rzeczy pisać? nikt mnie z internetu nie wyrzuci? :hide: )
o szczegóły nie pytaj, bo ja zielona jestem w komputerach :roll:


boszsz....torenty :roll:
mój mózg :
" przepraszam zaraz wracam "

:roll:

Fiona
15-05-2009, 22:20
boszsz....torenty :roll:


że co? :dunno:

Biedronka
15-05-2009, 22:26
boszsz....torenty :roll:


że co? :dunno:


no , ze sama na to nie wpadłam :lol:

Jasnie Pani :)
15-05-2009, 22:39
Kupowalam dzisiaj pifko i musialam sie z dowodu osobistego okazac :lool: :lool: normalnie myslalam, ze padne pod kasa, a pani myslala, ze moja zdziwiona mina, to czesc gry :lol: :lol: no i kto mnie przebije? dodam, ze 31 na karku 8))

yerba
15-05-2009, 22:41
Kupowalam dzisiaj pifko i musialam sie z dowodu osobistego okazac :lool: :lool: normalnie myslalam, ze padne pod kasa, a pani myslala, ze moja zdziwiona mina, to czesc gry :lol: :lol: no i kto mnie przebije? dodam, ze 31 na karku 8))

Zazdroszczę miłego zdarzenia :-)

IwontaG
15-05-2009, 22:44
Kupowalam dzisiaj pifko i musialam sie z dowodu osobistego okazac :lool: :lool: normalnie myslalam, ze padne pod kasa, a pani myslala, ze moja zdziwiona mina, to czesc gry :lol: :lol: no i kto mnie przebije? dodam, ze 31 na karku 8))

A ja myślałam że masz góra 25. Serio.

Joania
15-05-2009, 22:47
No to jak mawiają studenci WTD (technologii drewna, SGGW): do PNW (punktu nasycenia włókien)

oooo, SGGW - czyżbys znała kogoś z tego kierunku?
NIE NIE ZNAM, ALE ŻEBY OD CZASU DO CZASU ZABŁYSNĄĆ JAKIMŚ BŁYSKOTLIWYM TOASTEM PODCZYTUJĘ TAKOWE COBY W ODPOWIEDNIM CZASIE Z UST MALINY POPŁYNĄŁ TOAST DLA WAS MOJE PANIE

skybear
15-05-2009, 23:04
JA. Lech z Legią grai jesteśmy tylko ciałem we dwoje bo duchem małż z nimi tam biega.

wiem o czym mówisz/piszesz :roll:
Byłam dziś w kinie! rozdałam dzieci i pojechalismy! Na "Anioły i demony"
super!

ja czytalam ksiazke i byla zaj...sta!!! sto razy lepsza niz "kod L.da vinci".
strasznie jestem ciekawa filmu

skybear
15-05-2009, 23:05
o kurka! dziwnie mi sie zacytowało i napisalo :roll:
no nic... to chlup 8))

Jasnie Pani :)
15-05-2009, 23:08
Kupowalam dzisiaj pifko i musialam sie z dowodu osobistego okazac :lool: :lool: normalnie myslalam, ze padne pod kasa, a pani myslala, ze moja zdziwiona mina, to czesc gry :lol: :lol: no i kto mnie przebije? dodam, ze 31 na karku 8))

A ja myślałam że masz góra 25. Serio.
a to to normalka, ale jak ma sie 25 to juz sprzedadza alkohol :wink:
wlosy ostatnio obcielam i teraz jak gowniara wygladam :wink:

skybear czy to napewno karmi bylo? :ninja:

irla
15-05-2009, 23:37
Nie piszę i sie nie pojawiam, bo.... od tygodnia dziec powrócil na plecy i się nosimy....

Super uczucie. :applause: :applause: :applause: Prawie juz zapomniane!

Mąż mi polał koniaczek, komu??

Joania
15-05-2009, 23:44
a ja śledzika zajadam,została już cebulka sama, to ten koniaczek poproszę choć wolałabym Malibu :twisted:

skybear
16-05-2009, 20:04
skybear czy to napewno karmi bylo? :ninja:

nic w życiu nie jest pewne,więc może w butelce z etykietą "KARMI" było co innego :wink:
a! i dziś jestem emerytką.
ani razu mała nie była w chuście.
ale jutro se odbiję :twisted: :twisted: :twisted:
edit: koniaczek mmmm...

sil (377)
22-05-2009, 00:57
U mnie też już coraz rzadziej. W chuście nie nosimy się ponad 1/2 roku, sporadycznie w MT. Ale Michaś jeszcze lubi się ponosić. Szczególnie , gdy zobaczy Mietka w szafie, to go wytarmosi i każe się wrzucać na plecy. Dobrze , że waży raptem niecałe 12 kg :lol:

kajkasz1
22-05-2009, 07:18
Hmmm, rzadko bywam, a tu taki ciekawy temacik.
Miałam odwyk (udany) od forum, zaglądałam rzadziej, bo jak się nie nosi to jednak częsć forumowych tematów przestaje być aktualnych.
No i musiałam się wziąć ostro do roboty.
Ale w przerwach w pracy czasami zagladam.
I mam nadzieję, że to ostatnie :lool: nosidło od Oli, które, mam nadzieję, dotrze do mnie razem z nią w niedzielę, jakoś mnie trochę "odmłodzi" chustowo. Kubek w każdym razie zapewnia, że da się ponosić.

No, ale, ale ...
ja teraz będę miała kogo ponosić. Przedwczoraj urodziła się mojej siostrzyczce Łucja. :D No i kto jak nie ja ma ją zaopatrzyć w chusty?

Lotna
23-07-2009, 19:45
Witajcie :roll:

Biedronka
23-07-2009, 19:52
Cześć :mrgreen:

staruchy , jesteście ?
:lol:

Eyja
23-07-2009, 20:40
oooo:lol::lol::lol:
reaktywacja?:mrgreen:

Lotna
23-07-2009, 20:44
Chyba dołączam do Waszego zacnego grona. Dziś moje 13 kg szczęście niosłam i prawie wgniotło mnie w ziemię :cry:

Kanga
23-07-2009, 20:57
HEHE a ja dziś nosiłam Franka całkiem długo i zyje normalnie ;)
a pod koniec dnia przyjechało prosto z Niemiec do mnie 7 didymosów i własnie się piorą..


jeszcze chyba nie ide na emeryturę.

april
23-07-2009, 21:10
HEHE a ja dziś nosiłam Franka całkiem długo i zyje normalnie ;)
a pod koniec dnia przyjechało prosto z Niemiec do mnie 7 didymosów i własnie się piorą..


jeszcze chyba nie ide na emeryturę.
Tobie to dobrze! podziel się czymś fajnym na jakiś czas, może jakieś pawiszcza się u ciebie kurzą?:hide:

garlicgirl
23-07-2009, 21:22
jak to 7?? jakich?? zawiszczam w każdym razie :)

v
23-07-2009, 21:30
edycja

Kanga
23-07-2009, 21:30
7 dla klubu kangura do naszej chustoteki ;) 2 didyslingi i reszta to 6 i jedna 7 ;)
mówię Wam piorą się cudeńka cudnie :)

garlicgirl
23-07-2009, 21:39
ci u władzy zawsze mają dobrze ;)

Kanga
23-07-2009, 22:35
tia... w niedzielę pewnie część pójdzie po ludziach a po inwentaryzacji klubowej zostanie mi pewnie znów jeden.. mój prywatny simon aaa.. dwa, bo mam jeszcze indio ;)

irla
24-07-2009, 15:11
nawet i ja ostatnio ponosiłam :rolleyes: moje bagatela ponad 16 kg
faaajnie było.
Mały mnie ścigał z nosidłem w łapkach krzycząc "no Mama opaaa!"

Biedronka
24-07-2009, 15:18
do mnei dzisija przyleciała nowa szmata :twisted:
Tymek spał więc mój prawie 4 latek chcial bardzo do fusty .
Zamotałam w kieszonkę i tak nam było doooobrzezzzzzz:oops:
Dawno go nie nosilam ...poprzytulalismy się i Jasiek mówi : no dobra mamusiu , wypuść mnie :roll:

"odbębnił ' swoją robote i zwiał :lol:

Eyja
24-07-2009, 16:36
i ja swoje 16 kg nosze dzielnie :lol: ostatnio nawet trochę częściej niż np. kilka m-cy temu:mrgreen:

zulam
26-07-2009, 22:00
Ja robię wszystko żeby nosić jak najczęściej a i tak jest to sporadycznie, baaaardzo żałuję że dzieci tak szybko rosną :frown

kajkasz1
27-07-2009, 10:14
No żesz, w końcu wątek dla mnie. Ja już tylko PRZYMIERZAM, staję przed lustrem i z żalem składam chusty. Nawet nie bardzo mam gdzie 7Panel wykorzystać. Aż żal d... ściska.

irla
27-07-2009, 11:36
Kajkasz - ściskam. Ja mimo że nie noszę w chustach a tylko sporadycznie w Calyxie - znowu uhodowałam pokaźny stosik własny... wszystko przez Natalię i jej cudeńka :hide:

a macie tak, że mimo że chwilowo nie nosicie, mało nosicie to chustostragan przeglądacie premamentnie w poszukiwaniu "okazji"? czy mam się iśc gdzies leczyć??

Jasnie Pani :)
27-07-2009, 11:37
a ja niedlugo z chustowej emerytury sie wypisze :D

zulam
27-07-2009, 16:24
Gratulacje! :D


Kajkasz - ściskam. Ja mimo że nie noszę w chustach a tylko sporadycznie w Calyxie - znowu uhodowałam pokaźny stosik własny... wszystko przez Natalię i jej cudeńka :hide:

a macie tak, że mimo że chwilowo nie nosicie, mało nosicie to chustostragan przeglądacie premamentnie w poszukiwaniu "okazji"? czy mam się iśc gdzies leczyć??
Ja, prawdę powiedziawszy, mam ochotę na jeszcze jednego chuścioszka, a jednym z głównych powodów jest chęć chustonoszenia. To chyba nie do końca normalne jest :rolleyes:

kuku
27-10-2009, 19:59
Ekhm, ekhm... i ja się dopisuję! Cały dobytek szmaciany wyprzedany!
Sama jestem zaskoczona, że to tak naturalnie i bezboleśnie poszło. Owszem żal chust i nosideł (zwłaszcza tych samodzielnie zaprojektowanych), ale traktuję to jako naturalną kolej rzeczy.
Bzik chustowy (maleńkich rozmiarów) uciszam na jakiś czas. Odwyk stosuję. Ale wrócę na pewno ;)

A na pożegnanie krótka historia naszego noszenia:

Nati

http://lh3.ggpht.com/_05RbIYKxx3s/Suc0IsRhkkI/AAAAAAAADRM/hjUV4fQvbkk/s512/IMG_2982.JPG

Hopek

http://4.bp.blogspot.com/_05RbIYKxx3s/ScafzpJh19I/AAAAAAAABfI/5LMbGUus39w/s320/8.jpg

Hopek nr 2

http://3.bp.blogspot.com/_05RbIYKxx3s/SgR32VqT1hI/AAAAAAAABgo/4Cjta89h_o8/s320/ANDRZEJEK+04.2009+www.annakedziora.com+%289%29.jpg

MT z Doliny Błękitnych Kwiatów (naj, naj, najwygodniejszy, uszyty z aptekarską precyzją, dla mnie numer jeden z całego stanu posiadania)

http://1.bp.blogspot.com/_05RbIYKxx3s/SgR2P3oLYEI/AAAAAAAABf4/6ec86XRxXz0/s320/MT+w+akcji.jpg

Nubigo

http://4.bp.blogspot.com/_05RbIYKxx3s/Sp62OJ8f-6I/AAAAAAAACvg/CDVJkRQh2Lw/s320/IMG_9247.jpg

:hello:

Biedronka
27-10-2009, 20:10
eh

:frown

współczuje

a ja durna zamiast sie ograniczać ...szukam nowych szmat
a dziecko moje w domu sie juz nie nosi:frown ...tylko na wyjścia
dobzre ze chociaz to nam zostało

miedziana
27-10-2009, 20:16
Kuku fajna historia :) A nasze chłopaki w podobnym wieku i mój też już rzadko chce być noszony ( przeważnie wtedy gdy jakimś cudem nie mam ani wózka ani chusty :( ) A ja i tak nabyłam słodką krótką inkę :) ( do mojego bardzo skromnego stosiku ).

Padthai
28-10-2009, 13:39
a ja wracam na lono chustowania :D
z zupelnie nowy chuscioszkiem:wrapmom:
jeszcze tylko suwaczek musze zmienic

polah
28-10-2009, 13:47
gratulacje:)

marza
28-10-2009, 13:49
Aniu,gratulacje!!!:D
Jak już zmienisz suwaczek,to może i fotke jakąś:mrgreen:

miedziana
28-10-2009, 14:50
Gratulacje i miłego powrotu chustowego :):applause::applause:

Jasnie Pani :)
28-10-2009, 15:09
No to tylko sie cieszyc!

Pociesz emerytowane oczy jakims zdjeciem mini chuscioszka :thumbs up:

gdzie-idziesz
28-10-2009, 17:24
Kupowalam dzisiaj pifko i musialam sie z dowodu osobistego okazac :lool: :lool: normalnie myslalam, ze padne pod kasa, a pani myslala, ze moja zdziwiona mina, to czesc gry :lol: :lol: no i kto mnie przebije? dodam, ze 31 na karku 8))

Myślę że mogłabym Cię przebić, gdybym alkohol kupowała. W ubiegłym roku z dzieckiem na plecach byłam jak dziumdzia na wakacjach poprosiła mnie o dowód. Dość opryskliwie. Jak pokazałam jej usłyszałam "Boże, przepraszam panią":D:D:D
Jesteśmy z jednego rocznika.

edyta
28-10-2009, 18:33
nie wiem czy dokładnie na temat bedzie:)
w dniu 26 urodzin szłam z zameitajowanym synkiem i zaczepił mnie jegomosc w okolicach siedemdziesiatki mowiac ładnie pani niesie braciszka. ja na to ze to mój syn własny rodzony- on, że to wcześnie zaczęłam...he he. potem serdecznie przeprosił gdy usłyszał kiedy sie urodziłam:) no ale jasnie pani po 30 proszona o dowód to hit!!!

Tinta
07-07-2010, 15:11
Chętnie się dosiądę na ławeczkę...

macierzanka
07-07-2010, 16:28
I ja zasiadam coraz częściej na ławeczce nienoszących.
Najstarszy syn ma 14 lat.
Za jakieś 10 lat wrócę jako chustobabcia;)

skybear
29-10-2010, 14:57
odgrzebuje wątek:)

wszystko szło dobrze ,póki nie zobaczylam ogloszenia na bazarku o babylonii.
kurde no.
moze chociaz siostrzenca ponosze,wtedy prysne stad na chwile.
a na razie wchodze na ławeczkę,niech ktos posiedzi ze mną...

rebelka
29-10-2010, 15:11
Ja też muszę już tutaj zasiąść. Noszę Mateusza tak sporadycznie, że każde 5 min w pouchu to święto dla mnie :(

kasia
29-10-2010, 15:26
ech, stażem średnie próchno ze mnie, ale jak u rebelki - 5 minut w czymkolwiek, raz w tygodniu, to chyba wystarczający powód, żeby sobie tu przysiąść...:( ech.....

skybear
29-10-2010, 15:41
Ja też muszę już tutaj zasiąść. Noszę Mateusza tak sporadycznie, że każde 5 min w pouchu to święto dla mnie :(

rebelka właśnie mi coś uświadomilas.
ja tu placze ,ze nie nosze,ze nie mam chust ,
a przeciez u dziadkow jeszcze pouch sie kurzy.
no to jak pojedziemy na swięta do domu ,to sprobuje mlodą w pouchu przydusić:)
ha ha ha!!!!!!!!!

AMK
29-10-2010, 17:38
ja się też powoli przymierzę do ławeczki, bo nosimy się już bardzo rzadko :( a widmo całkowitego końca bardzo realne, dziecko ciężkie to raz, a dwa nie ma czasu na uwiązanie

Fusia
29-10-2010, 17:41
mi wmawiano ze Róza to moja siostra...kobieta sie dziwiła ze sie musze siostrą codzennie zajmować na spacer wychodzic jakbym do szkoły nie chodziła....ale ja nie emerytowana jeszcze-22wiosny narazie dopiero a Róża rok
a ja chusto mama na chustowym L4-brzuch mi twardnie jak córe dłuzej nosze i nosimy soie od dużego święta

Eyja
29-10-2010, 19:40
ostatni raz nosiłam chyba rok temu... w czerwcu raz sie trafiło, pozwolił się wnieśc na ślężę w nosidle od Oli.
ale ja jeszcze nie straciłam nadzieji na drugiego chuścioszka ;)

paskowka
29-10-2010, 20:24
Kurde, nie przypuszczałam, że tak szybko się tu znajdę. Mimo że staż forumowy niedługi do chustopróchien juz moge kandydować:) Nosze Lidię sporadycznie, czasem wracając ze spaceru jak nóżki się zmęczą. Ostatnio w weekend łaskawie wskoczyła na plecy i...usnęła:)
I to koniec mojego noszenia, bo trzeciego nie planujemy:)

Gavagai
29-10-2010, 22:09
Cześć jestem Gava, jestem uzależniona. Ostatni raz nosiłam okazjonalnie w sierpniu 2009, regularnie w wakacje 2008...
Kto mi wytłumaczy co ja tu robię?;-)

O! Sorry! Zamotałam synów szwagierki w elastyka w tym roku...

czukczynska
29-10-2010, 22:15
Witam.
Mam na imię Ania -ostatnio nosilam syna w lipcu 2010 roku...
Usiadę sobie tutaj i poobserwuję mlodzież.
Ma ktoś coś na reomatyzm?

Gavagai
29-10-2010, 22:16
mam tylko na globus i podagrę...

mamru
29-10-2010, 22:17
dziewczyny jakbyście chciały czasem ponosić to zapraszam do mnie!!! Do wyboru: 4latek który bardzo chce do chusty!!, trzylatka która kocha nosić się TYLKO w jedwabiu!, półtoraroczniarka która uwielbia we wszystkim i czteromiesięczniak wyłącznie plecowy :D
ja chętnie na chwilę "pożyczę" kogoś do noszenia bo ostatnio kręgosłup odmawia posłuszeństwa :hide:

czukczynska
29-10-2010, 22:17
aaa -też się przyda :)

Fiona
29-10-2010, 22:19
hihihihihihihihihih
ja tu już długo siedzę
witam nowo przybyłe i zachęcam-rozgośćcie się!
ostatnio niosłam Asię we wrześniu do przedszkola w kółkowej, bo koszmarnie lało
więcej noszeń nie pamiętam...bo ich nie było;)

czukczynska
29-10-2010, 22:22
Dziewczyny-moze Amolka na rozgrzanie?

Gavagai
29-10-2010, 22:26
mi to już tylko sole trzeźwiące:P

Fiona
29-10-2010, 22:31
ja amol,ka poproszę, pokasłuję tu sobie w kątku akche, ekche
a i nóżki mogłabym rozgrzać...
i plecy obolałe od noszenia w dawnych, dobrych czasach

Meta
29-10-2010, 22:33
Dziewczyny-moze Amolka na rozgrzanie?

Ja co prawda od 2 tygodnie już nie chustopróchno, ale jakbyście mnie przygarnęły na jeden wieczór, to jestem bardzo chętna na herbatkę z Amolem :) Uwielbiam ten smak :oops:

Gavagai
29-10-2010, 22:36
Ja co prawda od 2 tygodnie już nie chustopróchno, ale jakbyście mnie przygarnęły na jeden wieczór, to jestem bardzo chętna na herbatkę z Amolem :) Uwielbiam ten smak :oops:

Partyzantka!
A częstuj się:*

Fiona
29-10-2010, 22:39
Meta, siadaj i popijaj!

Biedronka
29-10-2010, 22:43
sunąć się


przyszłam i ja :roll:
na wejściowe przyniosłam

http://www.czwa.odr.net.pl/galeria/images/045e6b850e/nalewka_z_pigwy_1.JPG
z pigwy :twisted:

czukczynska
29-10-2010, 22:43
Meta -mój M. też lubi popjać Amolka.
Myslalam,ze tylko on tak ma...

Fiona
29-10-2010, 22:44
oooo, Biedroneczko!!
wyczułaś imprezkę?;)
siadaj obok mnie:):):)

czukczynska
29-10-2010, 22:44
Biedrona -auć! nie rozpychaj się !

truscaffka
29-10-2010, 22:48
sunąć się


przyszłam i ja :roll:
na wejściowe przyniosłam

http://www.czwa.odr.net.pl/galeria/images/045e6b850e/nalewka_z_pigwy_1.JPG
z pigwy :twisted:

łohoho, Biedronka - to ja tez o miejsce proszę gdzieś z brzegu..

z pewna taka nieśmiałością proszę o kawałek miejsca...wczoraj próbowałam młodszą do mietka wsadzić, co skończyło się awantura i próbą wylezienia z mietka i z moich pleców :mad

co prawda - planowany kiedyś jest trzeci chuścioch, ale kiedy (i czy aby na pewno) to będzie - to anieli w niebiosach wiedzą tylko :ninja:

alejest światełko w tunelu - moja siostra ma 2miesięcznego siostrzeńca na zbyciu - juz się czaję, jakby tu jej wykraść z wózka tego brzdąca :ninja:

czukczynska
29-10-2010, 22:49
Witaj truscaffko -mozesz nam coś o sobie powiedzieć?:ninja:

Biedronka
29-10-2010, 22:52
truskawa ,opowiadaj
ja polewam

dziewczyny trzymać sie ławki

truscaffka
29-10-2010, 23:01
truskawa ,opowiadaj
ja polewam

dziewczyny trzymać sie ławki

dobra, niech będa moje szamtławe grzeszki, a co:
kilkadziesiąt szmat w łapach, kilka wziętych na raty:hide:, a o 3/4 z nich mówiłam Męzowi, że to pożyczone na chwilę :ninja:
i nie znoszę plecaka prostego, o.:twisted:

Kanga
29-10-2010, 23:13
eh, pigwówka.. ja niby próchno, bo starsze do szkoły już samodzielnie biega, a młodsze me dziecko 4,5 roku ma.. ale czasem go jeszcze gdzieś doniosę ( do przedszkola głównie), choć ostatnio z racji zmiany własnej torebki na mniejszą gabarytowo, mój syn częściej na barana niż w chuście noszony..

Meta
29-10-2010, 23:17
Dzięki dziewczyny, że nie przeganiacie chustopróchna na urlopie ;)
I co to - znowu popijawa?
Staśkę trzeba zawołać IMO :ninja:
A ja się - skoro zapraszacie tak pięknie - zadowolę paroma kroplami Amolu, to moje największe szaleństwo alkoholowe od jakichś 9 m-cy :lol:

peluche
29-10-2010, 23:34
pf, szkoda, że dziecko moje chustowe w sumie caly czas sie w chuście tudziez w ergo usypia, bo bym się na ławeczkę i naleweczkę załapała ... :P

AMK
30-10-2010, 14:17
ho ho ho ale impra :)
szkoda, że ja niepijąca, bo naleweczki wszelakie bardzo lubię ;)

irla
30-10-2010, 15:31
pf, szkoda, że dziecko moje chustowe w sumie caly czas sie w chuście tudziez w ergo usypia, bo bym się na ławeczkę i naleweczkę załapała ... :P

peluche siadaj siadaj, awansem też można
moje miejsce chwilowo wolne ;) też na urlopie jestem

i .... dobrze mi z tym ;)

mamru rozwalił mnie Twój post, piękny

skybear
30-10-2010, 18:29
pf, szkoda, że dziecko moje chustowe w sumie caly czas sie w chuście tudziez w ergo usypia, bo bym się na ławeczkę i naleweczkę załapała ... :P

poszła ty chustowa jedna!!!!! ;)

przylazła próchna draznić no! :kiss:

to ja tak nawytwornie dziś;)
się poczuję,a co.

http://images41.fotosik.pl/355/808639e271ec4ca4.jpg (http://www.fotosik.pl)

Jasnie Pani :)
30-10-2010, 22:49
O matko i córko! znowu hlejeta? :ninja:

peluche
30-10-2010, 22:56
gdyby nie to, że jeszcze karmię, to bym się też napiła, bo już sie na laweczkę załapalam :ninja:

magnus
30-10-2010, 23:11
A to może i mnie przyjmiecie? Tylko nie mam żadnych "procentów" ze sobą. Ale żeby nie było tak z pustymi rękoma, to na herbatkę zapraszam ;) Bez prądu ;)

skybear
30-10-2010, 23:13
O matko i córko! znowu hlejeta? :ninja:

no ty to się akurat nie powinnaś dziwić:wink:

Jasnie Pani :)
30-10-2010, 23:36
no ty to się akurat nie powinnaś dziwić:wink:
no dziwie sie , dziwie....


.... dziwie, ze tak beze mnie ;)

skybear
30-10-2010, 23:40
no chyba ze tak.
ale ty zawsze cos dobrego przynosisz,
więc lepiej sie przyznaj co tam chowasz za pazucha w tej papierowej torbie:wink:

Jasnie Pani :)
30-10-2010, 23:42
łiiiiii, nic nie mam :hide: karmiąca jestem :hide: i aktywnie noszaca w dodatku, wiec mnie pewnie wykopiecie z watku :(

skybear
31-10-2010, 00:54
łiiiiii, nic nie mam :hide: karmiąca jestem :hide: i aktywnie noszaca w dodatku, wiec mnie pewnie wykopiecie z watku :(

ale dla nas! dla nas co przyniosłaś???:lool:

dla ciebie zawsze miejsce ,w końcu to z Twojej niegdyś próchniczej inicjatywy powstał ten wątek:)

Liv
31-10-2010, 01:04
no to i ja się dosiądę, bo i u nas z noszeniem coraz mizerniej... procentów nie mam, ale garem krupniczku gorącego służę. w wersji wege, więc dla wszystkich :)
ech, nie sądziłam, że to tak szybko nastąpi :( następnego mi się chce!

april
31-10-2010, 10:20
ech, poleje ktoś?
chora jestem, dziecko chore, drugie z ospą, kot mi lata po scianach i psa maltretuje

skybear
31-10-2010, 10:24
ech, poleje ktoś?
chora jestem, dziecko chore, drugie z ospą, kot mi lata po scianach i psa maltretuje

to ode mnie smaczne i zdrowe wino kolorowe:mrgreen:
http://images47.fotosik.pl/360/1e41344771ff7c88med.jpeg (http://www.fotosik.pl)

april
31-10-2010, 10:26
o widzisz, i to jest super:D
nnie ma mnie tygodniami, po czym wracam, pojawiam się znikąd i siup, kielonek pełny w super towarzystwie:D

roni21
31-10-2010, 11:01
i ja sie dosiade...
ale z kawa :)

m.m.
31-10-2010, 11:42
wlazłam na ławeczkę a tu taka miła niespodzianka- april- miło Cię widziec znowu

rebelka
31-10-2010, 13:46
To ja stawiam Przewracalskiego, U-boot ( 50ml wódki zanurzonej w kuflu piwa) z 50ml curacoa. Mniam! Ale te ze słabszą głową niech lepiej uważają ;)

Behemot
14-12-2010, 12:57
Miłe moje jeśli pozwolicie się dosiąść. Ja z kubkiem herbatki bo karmię, natomiast dziś nastąpił dzień, kiedy chusty chowam wysoko do szafy. Już się nie nosi:( Może latem jeszcze coś będzie chciał(oby),teraz leżą.

irla
20-12-2010, 10:43
przyszłam w odwiedziny do Emerytek, z kawą
noszę ale w krzyżu mi chrupie ;) czyli ukryty emeryt jednak wychodzi

Ania
20-12-2010, 11:44
w końcu się wpisuję :) bez żalu.....noszę już rzadko i sporadycznie, czuję się całkowicie chustospełniona i zaspokojona... każdemu życzę takiego udanego długoterminowego chustowania

irla
20-12-2010, 11:55
w końcu się wpisuję :) bez żalu.....noszę już rzadko i sporadycznie, czuję się całkowicie chustospełniona i zaspokojona... każdemu życzę takiego udanego długoterminowego chustowania

Aniu, to ile lat w sumie ponosiłaś?

Ania
20-12-2010, 12:01
od sierpnia 2007 :)

rzufik
20-12-2010, 12:06
a Kaś Twoja ile już ma?

Zelda
20-12-2010, 12:09
ja juz zapominam co to noszenie dziecka...
dobrze ze chociaz lale raz na jakis czas zawiaze :D

Fiona
20-12-2010, 12:35
to ja stawiam!!!:ninja:
bo moje chustowe młodsze dziecię skończyło dzisiaj 3 lata...spróchniałam całkowicie:roll:;)

Zelda
20-12-2010, 12:37
moje ma prawie 3,5... :cryy:

Kanga
20-12-2010, 12:42
no moje młodsze ma 4,5 roku, a czasem jeszzce do fusty wskoczy.. ale rzadko ;)

irla
20-12-2010, 13:50
no to zdrówko małej Fionki! 100 lat!

mayetschka
20-12-2010, 18:16
rzadko noszę moje... częściej cudze ;) mój noszeniowy wynik to ponad 4 lata :)
dosiadam się dzisiaj z melisą, co by uspokoić me spróchniałe nerwy.

i sto lat dla Małej Fiounusi!

Eyja
20-12-2010, 19:01
moje ma prawie 3,5... :cryy:

jak i mój... kiedy to zleciało??

sto lat dla malutkiej Fionusi i ode mnie!!! :)

kamaal
20-12-2010, 19:12
Moja Ala już ma bliżej do 4 lat niż do 3 :/
Kiedy to ja ostatnio dziecko w szmacie nosiłam, hmmmmm..... nie pamiętam:(

No i sto lat dla Asi (Fiończuniu, jeśli pokręciłam imię, wybacz staremu próchnu ;))

aniakom
20-12-2010, 20:02
Ja też urodzinowe całuski dla córuni Fiończuni!

Moja Zośka w podobnym wieku, ale ciągle lubi się nosić. No, kilka razy w tygodniu się udaje chociaż na krótko.
Ale miejsce na ławeczce zaklepuję.

Jasnie Pani :)
20-12-2010, 21:05
Urodzinowa buzka dla Małej Szreczki :kiss:

Bogusia
20-12-2010, 21:42
Co Wy z tymi nickami .
A ja juz nie jestem próchno , bo mam nowy nabytek , to kto ja jestem ???

węgielek
20-12-2010, 21:49
Bogusiu, ty mozesz chustoprochno-reaktywacja :D

a nicki - zabawa chustoprochen :D

moje chusty i nosidla tez odchodza w niebyt chustowy. stetryczalam sie :P

edit - i dosiadam sie z mieta z pomarancza. te skolatane nerwy starszej pani.

pulcheria
20-12-2010, 22:08
I ja się dosiadam stety-niestety. Oddałam wiązanki, z mt dziecię wyrosło, została kółkowa i pouch-od wieeeeelkiego dzwonu.
Na szczęście dużo noworodków wokół, więc instynkt zaspokajam ;)

Bogusia
20-12-2010, 22:33
Rozumiem - chustopróchna zdziecinniały ;P

tonya
20-12-2010, 23:36
przyznam się że podczytuję ten wątek bo jestem chustopróchnem odrestaurowanym ;)

ze smutkiem oczekuję dnia kiedy Jasiek już nie da się zamotać - a to wcale nie jest takie odległe niestety :(

węgielek
20-12-2010, 23:45
tonya, zasiadziesz sobie wtedy z nami na laweczce, zapodasz jakis alkohol i bedziemy tak siedziec i siedziec i siedziec, niczym Bilbo Bagins z Gandalfem kurzacy fajki :D
pamietacie te scene z filmu/ksiazki? na urodzinach Bilba.

dziunka
23-12-2010, 13:20
A czy ja się nadaję z moim rocznym dzieckiem? Bo nie nosimy się prawie wcale , zwyczajnie nie ma kiedy, młoda jak już na nogach woli, dużo jeździmy autem...i ciężko mi już :( Ostatni raz siedziała w chuście 06.12....
Ochhhh ile bym dała za wrzucenie w chustę świeżaczka :)

Fiona
08-01-2011, 18:53
Dziewczynki, prosię ze mnie:oops: nie podziękowałam za życzenia:hide:
ale wiecie, święta były, ja wigilię robiłam:roll: i zapomniałam
więc nadrabiam
Asia ślicznie dziękuje za urodzinkowe życzenia wszystkim kochanym ciotkom:kiss::kiss::kiss::kiss::kiss::kiss::kiss:: kiss::kiss::kiss::kiss::kiss::kiss:

a dziś stawiam ostatniego szampana, jaki się ostał po sylwestrze (:hide:kartonik kupiliśmy:mrgreen:pysznych igrisrtoich:ninja:)
komu nalać?:mrgreen:

irla
08-01-2011, 20:03
A czy ja się nadaję z moim rocznym dzieckiem? Bo nie nosimy się prawie wcale , zwyczajnie nie ma kiedy, młoda jak już na nogach woli, dużo jeździmy autem...i ciężko mi już :( Ostatni raz siedziała w chuście 06.12....
Ochhhh ile bym dała za wrzucenie w chustę świeżaczka :)

zapraszamy :) miejsca duzo

pulcheria
08-01-2011, 22:42
A ja dziś ponosiłam, a to wydarzenie-dziecię chore i nagle zażądało do chusty. Ale po pół godzinie nie było mi już tak wesoło ;) prawie 3-latka swoje waży...

Jasnie Pani :)
27-10-2011, 23:58
No to UP, skoro juz Meta sie doszukała :)

4 latka stukneło Prekursorkom :)

Meta
28-10-2011, 00:11
Bo to stare dupy już są :lol:
To chyba jakaś poważniejsza imprezka by się przydała już, cooooo? :ninja:

Jasnie Pani :)
28-10-2011, 00:16
No rocznica nie za badzo okrągła, ale jak wiesz mi to nie przeszkadza ;) tutaj ty stawiasz :P

kamaal
28-10-2011, 00:27
Imprezka, hmmm, a ja karmiąca i spać własnie szłam:/
Bawcie się dobrze:party:

Meta
28-10-2011, 00:29
No dobra, to ja się po cichutku przyznam, że w szafce, na samej górze, całkiem z tyłu, mam butelkę tequili
I cytrynki w lodówce są
I sól w solniczce :lol:
To ja stawiam potrzebującym

http://blog.krakowskieprzedmiescie.eu/wp-content/uploads/2010/10/tequila2.jpg

demona
28-10-2011, 00:30
Wasze zdrówko, staruszki :P

silver
28-10-2011, 00:31
prekursorką nie jestem, chustopróchnem już niestety tak-zatem się dosiadam do szanownych Pań :)
zdrówko!

mart
28-10-2011, 00:32
Wasze zdrówko, staruszki :P

A Ty się demona do emerytek nie przysiadasz? Na stanie dwulatek, to już chyba czas, nie?

Jasnie Pani :)
28-10-2011, 00:33
To ja stawiam potrzebującym


dzieki, bo u mnie absolutna procentowa posucha dzisiaj :(

demona
28-10-2011, 00:33
A Ty się demona do emerytek nie przysiadasz? Na stanie dwulatek, to już chyba czas, nie?

Ja jestem na wcześniejszej emeryturze - pomostowej, czy jak się to nazywa. Taka młódka sanatoryjna :lool:

Jasnie Pani :)
28-10-2011, 00:35
Ja jestem na wcześniejszej emeryturze - pomostowej, czy jak się to nazywa. Taka młódka sanatoryjna :lool:

moja mama co w szkole pracuje mówi, ze juz ich nie ma :P, albo rybki, albo ... :P

demona
28-10-2011, 00:38
Jeśli mnie przytulicie do swej dojrzałej (ale jędrnej) piersi - to chętnie;)

Jasnie Pani :)
28-10-2011, 00:39
Jeśli mnie przytulicie do swej dojrzałej (ale jędrnej) piersi - to chętnie;)
ja cie do dojrzalej nie przytule, ale do jedrnej spoko ;)

demona
28-10-2011, 00:48
ja cie do dojrzalej nie przytule, ale do jedrnej spoko ;)

Widziałąm Ją (gdzie ta emotka ruszająca lubieżnie brwiami???:))

Jasnie Pani :)
28-10-2011, 00:52
hehehe, lubieznie powiadasz :P

BTW chyba sobie stopke musisz zaktualizowac ;)

demona
28-10-2011, 00:59
Czepiasz się :mrgreen:

mamaslon
28-10-2011, 01:14
:ninja:na t. z cytrynka to ja zawsze chetna wiec wstapię
niewazne ze zdzieckiem na plecach...bo inaczej nie spi wcale!
tak nieodpowiedzialna tylko wirtualnie bedę...
:D

Malina
28-10-2011, 02:22
prochnem sie staje, i wyglada na to, ze na stale, buuu. Dziec juz b rzadko daje sie na chuste/nosidlo namowic. Najwyzej lalki bede nosic:hide:

Ps. jak Mloda byla jeszcze b mloda, to sie czasami panie pytaly: A lalke tam pani ma? A po chwili: O rany, to prawdziwe dziecko!
Nie wiem, skad niektorym przychodzi do glowy, ze ludzie lalki w chustach nosza :bduh:

hajda
28-10-2011, 06:06
Mi niebawem stuknie 5 lat jak zaczęłam, swojego już oczywiście nie noszę, ale pożyczam czasem cudze, żeby się nacieszyć. To jak, nadaję się już na chustopruchno? ;)

odynka
28-10-2011, 09:16
miniedługo stukną też latka cztery:) witajcie w klubie choć wiedzą Wam nie dorównam nigdy:hide:

m.m.
28-10-2011, 10:02
o znalazła się ławeczka na którą pasuję. przysiądę. i winko zaproponuje bom niekarmiąca.

magda-sh
28-10-2011, 10:23
mi mija właśnie 4 latka ;-)
pierwsza chuste kupiłam pod koniec października 2007
Ale Dominika jeszcze czasami włazi mi na plecy - mala zazdrośnica:wink:

Padthai
18-05-2012, 12:09
podbijam:ninja:
oficjalnie, pelna geba chustoprochno ze mnie
i to juz sie nie zmieni
dobilam prawie 5 lat :applause:
fajnie bylo:high:
teraz to moge cudze nosic :lol:


ech, juz tesknie:rolleye:

Jasnie Pani :)
18-05-2012, 12:12
No, ja juz chustopróchno po raz drugi ;)
moze za miesiąc na lotnisku młoda da się jeszcze ponosic :lol:

węgielek
18-05-2012, 12:17
ze mnie chustoprochnica odpadla i znowu nosze :) cudne to :)

Padthai
18-05-2012, 12:43
No, ja juz chustopróchno po raz drugi ;)
moze za miesiąc na lotnisku młoda da się jeszcze ponosic :lol:

ja tez jeszcze licze na takie niewielkie chwilki dopieszczenia:wink:


ze mnie chustoprochnica odpadla i znowu nosze :) cudne to :)

gratulacje!
Naprawde Panstwo powinno refundowac chusty, bo przyrost by wzrosl.:lol: