Idę o zakład, ze zaraz dziewczyny będą ci polecać Indio. Ja nie miałam jej w ręku wiec póki co nie jestem uzależniona. Mogę jedynie porównać LL i Leosia. Faktycznie w Leosiu przewiewniej.
Idę o zakład, ze zaraz dziewczyny będą ci polecać Indio. Ja nie miałam jej w ręku wiec póki co nie jestem uzależniona. Mogę jedynie porównać LL i Leosia. Faktycznie w Leosiu przewiewniej.
mam zarówno stare indio bawełniane jak i leosia, a właściwie dwa.
Nosiłam 10 miesięcznego Maćka w mega upalne lato po Gdańsku. najprzewiwniejsze było dla mnie indio z lnem (które juz sprzedałam), cieniutkie wrecz firankowe. w drugiej kolejnosci leos bawełniany. indio bawełniane które mam bylo porównywalne, ale ja wolałam leosia bo mniej miejsca zajmował w torbie. (obie chusty 4,2m)
Damian 07.01.2005
Maciek 07.09.2009
Tomek 17.04.2014
Jaś 15.01.2013 [']
1% Maciek
https://subkonta.jim.org/nasze-dzieci/profil?id=778572
uwaga: znikam na weekendy: odwyk i czas dla rodziny
Czyli już mogę polecać indio?Nosiłam w Leosiu Cafe przez jakiś czas... i o ile był miękki, o tyle nie wybrałabym go świadomie na lato. Każdy nosi w tym, co lubi, dlatego piszę o sobie. Ja uwielbiam chusty cienkie, szmatławe- moje oczekiwania obecne spełniają praktycznie tylko cienkie i rozwleczone chusty, podczas gdy inni zachwycają się grubasami (nawet zimą mi za gorąco w wełnach). A Leoś jest jednak bardziej zwarty- co wcale nie wyklucza miękkości.
Porównywałam sobie np. z LL z bambusem i tutaj cienkość wymiatała o wiele bardziej. I to uczucie chłodu w dotyku...!
Doula. Mama małej Polki, urodzonej16 czerwca 2012.
Damian 07.01.2005
Maciek 07.09.2009
Tomek 17.04.2014
Jaś 15.01.2013 [']
1% Maciek
https://subkonta.jim.org/nasze-dzieci/profil?id=778572
uwaga: znikam na weekendy: odwyk i czas dla rodziny
W meczu Indio kontra Leo w lidze bawełnianej na ciepłe dni dla mnie zdecydowanie wygrywa ten pierwszy - testowałam w zeszłotygodniowe upały
Dorobek życia: Bolesław (02.XII.2008)Franciszek (11.II.2014)
mi sie bardzo dobrze nosilo latem wlasnie w Leosiu. jest zdecydowanie cienszy niz pasiaki bawelniane. i taki jakby"chlodniejszy" (nie wiem jak to inaczej nazwac) w dotyku.