myślę, że po prostu z nosidłami jest tak, ze nie da się generalizować.
trzeba przymierzyć do konkretnego dziecka i tyle.
na mojej julce totalnie się nawet najbardziej dopasowane mt nie sprawdziły, w ONO górna część plecków kompletnie nie podtrzymana...
jeśli chodzi o malutkie dzieci to do tej pory najbardziej podeszło mi bondolino. ergo, manduca itd, dają za szeroką żabkę.
ale dzieci maja różną budowę, różną długość tułowia i nóżek. i pewnie stąd te odczucia wynikają.
i pewnie są uzasadnione przypadki, kiedy mozna zamiast chusty nosić noworodka w nosidle. ale dobrze byłoby, gdyby ktoś z doświadczeniem na to zerknął. co mnie zaskakuje to fakt, że 2 miesieczniak nie ma w ONO ograniczonego pola widzenia. przydałyby się fotkimały wyjątkowo duzy musi być
![]()



mały wyjątkowo duzy musi być
Odpowiedz z cytatem
Lilly i Zuzka: 15/09/2010 
Oscar zawsze spal na brzuszku, juz jako 6 tyg maluch unosil glowke lezac na brzuszku, ale ja nie nazwalabym tego samodzielnym trzymaniem glowki.




mad Tak jak nie da rady kupic MT, ktory bedzie ok dla np 6 miesieczniaka, a potem posluzy jeszcze przez 2+ lata, tak nie da sie kupic nosidla eronomicznego, ktory spelni podobne oczekiwania. Nawet bardzo dobra manduka dla przecietnego dwulatka bedzie za mala, nawet moj ulubiony calyx zrobil sie za maly dla mojego 27 miesiecznego synka.


(z opoznieniem za ktore przepraszam)




