Suszę na balkonie - są trochę jaśniejsze, ale nie znikają i wygląda to jakby pieluszki były przybrudzone.. Na początku myślałam, ze mi tak pralka brudzi, albo coś ciemnego się w praniu zaplątało i stąd te bure ślady.

Typowe żółte plamki (np. z tetry) znikają mi właśnie na słońcu.

Może to zależy od rodzaju materiału, bo na polarze najbardziej jest to widoczne?