Zobacz pełną wersję : ILE CHUST?
U mnie aktualnie 11 wiązanek + jedna w drodze (a miałam nigdy nie przekroczyć 10 :duh:).
A tak poza tym to:
https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/67629_10151282534332351_1994738335_n.png
Bombowe - niech mi to ktos wrzuci na Fb...:)
greeneddie
16-01-2013, 23:38
A ja się pogubiłam, już nawet nie liczę:hide:
To tak jak ja :hide: Jedyne co mnie pociesza to, że w końcu mam kogo nosić :lol:
Aksamitka
16-01-2013, 23:49
- lubię to :)Ja też ;)
U mnie raz więcej raz mniej,ciągła rotacja.Nic generalnie na stałe nie zostaje,no oprócz Edenu Caprica :)
Generalnie liczba utrzymuje się między 10 a 15.
ach, powoli się zbliżam do 15 :thumbs up: (w dół oczywiście :hide:). Marzy mi się zejście do 10 :hide:
Marciula
17-01-2013, 09:09
U mnie jak narazie 3 na stanie, do porodu planuję jeszcze jedną kupić - a jak już będzie mały to pewnie wpadnę po uszy i będę miała kilkanaście :mrgreen: bo jest tyle pięknych, że każdą trzeba wypróbować!
A ja się pogubiłam:rolleye: Nie wiem ile mam ... (ale to przede wszystkim za sprawą warsztatówek, bo moich "moich" mam ok.10)
Ja właśnie zamówiłam kolejną, która się utka w sierpniu 2014 :omg::bduh:. Chyba trzeba na wtedy kolejne dziecko zaplanować :|.
Ja właśnie zamówiłam kolejną, która się utka w sierpniu 2014 :omg::bduh:. Chyba trzeba na wtedy kolejne dziecko zaplanować :|.
hehe, czasu akurat Ci starczy :)
a co to za szmata będzie się tak długo tkać?
W&W :oops:.
A co to takiego ??
Podliczyłam się, mam 18 długich, 2 kółkowe, ergo, mei-tai, podeagi i tongę .:hide:
Warped & Wonderful: https://www.facebook.com/pages/Warped-Wonderful-Handwoven-Treasures/241360532566599?fref=ts
U mnie zostało 8 + 2 w drodze + 1 w dalekiej drodze + bondolino (ale to mężowe)
Warped & Wonderful: https://www.facebook.com/pages/Warped-Wonderful-Handwoven-Treasures/241360532566599?fref=ts
U mnie zostało 8 + 2 w drodze + 1 w dalekiej drodze + bondolino (ale to mężowe)
O ciekawe te chusty - ale ja się wyprzedaję i to po taniości - właśnie samule audrey za 300 zł mam ;)
Zostały mi 2x pawie, phi i jedna krocizna plus zablakane u mojego brata kola zebate. Uwiera mnie nadmiar, ale nie wiem co sprzedać:hmm:
U mnie nieco lepiej ostatnio, 10 wiązanek plus jedna w sprzedażowym, i jedna kompletnie nieużywana kółkowa (czeka na kolejnego chuściocha, ech...)
Gardenia
18-01-2013, 00:08
w dalszym ciągu JEDNA ;)
Ja mam dwie długie i kółkową :)
U mnie trochę jest:) niestety same do nauki, nawet nosidło, które nabyłam na ostatni wyjazd w góry nie zostało ani razu użyte - dziecko odchustowane zupełnie:(
na stanie:
3,6 - 1 szt
4,2 - 4 szt. w tym jedna wypożyczona
4,6 - 4 lub 5 szt.
5,2 - 1 szt.
2 kółkowe
kilka pouchy
marsupi
mei tai
nosidło
i różowe kotki robią za hamak u dziewczyn, to też wliczać?:)
Ja mam na stanie dwa nosidła i elastyka (pożyczonego siostrze aktualnie).
Najwięcej miałam: Poucha, kółkową, tkaną, elastyka i nosidło ergo - po jednej sztuce :mrgreen:
Gabriela1999
19-01-2013, 19:03
Tylko 6:-( plus nosidło
Tylko 6:-( plus nosidło
I dlatego powinnaś wziąć ode mnie skowronki :ninja:
sensibileanima
19-01-2013, 19:48
Warped & Wonderful: https://www.facebook.com/pages/Warped-Wonderful-Handwoven-Treasures/241360532566599?fref=ts
U mnie zostało 8 + 2 w drodze + 1 w dalekiej drodze + bondolino (ale to mężowe)
kochana, a pochwal się jaki wzór dokładnie? :)
Edit: u nas dwie kółkowe i cztery długie i mt zamówione ;)
i tylko 4 długie i 1 nosidło :mrgreen:
a nie nosze od ponad roku :lol:
Wzór Lattice: https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/285763_441057212596929_1413056325_n.jpg
Moja ma być fioletowa. Chociaż zanim się zacznie tkać, to może mi się jeszcze wszystko odmienić :lol:.
tytanowa@
19-01-2013, 20:08
Mam tkaną natkę, kółkową vombatkę :), elastyka i ergonomika. W sam raz.
Zapomniałam w tej całej wyliczance o hip seat;) ale to nie chusta:)
i o małym MT pożyczonym;)
Gabriela1999
20-01-2013, 18:28
I dlatego powinnaś wziąć ode mnie skowronki :ninja:
He, he, może faktycznie:dunno::confused::D
Ja noszę od niedawna a stos się juz odchudził
z 6 tkanych i 2 kołkowych zostało 4 tkane i 1 kołkowa, pozbyłam się Lenny amb w której mi się źle nosiło i wełenki sweet place, ona z kolei mi nie pasowała, mam ulubioną wełenkę - sfilcowane peniski:hide:
planów zakupowych brak jeśli chodzi o chusty, tylko nosidło by sie niedługo przydało
sfilcowane peniski:hide:
:omg: :mrgreen:
o ja ile Wy macie chust :omg:
Ja dopiero zaczynam mam tylko 3 tkane same Natki :D
i jedną elastyczną w której już przestałam nosić.
Chciałabym jeszczeeee ale Mąż już mówi że starczy :frown
:omg: :mrgreen:
ulisia no co ty "sfilcowanych penisków" nie znasz?
na dodatek fioletowe są;]
ulisia no co ty "sfilcowanych penisków" nie znasz?
na dodatek fioletowe są;]
tu chodzi o te dementory didymosa?
aniaszew
25-01-2013, 13:00
Ja skromnie . 1 chusta, 1 mei tai , 1 manduca. Chusta poszła się sprzedać , więc tylko nosidła mam .
Ja ubogo, bo tylko 3 mam: 2 tkane, 1 kółkowa i 1 elastyczna (ale jej nie liczę). Ale się dopiero rozkręcam :twisted:
A może ktoś zapodać linka do "sfilcowanych penisków", bo strasznie jestem zaintrygowana :confused:
Tylko 3 wiązanki i elastyk. Jak narazie wystarcza, pewnie bliżej lata będę szukać czegoś lżejszego bo obecnie nosimy się w wełence najchętniej :)
rzeczone peniski sfilcowane to moje wełniane nino od milorzab, ktore po drodze ktoś musiał wyprać w zbyt wysokiej temeraturze farbując je
o to dokładnie
uwielbiam je!
http://re-volta.pl/galeria/g/9/i/86708.jpg
Sznurka, dzięki za rozwiązanie zagadki :D
Chusta wygląda na wygodną i mięciutką, a użytkownik na szczęśliwego:D
Zainspirowana Twoim zdjęciem, zrobiłam Córze taki hamak, tylko że z mojej kółkowej i wygląda na zachwyconą :love: :D
gagatek78
27-01-2013, 17:40
A ja mam 2 wiązane (4,2 i 4,6) i manducę.:)
no to i ja się pochwale bo stosik rośnie:D 3 tkane ( 2 długie , 1 krótka), manduca, MT i kólkowa do mnie idzie; a myślałam na początku że jedną oblecę chustonoszenie:duh:
Kariatyda
28-01-2013, 21:08
U mnie na razie skromnie, mam Inkę, właśnie leci do mnie girasol, a mam w planie jeszcze jedną chustę - jakiś pasiak na lato. Obawiam się jednak, że to dopiero początek chustowego szaleństwa :D
u mnie znowu trójeczka :) Wróciłam na właściwy tor :mrgreen: więcej chust mi nie trzeba.
owieczka33
13-02-2013, 17:43
A ja szaleje! Mam 5 i ciagle szukam kolkowej, a kupuje do motania. ;-) I to glownie zakardy.
Marciula
13-02-2013, 18:14
Aktualnie 5 na stanie i 4 w drodze do mnie :mrgreen:
Narazie zaczynam zbierać stosik, ciekawe kiedy włączy i się lampka, że już starczy :hide:
Aktualnie mam 14, ale jedna na wylocie. Dwie w drodze. Dwie w preorderze.
Atorianna
13-02-2013, 19:39
sztuk jeden, w planach jakis ergo :ninja:
Dziś policzyłam...
12 :rolleyes:
kokosanka
13-02-2013, 21:09
1 - ukochane labirynty didkowe
kachasek
13-02-2013, 21:49
1 :mrgreen:
girasolek?
1 - ukochane labirynty didkowe
a naturek? ;)
U mnie nie wiem... No nie wiem... Policze jak brat przywiezie kolejne :P
girasolek?
niet :P leon ;) girasol się właśnie tka 8-)
obecnie 4 tkane(jedna tylko leży i czeka na malucha koleżanki), 1 kółkowa, 1 nosidło(nie-męża)
Ja już dawno tyle nie miałam, bo 7! i myślę o następnych dwóch... Zdecydowanie wiję gniazdo :P muszę aż dodać zdjęcie stosiku w innym wątku :P
kachasek
13-02-2013, 22:49
niet :P leon ;) girasol się właśnie tka 8-)
myślałam, że już coś przegapiłam ;) niech się szybko tka, będziesz miała 2 ;)
myślałam, że już coś przegapiłam ;) niech się szybko tka, będziesz miała 2 ;)
Na dziś ekscytuje mnie posiadanie 1 chusty, to takie pozytywne doświadczenie, takie katharsis :rolleye::rolleye: Ale już wkrótce będę miała więcej niż 2 (zanim girasol się utka), wrócę do szmatowego hedonizmu :twisted:
:hide:
:lool::thumbs up:
się podpiszę :hide:
kachasek
13-02-2013, 22:59
:hide:
mów! spowiadaj się :lool:
Karusku ty też :D
ja nie wiem ile, serio serio :lol: na krześle leżą zawsze 4 (prawie stale te same), reszta w szafie - i nie liczę, dopóki nie zmieszczą się na 1 półce :twisted:
kachasek
13-02-2013, 23:07
policzyłam :duh: czas się ogarnąć:twisted:
Dziś wyleciało 5. Mam stos "panta rei" - ciągły ruch...trudno policzyć. Ciągle coś w drodze do i z.
Mogłabym powiedzieć że cześć mojego stosu jest w posiadaniu Poczty Polskiej heheh..
policzyłam :duh: czas się ogarnąć:twisted:
to ile?:ninja:
Wiewiórka
14-02-2013, 09:29
to ile?:ninja:
kiedyś czytałam ze z 30
ja na pewno z 10 mam, wolę nie liczyć, bo się przestraszę
kiedyś czytałam ze z 30
ja na pewno z 10 mam, wolę nie liczyć, bo się przestraszę
Ja właśnie też gdzieś się napotkałam jakiś czas temu na 30, a ile jest teraz? :ninja:
Wiewiórka
14-02-2013, 10:09
Ja właśnie też gdzieś się napotkałam jakiś czas temu na 30, a ile jest teraz? :ninja:
40?:lol:
no kachasku, spowiadaj sie. Ale chyba nikt nie pobije joawoj, która nie nosi i maw domu chusty o łącznej wartości na ponad 30 tysięcy:hide:
sensibileanima
14-02-2013, 10:16
Ale chyba nikt nie pobije joawoj, która nie nosi i maw domu chusty o łącznej wartości na ponad 30 tysięcy:hide:
:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
a gdzieś jakaś fota jest?
Wiewiórka
14-02-2013, 10:41
:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
a gdzieś jakaś fota jest?
były wystawiane kiedyś na chustostraganie, ktoś sie pokusił o podliczenie ich...
i było ich wystawionych z 40 przynajmniej w cenach dość odstraszających, zostały może z 2 sprzedane?
kachasek
14-02-2013, 10:45
były wystawiane kiedyś na chustostraganie, ktoś sie pokusił o podliczenie ich...
i było ich wystawionych z 40 przynajmniej w cenach dość odstraszających, zostały może z 2 sprzedane?
65 miała na sprzedaż wystawionych
Wiewiórka
14-02-2013, 10:48
65 miała na sprzedaż wystawionych
no ja właśnie nie pamietałam ile, pamiętałam ze wszystkie wystawiła, głównie didymosowe limity nie żadne tam najtańsze natki
kachasku, napisałam to co wyżej z 40 szmatkami nie żebym była złośliwa tylko że zazdroszczępoliczyłam swoje-mam 11 wiązanek, kółkową, mietka i ergo
kachasek
14-02-2013, 11:15
Wiewiórko złośliwie? W życiu bym nie pomyślała :)
Pamiętam, jak Dusia miała 2-3 tyg, byłyśmy u lekarza i mówiłam jej (lekarce) ze niektóre to świra mają, kilkadzesiat szmat, drogie i w ogóle... Hehe sama wpadłam (no, tych mega drogich nie mam)
:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
a gdzieś jakaś fota jest?
tutaj zdjęcie ostatnie stosu, http://chusty.info/forum/showthread.php/15-Stosiki?p=1364390&viewfull=1#post1364390
pewnie parę brakuje na fotce, bo jak rozmawiałam z Joawoj kiedyś, to jeszcze odnajdowała w czeluściach szafy albo wracały z dawno zapomianych występów gościnnych.
Ale ta wartość, to niestety ceny za starych dobrych czasów didkowych. Teraz w cenie jest oscha, a nie legendarne didki :((
sensibileanima
14-02-2013, 12:06
tutaj zdjęcie ostatnie stosu, http://chusty.info/forum/showthread.php/15-Stosiki?p=1364390&viewfull=1#post1364390
pewnie parę brakuje na fotce, bo jak rozmawiałam z Joawoj kiedyś, to jeszcze odnajdowała w czeluściach szafy albo wracały z dawno zapomianych występów gościnnych.
Ale ta wartość, to niestety ceny za starych dobrych czasów didkowych. Teraz w cenie jest oscha, a nie legendarne didki :((
:szok:naliczyłam 59 :omg: i to jakich :omg:
Wiewiórka
14-02-2013, 12:24
bo to były zliczane ceny które były odane na chustostraganie, nie ich realna wartość
Pamietam, ze była wystawiona używana babylonia za taka cenę, że bez problemu taniej można kupic w sklepie internetowym:cool:
teraz się pochwalę;
2 kólkowe
1 manduca
1 pouch
1 MT
wiązane:
nati perła style
nati koty z kaszmirem
2 indio ultramarine ( w tym jedno już na bazarku)
vatanai kipawa
jeszcze nie odebrana mea szara z wełną
razem 11szt!
Ale się wciągnęłam!
pora coś sprzedać...
kokosanka
17-02-2013, 21:12
girasolek?
a naturek? ;)
U mnie nie wiem... No nie wiem... Policze jak brat przywiezie kolejne :P
a naturek leży i kwiczy... no ale fakt - jest :D
Ale chyba nikt nie pobije joawoj, która nie nosi i maw domu chusty o łącznej wartości na ponad .... :hide:
Ale to chyba joawoj powinna powiedzieć ile ma chust i ile są warte, jeżeli by tego chciała, nie sądzicie? I to jeszcze w ogólnodostępnej części forum... :thumbs down:
kachasek
17-02-2013, 22:32
Ale to chyba joawoj powinna powiedzieć ile ma chust i ile są warte, jeżeli by tego chciała, nie sądzicie? I to jeszcze w ogólnodostępnej części forum... :thumbs down:
oj, pewnie tak, ale tu raczej nikt złośliwie... Może bez zastanowienia...
Ok, dotarły kolejne... No, ale jedna na wylocie :P a kilka czeka i nabiera mocy urzędowej, żeby wystąpić z szeregów... Po rozum do głowy pójść muszę ;)
oj, pewnie tak, ale tu raczej nikt złośliwie... Może bez zastanowienia...
Nie chodzi o złośliwość. Po prostu chyba nie powinno się mówić publicznie o tym, co jakiej wartości jest w czyim domu.
kachasek
17-02-2013, 22:52
Nie chodzi o złośliwość. Po prostu chyba nie powinno się mówić publicznie o tym, co jakiej wartości jest w czyim domu.
a no to co innego, w tym kierunku nie zajarzyłam. Że wartości...
1 szt..uka :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
u nas też "jeszcze" 1 sztuka :poke:
A u mnie ciągle 6 chust (żadne limity, zwykłe takie), no jakoś się rozmnożyć nie chcą ;)
5 wiązanych i jedna kółkowa.
Zrobiłam podsumowanie: 1 nosidło, 1 mei tai, 1 kółkowa i 5 wiązanych (w tym tylko jedna z lnem, reszta bawełny). Za dużo! Przy starszej córce miałam tylko dwie. Jak chciałam kupić nową, to sprzedawałam jedną, a teraz ... nie mogę się powstrzymać ;(
1 wiązana,1 kółkowa i jedna Tula toddler :)
ja ma dwie, nosze w jednej. Tak skromnie co nie :rolleyes: A jeszcze nosidelko :)
Kasia.234
04-07-2013, 22:58
chusty 3, nosidło 1, drugie do mnie leci - tylko, że ja w sumie nie noszę :twisted: ale liczę na to, że dziecko się nawróci jak zobaczy nowy nabytek :D chusty za to codziennie w użyciu - dzieci się bawią
chust - 5, nosidło - 1, dziecię zakochane we frędzelkach od gira :) nie pozostaje nic innego jak kupić coś jeszcze z frędzelkami ;)
11 :duh: + jedna kocykowa (czyli jej nie motam wcale) + jedna w drodze
+ jedna kółkowa
+ bondolino
+ tula
O właśnie - czas na rachunek sumienia, jako że niedawno minął rok odkąd się nosimy :)
2 kółkowe, 1 tula, 7 wiązanych (1 na pożyczkach), elastyk (też na pożyczkach).
Jakby mi ktoś rok temu powiedział że tak będzie to bym mu pokazała :bduh: :lool:
zewelinal
04-07-2013, 23:49
dwie na stanie, jedna leci, dwie zarezerwowane, do jednej stoje
jak nic wpadlam po uszy
kachasek
05-07-2013, 00:16
wciąż za dużo:ninja:
Bez liczenia, tak z glowy to chyba dziesiec wiazanych, jedna kolkowa, jeden mietek, ale taki najtanszy z ebaya ;)
i jedna w drodze :D
JESZCZE nie jest zle ;) ale Nati robi ludowa, wiec zaczyna byc zle :P
och ja mam jedną jedyną wiązaną na nas dwoje (mnie i Lubego) i wcale się tego nie wstydzę :)
O właśnie - czas na rachunek sumienia, jako że niedawno minął rok odkąd się nosimy :)
2 kółkowe, 1 tula, 7 wiązanych (1 na pożyczkach), elastyk (też na pożyczkach).
Jakby mi ktoś rok temu powiedział że tak będzie to bym mu pokazała :bduh: :lool:
A ja szukam kółkowej do pożyczenia :)
Muszę się do Ciebie uśmiechnąć na KK!
Och a kiedy Ci się tak rozmnożyło?
3 wiązane, 2 MT(oba pożyczane wciąż)
p0k, nie ma sie czego wstydzic :P
(to ja sie czasami wstydze przyznac, no ale skoro ludzie moga kolekcjonowac buty, w ktorych wyszli tylko raz, albo wcale ale "byla taka cena okazyjna, ze zal nie kupic", to wlasciwie czemu nie chusty? To prawie jak czesc garderoby ;) )
1 wiązana,1 kółkowa i jedna Tula toddler :)
To tak się da?! ;)
Ja w tej chwili 8 plus kólkowa, ale przez weekend pakuję do nowych właścicieli 5, więc dochodzę do równowagi - chyba... ;)
greeneddie
05-07-2013, 23:33
wciąż za dużo:ninja:
To tak jak u mnie :lol: mam po entej redukcji 7 chust więcej :duh: :lool:
ja mam z kolei etap nigdyzawiele
3 na pożyczkach, 6 u mnie:hide:
kachasek
05-07-2013, 23:45
ja mam z kolei etap nigdyzawiele
3 na pożyczkach, 6 u mnie:hide:
:lool: jak to się zmienia... :D
Ja mam tylko o jedną więcej niż ostatnio w stosikowym... A nie, sorry, jedna poszła, czyli stan w liczbach bez zmian ;)
A ja szukam kółkowej do pożyczenia :)
Muszę się do Ciebie uśmiechnąć na KK!
Och a kiedy Ci się tak rozmnożyło?
3 wiązane, 2 MT(oba pożyczane wciąż)
No proszę :)
Namnożyło się jak wróciłam po macierzyńskim do pracy. Musiałam się pocieszyć. Potem miałam urodziny. Potem ciężki czas w robocie i znów się pocieszałam. No i patrz, już półeczka w szafie pełna. :lool:
FatalFuchsia
06-07-2013, 00:09
U mnie jest zazwyczaj 15-20, doszłam do etapu, że wszystko mam i niczego więcej nie potrzebuję - mam dobrze, bo większość ostatnich HSA i hiciorów mi się nie podoba:D
obecnie 4 tkane(jedna tylko leży i czeka na malucha koleżanki), 1 kółkowa, 1 nosidło(nie-męża)
ilościowo prawie bez zmian:
nosidło nie męża
moje 3 i jedna nie-męża
jedna wiązanka doczekała się na malucha, więc już się nie liczy;)
marylove
19-07-2013, 10:20
Jedna jedyna stara Natka, kupiona jeszcze przed urodzeniem dziecia. I bondolino.
Próbowałam się wciągnąć, oglądam czasem bazarek i nic, pragnień chustowych brak:hmm: Jest dla mnie nadzieja? Jaką chustę powinnam pomacać żeby wpaść w nałóg? Hm... :duh::D
marylove a po co Ci nałóg? ;) (o, mam z Twoim dziecięciem urodziny w tym samym czasie :))
owieczka33
23-07-2013, 22:04
16 i siedemnasta w drodze....
A ja mam 10! Juhuu! Nareszcie zeszłam do sensownej (hmm, sensownej?:hmm:) liczby. Co prawda zaraz będzie jedna w drodze, no ale mam nadzieję, że zanim przyleci to coś jeszcze sprzedam.
Plus kółkowa i trzy nosidła, ale to już na marginesie :lol:.
Kahlan84
24-07-2013, 09:10
U mnie:
jeszcze elastyczna Nati, ale zaraz sprzedaję
tkana niezłamana Hoppediz Helsinki- po starszym gdzieś w piwnicy przepadła po przeprowadzce - zabiję męża :roll:
tkana Nati Rodos w ciągłym użyciu
chwilowo pożyczona tkana LennyLamb
w drodze tkany Piaskowy Agat z LittleFrog :)
Czyli moich 3-4 :) A na razie dostępna w zasadzie 1, bo elastyk rzadko zakładam już. Ostatecznie 3 tkane będą.
abcd_2007
24-07-2013, 09:47
16 i siedemnasta w drodze....
:O
Laski na co Wam tyle szmatek? No bo nie uwierze że we wszystkim chodzicie :P
Czy to tylko tak kolekcjonersko?
Ja mam narazie 3:
-rapalkę
-maruyame
-nino wełniane
i jedna natka w drodze
I tak szczerze to chodze głównie w maruyamie :P
exxon.valdez
24-07-2013, 10:16
:O
I tak szczerze to chodze głównie w maruyamie :P
też tak mialam:D
ale zamienilam maru na inkę i teraz mam inkę, zare trigreen i leosia, którego chetnie bym sie pozbyła, ale jakis taki zeszmacony mi sie wydaje:hide:wiec pewnie z nami zostanie
wystarczylyby mi dwie, jestem minimalistka:)
owieczka33
24-07-2013, 10:21
:O
Laski na co Wam tyle szmatek? No bo nie uwierze że we wszystkim chodzicie :P
Czy to tylko tak kolekcjonersko?
(...)
A Ty ile masz par spodni? bluzek, sukienenk I chodzisz we wszystkich, prawda? No to ja tak mam z chustami- codziennie noszę w innej, czasami w dwóch trzech, bo akurat mam nastrój/ lepiej mi do ciucha pasuje.... :)
Jak widze, że któraś więcej leży niz jest używana- wedruje na bazarek (i za nią kupuje kolejną ;) ).
Mam na imię... Jestem chustocholiczką. :lol:
U mnie skromnie: jeden rozmiar 2 z lnem, dwa 3.5m (welenka i bawelna), jedna czwórka bawelniana (cienizna vatka a jaka nosna :) ) i jedna szosteczka z wełna co czeka na zimowe motanie - razem 5 sztuk
do tego własnej roboty mietek, kółkowa i pod
przerobilabym i tego Marigolda 2 na poda, ale mi ciut długości nie starcza, więc nosimy w rebozo i plecaku wiazanym pod pupa, nosi sie ślicznie więc nawet nie narzekam ;)
wlasnie sprzedaje fale didkowe, do tego mam jedno indio, jedna lane i jedno nosiło u znajomej, trzyma juz 1,5 roku, odda jak skończy nosić :)
A wyobraz sobie, ze nosimy ;) w niektorych czesciej, w innych rzadziej, w zaleznosci od nastroju :)
marylove
24-07-2013, 15:41
marylove a po co Ci nałóg? ;) (o, mam z Twoim dziecięciem urodziny w tym samym czasie :))
nałóg jako taki mi nie potrzebny, ale chciałabym poczuć tę ekscytację :) no nic... może przy kolejnym dzieciu zapragnę więcej niż jednej:)
larwunia
24-07-2013, 20:49
Przy pierwszym miałam zapędy ku chustowemu nałogowi, ale dzielnie trzymałam się jakoś w ryzach, natomiast przy drugim chusty mnie już AŻ tak strasznie mocno nie kręcą, ale za to wpadłam po uszy w pieluszki. Wniosek, że przy każdym dziecku jakiś nałóg musi być ;) Ogólnie powinno być jakieś ostrzeżenie przy rejestracji, jak na opakowaniach papierosów, że wchodzenie na chusty.info grozi nałogiem ;) Aktualnie mam skromniutki stosik: jedna długa, jedna krótka, kółkowa, z niechustowych na pewno niedługo będzie MT i mam jeszcze nosidło MeiFavourite, które przy pierwszym sprowadzałam z USA, więc zostawiłam dla kolejnego potomka.
to tak popijając sobie kawkę w świetle
księżyca i obserwując swój stosik
patrzę od góry i myślę:
-JKCC..
jasna i cieńka, na upał, gdy niewiele km do chodzenia
-India black silk
...ciemna i cieńka, na upał gdy więcej rundek po mieście a stajla mam mrocznego..:cool:
-miętusek z Wołogody,
100% len, jasna i cieńka, na upał, gdy ja żem jasno ubrana i dużo km do przechodzenia...
-NSI..
jasna i średnia, gdy nie zimno i nie ciepło,mięciusia jak kaczuszka-gdy mam zły
humor działa jak przytulasek
-Sonne-terra-
żółta, mięciusia wełna, gdy pochmurny dzień działa jak cieplutkie słoneczko
-NHI-
serie India kocham nad życie, jasny konopek gdy wychodzę na parę godzin,mega nośny szmatan
-Kokadi zebra- gdy idę w pole, jest ciepło, czuję namiastkę safari :lool:
-Oszka Satori
jak na razie sprawdza się w lesie na jagodach :high: zielony kamuflaż 100%
-Indio terra-
wełenka, przeznaczona na grubsze akcje, ostatnia: misja na Kaukazie :twisted: szmatan
-Pfau Junos-
wełenka na pochmurne dni, alternatywa dla żółtej Sonne-terry :jump:
------------------------------------
..pewnie można mieć mniej tylko po co
sobie życie komplikować :jump:
:)
Byłam posiadaczką wielu chust, swego czasu ciągle w obrocie...Stosy miałam różne, max 6 sztuk, ale przez moje ręce przeszły ich dziesiątki. Ostatecznie ostały się dwie: długa i kółkowa. Ja to sobie życia nie komplikuję. Przestałam i jest i bosko 8))
Byłam posiadaczką wielu chust, swego czasu ciągle w obrocie...Stosy miałam różne, max 6 sztuk, ale przez moje ręce przeszły ich dziesiątki. Ostatecznie ostały się dwie: długa i kółkowa. Ja to sobie życia nie komplikuję. Przestałam i jest i bosko 8))
Zdrowo!
Gdyby moje chciał ktoś kupić, też bym miała szansę na takie zen ;) A tak to leżą w szafie i "się kurzą" ;)
franciszka
24-07-2013, 22:44
nałóg jako taki mi nie potrzebny, ale chciałabym poczuć tę ekscytację :) no nic... może przy kolejnym dzieciu zapragnę więcej niż jednej:)
Ja "wpadłam" gdzieś chwilke po tym, jak Młoda - Starsza rok skończyła :P
Może u Ciebie to tez kwestia czasu :D
Owieczka - zazdraszczam tego, że ląduja na bazarku... Moje kumuluja się i cisną w szafeczce :)
Byłam posiadaczką wielu chust, swego czasu ciągle w obrocie...Stosy miałam różne, max 6 sztuk, ale przez moje ręce przeszły ich dziesiątki. Ostatecznie ostały się dwie: długa i kółkowa. Ja to sobie życia nie komplikuję. Przestałam i jest i bosko
Ale ja nie chcę przestać :P Lubie nosić, bo to FAJNE JEST!!!
I po co przestawać???
No dobra, jak Królewna zwiększy ciężar bardzooo, to może ...
eeeee nie, urodze se kolejnego chuściocha :D
Ale ja nie chcę przestać :P Lubie nosić, bo to FAJNE JEST!!!
I po co przestawać???
No dobra, jak Królewna zwiększy ciężar bardzooo, to może ...
eeeee nie, urodze se kolejnego chuściocha :D
Tak trzymać ! A jak ci sie znudzi to ja go ponosze :P
franciszka
24-07-2013, 22:48
Tak trzymać ! A jak ci sie znudzi to ja go ponosze :P
Sama se urodź, co będziesz cudze nosić :P
edit:
a tak na serio... mam dużo chust, miałam więcej....
lubię za kolor, za skład, za długość.... za obrazki :P
Pasuja do różnych ubrań, do samopoczucia.... pogody ....
Może i bym chciała miec mniej, ale.... po co :D
W końcu wolę na szmaty wydawać niż na wódkę :P
Twoje jak własne :P - choc nawet moje własne mi chusty do tej pory nie obsikały hihihi
8 wiązanych, jedna kółkowa i nosidło. I chcę więcej :rolleye:
Madles, piekny opis :)
Ja sie boje co to bedzie, jak juz dzieci wyrosna, czy rozsadek wezmie gore i da sie pozbyc. Czesci pewnie tak, reszte.... moze przerobie na cos pozytecznego do domu? :P
yvona jak starszy wyrosl puscilam 20 sztuk w swiat zostawiajac tylko 10. zawsze moze kupic cos innego w zamian :) btw jakos przy drugim dziecku takiego chustoszalu nie mam, brakuje mi starego dobrego didymosa.
Trzy wiązane i dwa nosidła: nasza pierwsza bebelulu, girasol owocowy koktajl, girasol love, Tula i Tula toddler (to na później-leży nówka w kartonie):lol: najczęściej w użytku-bebelulu i Tula, girasol owocowy trochę długi(5,2) a love boję się.... wybrudzić:oops: jest taki boski:beat: za to bebelulu mi mięknie:mrgreen: no i w drodze nati....
11 długich, kółkowa, nosidło mei-tai.
No i jeszcze warsztatówki, ale to inna działka:)
Może i bym chciała miec mniej, ale.... po co :D
W końcu wolę na szmaty wydawać niż na wódkę :P
No wypraszam sobie! :P Ja na wódkę nie wydaję, ale w końcu na siebie i swoje egoistyczne potrzeby, które już nie są samymi szmatami. A ile kasy się znalazło! :P
Kahlan84
25-07-2013, 10:12
Może i bym chciała miec mniej, ale.... po co :D
W końcu wolę na szmaty wydawać niż na wódkę :P
i to jest zdrowe podejście ;)
Pamiętam, że miałam 16 różnych chust... rozdałam je koleżanką, które mają małe bobaski... teraz one z nich korzystają i bardzo sobie je chwalą. Ja zostawiłam sobie tylko jedną... pierwszą chustę, tak na pamiątkę :)
Klaustyna
30-07-2013, 09:25
Ja mam tylko 2 wiązane, bo dopiero zaczynam. Ale w przyszłości planuję poszerzyć kolekcję.
_agata89
30-07-2013, 16:47
mamy 9 chust ! sukces ! (ciekawe na jak długo :D)
plus jedna hybryda na miejscu i jedna się szyje i uszyć nie może:duh:
Frahenka
15-08-2013, 19:44
1 na stanie, 1 w drodze, 1 w trakcie kupowania i cała masa na liście marzeń do zmacania, wypróbowania i kochania!
abcd_2007
15-08-2013, 20:06
Ja mam na stanie 4 szmaty i kurcze tłumacze mężowi że wszystkie są niezbędne :hide::
- rapalka liliowa (nasza pierwsza, więc to oczywiste że musi zostać:p)
- niebieskie nino didkowe z wełną (no w sam raz na zimę :roll:)
- maruyama (dla następnego chuścioszka :rolleyes:)
- no i najnowszy nabytek - pawiszony natkowe grafit-róż ( najlepsze na plecak :backcarry:)
Mąż powoli dochodzi do wniosku, że oszalałam :hide:
Zastanawiałam się już nie raz i nie dwa, jak bardzo "tolerancyjnych" mężów posiadacie, mój ostatnio przekonał się do Tuli to jest już mega postęp. Chciałabym by zrozumiał, że dla mnie posiadanie pięknej szmatki jest trochę jak ubranie, jedna to stanowczo za mało:mrgreen:
abcd_2007
15-08-2013, 20:36
Mój generalnie jest bardzo tolerancyjny ale ostatnio go zagiełam tym nowym zakupem :cool:
Nie miał nic przeciwko jak mu powiedziałam że kupiłam nową szmatkę, ale jak mu powiedziałam o cenie (debilka :duh: skoro się nie pytał trzeba było nie mówić :duh::duh::duh:) to się z lekka przeraził jak można wydać 3 stówy na kawałek szmaty :hide:.
Ale za chwilę dodał, że skoro już jest to niech bedzie :rolleyes:
Troche mi głupio bo biedak zasuwa za granicą, a ja wydaje na chusty i wielo :hide:
Długą, krótką i kółkową ;) Będzie jeszcze pewnie pouch i jakieś nosidło.
Moj maz uwaza moje chustowe szalenstwa za najzwyczajniejsze kobiece kupowanie szmatek :D
Ani slowa nie powiedzial, o przepraszam, chwali i podobaja mu sie, szczegolnie konopne paissi i eden beech, ale inne tez komplementuje.
marynarka
16-08-2013, 10:38
Ja dopiero zaczynam i mam same elastyki. Nati, jendrulino (z chustostraganu) i ze strony chusty.pl. Czaję się na bawełnianą lub lnianą skośnokrzyżową Little Frog kolor Agat z beżowa nicią wątku. Pewnie w przyszłości coś jeszcze dokupię :D bo ja troszkę zkaupoholiczką jestem :oops: Pewno skończę z całą szafą chust... Tak jest z pieluszkami... :duh: :lol:
marynarka
16-08-2013, 10:40
Mój generalnie jest bardzo tolerancyjny ale ostatnio go zagiełam tym nowym zakupem :cool:
Nie miał nic przeciwko jak mu powiedziałam że kupiłam nową szmatkę, ale jak mu powiedziałam o cenie (debilka :duh: skoro się nie pytał trzeba było nie mówić :duh::duh::duh:) to się z lekka przeraził jak można wydać 3 stówy na kawałek szmaty :hide:.
Ale za chwilę dodał, że skoro już jest to niech bedzie :rolleyes:
Troche mi głupio bo biedak zasuwa za granicą, a ja wydaje na chusty i wielo :hide:
Mój jest marynarzaem i co wraca do domu to ja kupa nowych pieluch :lol: Raz powiedział, że mi forum skasuje jak jeszcze raz zobaczy, że na jakimś bazarku siedzę :P
Mój jest marynarzaem i co wraca do domu to ja kupa nowych pieluch :lol: Raz powiedział, że mi forum skasuje jak jeszcze raz zobaczy, że na jakimś bazarku siedzę :P :D :D
ja aktualnie wyprzedana i mam 2 wiązane i 1 kółkową. Plecaka się boję więc na krótką jeszcze się nie zdecydowałam...
FatalFuchsia
09-09-2013, 21:52
Moj maz uwaza moje chustowe szalenstwa za najzwyczajniejsze kobiece kupowanie szmatek :D
Ani slowa nie powiedzial, o przepraszam, chwali i podobaja mu sie, szczegolnie konopne paissi i eden beech, ale inne tez komplementuje.
U mnie to samo. Trochę zdziwiony patrzy na indiostos, bo są "nudne i wszystkie takie same", ale sam maczał palce w jego budowaniu. Popiera zakupy didymosowych pawiszonów ponieważ uważa, że wszystkie inne chusty to dziadostwo.
Catalina
09-09-2013, 21:57
Przejrzałam wątek i stwierdzam, że jestem chustową minimalistką:) posiadam dwie wiązane i, przynajmniej na razie, wystarczy
aniamakrela11
09-09-2013, 22:38
Ja mam moją jedną jedyną pierwszą nati i na następną się nie zakłada, chyba że na all uda mi się sprzedać to wszystko, co do sprzedania nazbierałam. Jak kupiłam chustę i zarejstrowałam się na forum, to myślałam: wariatki, po co im te chusty? A teraz mogłabym z chustostraganu nie wychodzić :hide: Ale póki co zostają mi marzenia...
Tak czytam te wasze posty to mi się aż geba śmieje mój mąż ledwo zaakceptował pieluchy w których ja się zakochałam:love:,a jak mu powiedziałam,ze marzy mi się chusta oj oj to się nasłuchałam:znaika:.
Na razie nie posiadam jeszcze marzy mi się psling,jednak marzenie to nie na moją kieszeń,ale zobaczyłam na zdjęciu i przepadłam:beat::heart:.
Zadowolę się kółkową którą pewnie ktoś zdolny mi niebawem uszyje bo ja sama w tym kierunku nie mam zdolności
Przejrzałam wątek i stwierdzam, że jestem chustową minimalistką:) posiadam dwie wiązane i, przynajmniej na razie, wystarczy
Tak rzucilam okiem na ilosc postow i staz i mowie: uwazaj, uwazaj ;) Jak sie tu zarejestrowalam to myslalam, ze w wiekszosci szurniete tu som :D :D :D , wydawalo mi sie, ze piec chust to baaaardzo duzo. Potem zmienilam to na dziesiec. Teraz.... coz, poki 20 nie mam, to jeszcze nie jestem chora :P :P powaznie.
Jedna chusta zas to nieco za malo. No bo co, jak trzeba wyprac? A jak pada i schnie trzy dni? Bez chusty jak bez reki :D
W tej chwili mam 9, z czego jedna do sprzedania, dwie u ludzi (ale wrócą)... A ostatnio motałam 31 marca :hide: Ale nic to, niedługo będę miała dużo noszenia :mrgreen:
_agata89
10-09-2013, 10:59
u nas 9 chust w stosiku, ale dwie na pewno wylecą, a jedna przyleci więc zapowiada się 8-ka ;)
dużo jeszcze bym chciała (bo kto nie :D) , ale póki co zamiast chusty będzie kurtka ;)
rodzynka007
14-09-2013, 18:30
ja tez widac jestem minimalistka bo mam 3 chusty tkane 2,8; 4,6, 5,2 i mai tai i spokojnie nam wystarcza :)
abcd_2007
14-09-2013, 18:32
Ja puki co stanęłam na 5-ciu sztukach:hide:
A miały byc tylko dwie:hide::hide::hide:
owieczka33
14-09-2013, 23:24
Kilkanaście...
Ja mam chyba jakos z siedem, plus dwie u ludzi. Nie wliczając pod, hybrydy, kolkowej i dwóch elastykow (te osatatnie pożyczam jak sie w prżedszkolu dzieci urodza i "nawracam" towarzystwo z wisiadel na jedyna słuszna ścieżkę ;) ).
Generalnie zauważyłam, ze króluje u mnie długość ok 3,5m. Ciekawe dlaczego :lol: w innych tez mam, ale tylko w tej mi sie chusty dubluja :roll:
Pewnie w takiej ci najwygodniej :)
U mnie wiekszosc 6, trzy siodemki, jedna 5 i jedna 4 :) Z tej ostatniej ino plecak prosty wycisne.
greeneddie
15-09-2013, 22:13
Pewnie w takiej ci najwygodniej :)
U mnie wiekszosc 6, trzy siodemki, jedna 5 i jedna 4 :) Z tej ostatniej ino plecak prosty wycisne.
Z 4-ki fajnie się wiąże taki plecak:
http://www.youtube.com/watch?v=M9in6AzE8To
no i kangurka :lol:
O, fajny ten plecak. Ciekawe, czy mi sie uda ;)
Kangura nie nosilam daaaawno, bo teraz wylacznie z tylu. Za ciezcy sa.
owieczka33
15-09-2013, 22:46
Fajny ten plecak i dziewczyna ciekawa, widziałam jej instrukcje plecaka z kółkowej! Hhihihi, i myslałam, że tylko ja zebami trzymam chustę.:lol:
Niestety, akurat to nie dla mnie, bo nie lubie mieć ciężaru na klacie.
Na stanie dwie, trzecia w drodze (czeka na odbiór) i czwarta będzie gdzieś w grudniu. Miałam żyć w stanie cudnej redukcji, a stosik mi rośnie sam, rozumiecie? SAM! :omg:
jadorota
02-10-2013, 16:14
Mam w domu trzy, w pożyczce dwie. Nie noszę juz od miesiąca:(
Frahenka
02-10-2013, 19:42
Miałam żyć w stanie cudnej redukcji, a stosik mi rośnie sam, rozumiecie? SAM! :omg:
Znam to ja mam 5 na stanie a 6 w drodze, nie wspominając już o co rusz to nowych chciejstwach!
greeneddie
03-10-2013, 23:57
Na stanie dwie, trzecia w drodze (czeka na odbiór) i czwarta będzie gdzieś w grudniu. Miałam żyć w stanie cudnej redukcji, a stosik mi rośnie sam, rozumiecie? SAM! :omg:
:thumbs up: Jak ja to dobrze znam :hide:
My mamy 2 chiuty: gruba i letnia ellaroo, MT Tulikowo i jedna kolkowa.
Gdybym miała jak nosic czescij to bym miala wioecej chust ale przy blizniaczkach, nie da rady czeto, ale beda kolejne dzieci ;)
McNorine1377
11-10-2013, 13:18
Mam tylko 3 chusty, ale zamierzam powiększyć tę kolekcję:P
owieczka33
06-11-2013, 21:45
Policzylam jak robilam fotke stosu 19+ kolkowa+ mietek+ mini mt lalkowy+ mini kolkowa. Idzie do mnie mini wiazanka lalkowa i... cos jeszcze ;-)
Jestem w chustonalogu. Wiem i wcale sie tego nie wstydze
u mnie coraz mniej...
6 sztuk, żadnej Oschy, jeden didek.
to widzę, że jestem na etapie mini mini.
same didki aktualnie (x3, w tym jedna gościnnie). leci do mnie krótki girasol.
oprócz tego jeden pouch i jedna manduca.
jak przez mgłę pamiętam czasy, kiedy nie schodziłam poniżej ośmiu sztuk ;)
U mnie zostało 5, jedną na pewno chcę sprzedać, ale pozostałe 4 może zostaną dla następnego... Plus jeszcze mam kółkową, tulę, bamberoo i bondolino mężowe.
abcd_2007
06-11-2013, 22:09
U nas w tej chwili 5 i leci szósta:hide: plus chwilowo testowa kółkowa
ja jeszcze nie zaczęłam nosić, a już mam 5 :duh:
abcd_2007
06-11-2013, 22:49
ja jeszcze nie zaczęłam nosić, a już mam 5 :duh:
No kobieto, szalejesz:P
No kobieto, szalejesz:P
a ile jeszcze mi się podoba :p Dobrze że kasa się skończyła :ninja:
abcd_2007
06-11-2013, 23:02
Oj, mam ten sam problem - zbyt dużo fajnych szmatek do wypróbowania ale w porfelu coś sie nie chce mnozyć;)
to ja chyba mam chustoświra, nie mam kogo nosić, a mam 7 i 2 w drodze + nosidło...
amst chcialabym zobaczyc Twoj stosik:)
3 wiazane (2 dlugie i jedna krotsza) i MT ale jeszcze czaje sie na kółkową.
Nie zapieram się że to koniec, muszę tylko męża zarazić ;)
ja juz nie licze - trace rachube - czesc u ludzi, coraz wiecej leci - ale teraz to juz do pracy, wiec luz. kupuje co potrzebuje, tanio i bez cisnienia, ze cos musze - chyba wlasny nalog mam w miare zaspokojony :D
na ten moment duży sukces: cztery chusty + jedna kółkowa i jeden MT. Ale i tak nie mogę oprzeć się, żeby nie podglądać chustostraganu...
Marciula
07-11-2013, 11:23
około 15 na komodzie, dwa ergo w domu, na dwa czekam i na mt. Trzy chusty pożyczyłam, około 10leci do mnie. Mam już dosyć tego :roll: wolałabym mieć 3 ukochane niż 20, które są mi obojętne....
Ja mam 8. I raczej będę miała coraz mniej:)
3 wiązane (2 długie, 1 plecakowa) + kółkowa. Obiecałam mężowi, że więcej nie będzie :D
jabłuszko86
07-11-2013, 12:00
Mam 4 chusty i jedno mt które czeka aż synuś urośnie. w planach mam jeszcze zamiar kupić coś krótkiego ale to dopiero w przyszłym roku.
Frahenka
07-11-2013, 15:03
około 15 na komodzie, dwa ergo w domu, na dwa czekam i na mt. Trzy chusty pożyczyłam, około 10leci do mnie. Mam już dosyć tego :roll: wolałabym mieć 3 ukochane niż 20, które są mi obojętne....
Ale Ci zazdroszczę!! Ja się strasznie przywiązuję do moich szmatek ale jednocześnie chciałabym sporo popróbować jeszcze... ech w stosie 6 aktualnie
andzia330
07-11-2013, 15:13
wyglda na to ze ja jakas dziwna jestem ;)
Mam teraz wyjatkowo duzo bo 4 w tym jedna wisi na bazarku na sprzedaz, jedna plecakowa, jedna wełna i jeden pasiak ktory tez bede sprzedawała bo juz troche kiepsko nosi...
Nie widze zadnego sensu w "maniu" sryliarda chust? moze mi ktos wyjasni po co?
bo wg mnie:
- szkoda kasy, ktora mozna wydac fajniej ;)
- szkoda miejsca (zajmuja spoooro)
Andzia -kiedyś myślałam podobnie, ale mi sie odmieniło.
Przy pierwszym dziecku miałam tylko elastyka i mietka, przy drugim najpierw jedna, potem trzy chusty, a przy trzecim żałuje ze wczesniej sie nie zaczęłam bawić różnymi kolorami, fakturami i mieszankami, bo każda chusta inna i szkoda mi, ze sie przestałam bać kupowania, sprzedawania i wymianek dopiero teraz. Aż sie boje co by sie działo, jesli by sie trafił kolejny chuscioch :hide:
Obecnie mam 6 chust, wszystkie plecaczkowe, plus jedna w drodze, czyli prawie siedem. A do tego jedna kółkowa (nieużywana praktycznie, bo plecy bola) i boba dla męża.
Czuje, ze to za duzo, wiec chyba ze dwie bedą musiały odejść, jedna to wiem, ale drugiej wybrać nie umiem :?
abcd_2007
04-01-2014, 23:47
W tej chwili 5 szmat i jedna hybryda
Mam 9 chust + puch + bondolino + hoptai, nowy - muszę na bazarek go wysłać, + lecą do mnie koronki...zaczyna mnie to przytłaczać.:duh:
magda19800
26-01-2014, 22:55
3 wiązane, czwarta leci, 2 kółkowe, mietek i nosidło ergo... apetyt rośnie w miarę jedzenia :)
obecnie mam jedna!
zostal mi walters, bestia nie do pokonania, w sam raz dla nas na te okazje co nosimy po domu,
do tego dwie kolkowe i trzecia w drodze, dwie chusty w drodze, samorobka pod w domu i marzy mi sie drugi, no i boba co nie nosze, bo plecy mnie od tego bola, tyle w domu
jeszcze mam kilka chust u znajomych na pozyczkach, trzeba w koncu propagowac chustonoszenie, nie? ;)
1 nosidło(2 w zamówieniu) i 5 chust "jeszcze" moich(jedna niedługo poleci tulić inne dziecię, a druga stanie się jednym z nosideł z zamówienia) 3 pożyczone i ze dwie jeszcze bym chciała zanabyć :)
Ja się pogubiłam. Przekroczyłam dwudziestkę, a jeszcze coś leci.
Nosideł mam zdecydowanie za dużo.
FatalFuchsia
27-01-2014, 22:33
24, 3 nosidla, dwa w drodze. Czuję się ostatnio chustowo zaspokojona, w sumie to nic mnie nie rusza. Nie wiem czy to dobrze, czy źle :-)
Sent from my RM-821_eu_netherlands_315 using Tapatalk
Jakos mnie ostatnio temat meczy. Ile chust? no wlasnie...
Obecnie mam trzy chusty w domu, plus dwie w pozyczkach dlugoterminowych, do tego pod i dwie kolkowe, i boba, co nie uzywam, bo potem mnie kregoslup boli (choc uzywalam sporo przy Kalince i bylo ok wtedy).
Niby wystarczy, nie? A jakos rece swiezbia i czuje, ze chcialabym jeszcze jedna, chce sie popatrzec po bazarku... No ale coz, jak chwilowo w portfelu pusto, a co chcialam puscic w swiat, to poszlo i kase sie wydalo...
Najwiecej na raz mialam chyba 9 chust, plus pod, kolkowa i to niesmiertelne boba. I bylo mi z tym zle, bo za duzo, meczylo mnie to az zaczelam sprzedawac i zeszlam do jednej, po czym znow sie odbilam do 5 chyba, po czym spadlam. Dla mnie idealne jest chyba 4-5 chust, plus pod do niszczenia (samorobka, szwy niepiekne, wiec nie szkoda) i kolkowa jak trzeba na szybko. Tylko po co mi tyle chust jak Sumi daje sie nosic do sklepu, na drzemke i do usypiania wieczorem? Bo na spacer to tylko na swoich nogach. Tyle dobrego, ze nie znalazlam nic, co by mnie ruszylo, ze bym to CHCIALA.
Koncze te przemyslenia :roll:
aktualnie 2 wiązane, 1 kółkowa i nosidło :)
Pomarańcza
01-02-2014, 11:33
Za dużo moim zdaniem: 7 wiązanych, 2 kółkowe, dwa mt.
owieczka33
01-02-2014, 12:14
MT, 2 kółkowe i 21 chust.....
I marzą mi się kolejne, a te co mam - uwielbiam!
2 długie i 1 kółkowa, 2 jeszcze w drodze - a JA JUŻ NIE NOSZĘ!! :bduh: i co gorsza - nie wyobrażam sobie nie mieć ani jednej chusty... :hide: a nóż przyda się kiedyś dla mnie lub dla kogoś bliskiego.... :hide:
A ja mam już 9 chust, a rodzę we wtorek dopiero :rolleyes:
Jedyne usprawiedliwienie mam dla siebie takie, że popróbuję różnorakich chust i większość puszczę w świat jak już będę wiedziała co lubimy z synkiem. Tylko że kilka następnych mi się marzy... :duh:
Ja mam teraz wszystkiego po jednej sztuce:
1 Kółkowa
1 długa
1 krótka
1 MT
noszę teraz tylko w mt, reszta leży i ładnie wygląda. Żal sprzedawać...
Nie noszę od pól roku. Z wielkiego stosu zostało mi 5 chust ukochanych + kółkowa + tula + bondolino + bamberoo, które się chyba zaraz sprzeda. Trzymam dla drugiego :D.
abcd_2007
01-02-2014, 20:36
U mnie zostały tylko dwie moje (oba pao:)) i nosidło z rapalki, a 3 szmaty na pożyczkach, no i mam 3 pozyczone
1 dluga, 1 krotka i kolkowa :) ( maz mi powiedzial ostatnio ze jestem wrapping addict :rolleyes: haha )
AneczkaG
08-02-2014, 22:30
6 tkanych, 2 kólkowe i aktualnie 2 testowe
A ile zabieracie ze sobą na wakacje?
Ja na ferie wzięłam jedną welenkę (na dwór), jeden len (po domu), jedną kółkową i Tulę.
Ostatecznie używalam Tulę (bo na kombinezon), 1 x kółkową i 1x len.
Trochę wsiąkłam ...
Dwie długie tkane (Aimelle kupowaną jako pierwsza chusta, oraz Natibaby dokupiona później), jedną tkaną krótszą (Bebelulu Rapalu), kółkową (tu idzie opornie i nie wiem czy się do kółek przekonam), nosidło Manduca (małż używa, bom ja gabarytowo za niewielka i nie wygodnie mi), i jeszcze jedna krótka plecakowa idzie do mnie :ninja:
Widze, ze niedobrze ze mna. 5 wiazanych, 2 kolkowe, 2 mietki, 1 pouch i jeszcze mi sie czegos chce...:O
U mnie obecnie dwie pozyczone(grasol i pasiak didek) i trzy moje(girasol, didek i bebelulu) i niebawem 2 nosidla :-) ( z chust oczywiscie ;-) )
kammillka
13-03-2014, 19:35
chust na stanie: 1 - oby tak zostało bo jak M patrzy na ceny chust to za głowę się łapie:duh:
Na stanie mam 3 chusty, ale tylko indio mare nadaje się dla malucha. Po starszaku zostały Hopek Timbuktu, tęcza Aprosas i nosidło Tuli, ale czekają aż mały trochę urośnie. Leci do mnie jeszcze Shona- mam nadzieje, że będzie dobra na teraz:-D
Pearllady85
15-03-2014, 19:16
5 ( little frog, 2 girasole, 1didek) plus indio w drodze i jedna tula elastyczna.
Tapatalk
magda19800
16-03-2014, 18:00
na stanie 3, a w drodze 5 :)
jabłuszko86
08-05-2014, 08:08
Zredukowałam się, została mi jedna chusta (pawie junos) i jedna manduca ... :cryy:
kornflejka
08-05-2014, 08:32
Dwie moje, jedna pożyczona (ale będzie moja :ninja:), dwie w trakcie zakupowania, jedna tula i jedna hybryda babyono
abcd_2007
08-05-2014, 08:34
5 plus hybryda
6 ale dwie na wylocie :cry:
Marciula
08-05-2014, 08:48
u mnie ostatnio liczba stale oscyluje około 20sztuk
ślimaczuś
08-05-2014, 08:52
Obecnie na stanie 4 w tym jedna pożyczona, jedna ją pożyczyłam, jedna kółkowa i mt.
gosica502
08-05-2014, 09:06
4 i nosidło :)
owieczka33
08-05-2014, 11:27
u mnie ostatnio liczba stale oscyluje około 20sztuk
U mnie podobnie, z tym że bliżej 20+
Owieczko, poprawiłaś mi samopoczucie :thumbs up:.
Dla dzidziucha, który jest dopiero w drodze czeka 15 chust+ kilka/kilkanaście w stosiku warsztatowym :hide:.
Jednocyfrowo :high:
NIE WIERZĘ!!! :lool::lool::lool:
A ile w drodze?
Ja mam 6, z czego jedna w drodze i dwie w świecie pożyczone + kółkowa + tula + bondolino
Jak na to, że jestem w trakcie ponad rocznej przerwy w noszeniu to chyba nie jest tragicznie:lol:.
Ja mam chyba siedemnascie ;) i nie mam serca zadnej sie pozbyc.
Jednocyfrowo :high:
:omg:
Co zostawiłaś i na co zbierasz???
Śmiejcie się, śmiejcie :P
NSN
NSI v1
Moss wełniany
Rubin apricot silk
Ślimaki kaszmirowe
Kaszmir natur
Papryka
Katja
Lisca minos
Maru na wylocie wiec nie licze
NIC W DRODZE :P
Nosidła
Tula i manduca
Zrobiłam rachunek sumienia:
Mam:
"moich"
- 13 wiązanych (2 w trakcie sprzedaży)
- 1 kółkowa
- 1 mei-tai
- 1 tonga
- 1 podeagi (w trakcie sprzedaży)
- 1 wrappa (w trakcie sprzedaży)
"warsztatowych"
- 9 wiązanych
chust na stanie: 1 - oby tak zostało bo jak M patrzy na ceny chust to za głowę się łapie:duh:
U mnie to samo, ale nie tylko mój mąż łapie się za głowę. Ja też!
Jedna wiązana i tylko jedna :). Myślałam o czymś bardziej przewiewnym na lato, ale w zasadzie to nie do końca wiem co, a jak wiem to mi szkoda kasy bo za drogie... Więc pewnie będzie jedna przez całą moją karierę :).
za dużo :oops: 3 wiązane, 1 kółkowa, 3 nosidła
w domu jedna :hide: druga na wyjeździe, skraca się na nerkę ;)
10 wiązanych, 1 kółkowa i jedno MT :duh:
Ja też skromnie trzy w domku...jedna w drodze...ale intensywnie się rozglądam :mrgreen:
ilościowo prawie bez zmian:
nosidło nie męża
moje 3 i jedna nie-męża
jedna wiązanka doczekała się na malucha, więc już się nie liczy;)
wychodzi na to, że się zredukowałam :lol:
nosidło-tula
kółkowa
3 wiązane w tym 2 mam już przeszło rok(rybki i rd)
8 wiązanych i 1 kółkowa.
Ale czas na zmiany, muszę ze 3 wiązane sprzedać i kupić tulę...
zochmama
09-05-2014, 22:34
Ha, wątek spadł mi z nieba :) Bo jakoś tak trzeciej mi się chce a małż bla, bla, bla - no każda wie co ;) A tak proszę, do średniej forumowej mi daleko ;) Oprócz dwóch (druga od niedawna!) tkanych mam kółkową, elastyka, poza tym MT, poda i Ergobaby. I kurczę, przy Zosi jakoś w ogóle mnie to nie rajcowałao, a teraz mam dziką chęć sobie popróbować różnych chust.
Martulec
09-05-2014, 22:36
ja sparafrazuję:
"szczęśliwi chust nie liczą" ;)
.
.
.
.
.
. bo jakby zaczęli to by się załamali uzależnieniem swym :D
zochmama
09-05-2014, 22:49
:lool:
greeneddie
10-05-2014, 12:48
ja sparafrazuję:
"szczęśliwi chust nie liczą" ;)
.
.
.
.
.
. bo jakby zaczęli to by się załamali uzależnieniem swym :D
:applause: podpisuję się obiema rękami :mrgreen:
magda19800
10-05-2014, 13:41
Ha, wątek spadł mi z nieba :) Bo jakoś tak trzeciej mi się chce a małż bla, bla, bla - no każda wie co ;) A tak proszę, do średniej forumowej mi daleko ;) Oprócz dwóch (druga od niedawna!) tkanych mam kółkową, elastyka, poza tym MT, poda i Ergobaby. I kurczę, przy Zosi jakoś w ogóle mnie to nie rajcowałao, a teraz mam dziką chęć sobie popróbować różnych chust.
Ha, to tak jak ja:-) a że na trzecie dzieciątko nie mam co liczyć to tylko kupuję-próbuję-sprzedaję :-) choć na moje noszenie wystarczyłaby spokojnie jedna sztuka, ale tyle pięknych chust że nie spróbować żal... ;-)
tinuviel
10-05-2014, 13:49
U mnie tylko dwie z czego jedna to kolkowa a druga tkana. Chcialabym kolejna ale maz narzeka....
A przecież chusty są taaaakie piękne :)
Mam jednego pasiaka Nati, Orienta, jednego chusto-mei-taia, jedna kolkowa, jedna Tule i jednego Babyhawka. Babyhawk i Tula powędruja do lokalnej biblioteki, bo nie używam, a ja może sobie sprawie jeszcze jedna kolkowa lub wiązaną :)
Sent from my iPhone using Tapatalk
Przyszłam się wyspowiadać. Bo chyba mi odbiło:hide:
MOJE CHUSTY
1) Didymos Agave 5
2) Didymos Os mystic petrol 4
3) Didymos Os mystic petrol 5
4) Didymos Indio PHI 6
5) Didymos Indio b-czarne 4
6) Didymos Indio b-czerwone 6
7) Didymos Indio b-fioletowe 5
8) Didymos Indio b-niebieskie 5
9) Didymos Indio NSI 5
10) Didymos Nino kobalt z wełną 6
11) Didymos Pawie garnetowe 5
12) Natibaby Lehtia 4
13) Natibaby Quadroses 4
14) Oscha Surya honey 4
- mei-tai Pathi
- kółkowa Girasol kakaowiec
- tonga
WARSZTATOWE
1) Lenny Lamb Berberys
2) Lenny Lamb Burgundia
3) Storchenwiege Inka
4) Natibaby Fale Dunaju
5) Natibaby Savanna
6) Natibaby Różowy diament
7) Didymos paski
8) Didymos Katja
9) Didymos elipsy cz-b
No, niezle sobie poczynasz :D
Bo jakos pamietam, ze ostatnio mialas malo ;)
madorado
26-05-2014, 11:13
9 wiązanek. 2 nosidła. Walczę z sobą bardzo, żeby nie kupić czegoś więcej.
Marciula
26-05-2014, 11:14
ostatnio miałam 30 w domu... ale na szczęście jest już mniej, ufff....
magda19800
26-05-2014, 11:20
Roma,i gekony za tydzień będą u Ciebie jeśli nadal chcesz :)
No, niezle sobie poczynasz :D
Bo jakos pamietam, ze ostatnio mialas malo ;)
Swoich miałam koło10 zawsze. A warsztatówki się nie liczą:D
Eh... te hormony ciążowe, cóż poradzić :dunno::):):)
Roma,i gekony za tydzień będą u Ciebie jeśli nadal chcesz :)
No problem w tym, że chcę:hide:
100kropek
26-05-2014, 12:52
Ja mam 8, jedną w drodze i jedno nosidło.
Ale czuję się z tym już źle i muszę coś upłynnić.
Tylko co?
Ja mam 8, jedną w drodze i jedno nosidło.
Ale czuję się z tym już źle i muszę coś upłynnić.
Tylko co?
Czy też tak macie-łatwiej kupić niż sprzedać? :-D
Ja nigdy nie miałam więcej niż 4,może 5,ale strasznie się przywiązuję do nich :-P
greeneddie
27-05-2014, 22:52
Czy też tak macie-łatwiej kupić niż sprzedać? :-D
Ja nigdy nie miałam więcej niż 4,może 5,ale strasznie się przywiązuję do nich :-P
Zdecydowanie tak :duh: tyle tylko, że mam ich też duuuużo więcej :hide:
Wpisuję się, bo mam nawrót choroby chustowej. Po moim średniaku, który sprawił mi wielki chustowo-noszeniowy zawód jestem zdeterminowana nosić młodą choćby nie wiem co. No i mi się stos niekontrolowanie rozrasta. Mam już 10 sztuk, a czuję, że to nie koniec:hide: Do tego 5 nosideł, bo żadnego nie umiem się pozbyć, no i będą przecież na później. Jak przyjdzie najnowsza didkowa lisca, to muszę fotnąć.
Wiazana, kolkowa i bondolino.
I styknie.
Rozgladam się za gekonami. Jeśli kupię, to girasola uplynniam.
Zdecydowanie wystarcza mi to, co mam.
Ja mam:
- 3,2 metra orientu
- kolkowy Orient
- half buckle z chusty x2
- Nati pasiaka rozmiar 6
- tule
Sent from my iPhone using Tapatalk
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.