Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 21 do 38 z 38

Wątek: Piuluchy wielo, a szczepienia

  1. #21
    dianek
    Guest

    Domyślnie

    obgadywaliśmy tema z lekarką przy okazji pierwzej dawki Rotarixu

    nie używamy jednorazówek w ogóle

    wielo po prostu później na noc namaczałam w proszku antybakteryjnym i pranie na 90st.

  2. #22
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JoShiMa Zobacz posta
    Nikt mi podczas szczepienia nie zwrócił uwagi, choć widzieli, że Ala była w wielo.
    ale na/przeciw rota?

  3. #23
    Chustoholiczka Awatar barbamama
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Sumatra
    Posty
    3,107

    Domyślnie

    ja szczepiłam przeciw rota i moja pediatra zwróciła uwagę na to że po kilku dniach można się wręcz zarazić jeśli nie przestrzega się właściwej higieny, radziła pieluszki wyprać z nappy na 60 stopni i dokładnie myć ręce i dziecko
    (*) 08, barbidou VIII '09 barbabelle II '11 barbotine & barbalala II '13



  4. #24
    Chustomanka Awatar tytanowa@
    Dołączył
    Sep 2011
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    974

    Domyślnie

    A ja pierwsze słyszę, nic mi nikt takiego nie mówił, moje dziecko dawno już zaszczepione wszystkimi dawkami na rotawirusy i zachowywaliśmy się normalnie. Dla mnie to ta historia (albo histeria) z pieluchami to jakieś niezłe przekombinowanie państwa lekarzy Niech mnie ktoś mądrzejszy wyprowadzi z błędu

    Hey ho! Let's go!
    miluni.pl

  5. #25
    Chusteryczka Awatar Kocia_mama
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów. No prawie.
    Posty
    2,272

    Domyślnie

    dziewczyny, ale srodek antybakteryjny zadziala na rotawirusy?

    A moze to taki skrot myslowy i nappyfresh odkaza tez z wiruchów?


    <Miejsce na mądry cytat>

  6. #26
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    no widzę, że myślimy podobnie
    mnie też się to wszystko nie trzyma... kupy

  7. #27
    Chusteryczka Awatar Kocia_mama
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów. No prawie.
    Posty
    2,272

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    no widzę, że myślimy podobnie
    mnie też się to wszystko nie trzyma... kupy
    No dobra, ale to co zrobic?
    Olac, jak wszystkie rady lekarzy?


    <Miejsce na mądry cytat>

  8. #28
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    a bo ja wiem
    z tego, co rozumiem sprawa głównie dotyczy szczepienia na/przeciw rota, którego ja nie planuję, więc tak tylko sobie siedzę tu z popcornem

  9. #29
    Chusteryczka Awatar Kocia_mama
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów. No prawie.
    Posty
    2,272

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    a bo ja wiem
    z tego, co rozumiem sprawa głównie dotyczy szczepienia na/przeciw rota, którego ja nie planuję, więc tak tylko sobie siedzę tu z popcornem
    Nie wiem, czy z Twojej strony to tylko taka metafora, czy nie, ale ja NAPRAWDE SIEDZE TERAZ Z POPCORNEM !

    koniec OT, dziękuję.


    <Miejsce na mądry cytat>

  10. #30
    Chustoguru Awatar metis1
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    8,030

    Domyślnie

    Na zdrowy babski rozum: bzdury!
    http://corallovo.blogspot.com/
    08.2005 06.2010 01.06.2014






  11. #31
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    daleko i blisko
    Posty
    3,021

    Domyślnie

    sie nie znam, ale na wirusy to moze temperatura pomoze, bo srodek antybakteryjny to na pewno nie
    chyba, ze te proszki tez sa antywirusowe?
    a rotawirusem to sie tak w ogole kropelkowo nie zaraza? ja tam jak bylam w szpitalu z mlodym to sie nie obmacywalam z nikim, pieluch nie tykalam, a rota zlapala cala sala od dziecka z drugiego konca oddzialu. Podejrzani byli studenci, wpradzie rece myli a dzieci nie dotykali, ale lazili po calym oddziale z sali do sali..
    ide se wikipedie poczytac ;P

    EDIT: a no i doczytalam - droga kropelkowa, czyli raczej jak nie bedziesz sie pielucha inhalowac, to nie powinno sie nic dziac predzej juz jak dziecko kichnie na Ciebie.
    Ostatnio edytowane przez mamaduo ; 13-09-2012 o 21:57
    K. i J. 17.07.2008, W. 07.02.2013

    1% KRS 0000037904 Cel szczegółowy 26513 Nowacka Katarzyna i Jakub 1% DZIĘKUJEMY!

  12. #32
    Chustomanka Awatar astro
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    WrocłaW
    Posty
    843

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    a bo ja wiem
    z tego, co rozumiem sprawa głównie dotyczy szczepienia na/przeciw rota, którego ja nie planuję, więc tak tylko sobie siedzę tu z popcornem
    też tak zrozumiałam wątek i z racji, że szczepienie na rota mam w nosie nie przejmuję się, a my naszymi wielo zachwycamy starszą panią doktor podczas szczepień
    Cytat Zamieszczone przez mamaduo Zobacz posta
    ja tam jak bylam w szpitalu z mlodym to sie nie obmacywalam z nikim, pieluch nie tykalam, a rota zlapala cala sala od dziecka z drugiego konca oddzialu. [...]
    EDIT: a no i doczytalam - droga kropelkowa, czyli raczej jak nie bedziesz sie pielucha inhalowac, to nie powinno sie nic dziac predzej juz jak dziecko kichnie na Ciebie.
    Wiem coś o tym wszyscy mieli rota - wylądowaliśmy nawet na zakaźnym ale cóż cały oddział zaraziła mała dziewczynka -bywa.
    Ale czemu nie wolno się inhalować- przecież ładnie moczem pachnie.
    3 Muszkieterów i Mała Księżniczka 20.07.200810.12.2011 24.11.201417.11.2017

  13. #33
    Chustofanka Awatar polly
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    491

    Domyślnie

    nam też mowili zeby po rota uważać 2-3 dni. ja się boję tego cholerstwa bo zawsze mnie łapie i umieram potem (zresztą dlatego młody szczepiony) i po pierwszej Jaśkowej dawce tez mnie dopadło pomimo pilnowania i mycia(co prawda lajtowo ale w brzuchu się przewalało). myslę ze wysoka temeratura pewnie by zadziałała ale my ten czas na ekojednorazówkach jedziemy a ja staram się trzymać z dala od kup

  14. #34
    Chustomanka Awatar slomka81
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Jawiszowice
    Posty
    809

    Domyślnie

    Polly dziękuję bardzo za info już wszystko wiem i wiem, że przy rota należy bardzo bardzo uważać też się tego boje, bo chorowałam masakrtycznie. Starsza nie chorowała wtedy, bo była na cycusiu(jej nie szczepiłam), ale teraz chodzi do przedszkola i dlatego zaszczepię Małą na rota....bo nie ma bata, żeby starsza z przedszkola tego świństwa nie przyniosła

  15. #35
    dianek
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kocia_mama Zobacz posta
    dziewczyny, ale srodek antybakteryjny zadziala na rotawirusy?

    A moze to taki skrot myslowy i nappyfresh odkaza tez z wiruchów?
    a jak wiem czy na wirusy działa?
    w dodatku to są "zdechłe" wirusy im wystarczy pranie w 60 stopniach tak na prawdę (ja prałam w 90 dla świętego spokoju )
    nie zmienia to jednak faktu, że szczepionka przeciw rota narusza florę bakteryjną w jelitach (dlatego niektóre dzieciaki po niej mają nieco problemów brzuszkowych), a jak flora jest zaburzona, to się przyczepiają inne bakterie, które w tej sytuacji nie są mile widziane
    stąd u nas moczenie w proszku

    może zupełnie niepotrzebnie, aczkolwiek na pewno nie zaszkodziło

  16. #36
    Chustonoszka Awatar funmi
    Dołączył
    Oct 2011
    Miejscowość
    Krakow
    Posty
    59

    Domyślnie

    Po szczepieniu na rota przez kilka dni uzywalam jednorazowek za zaleceniem pediatry. Na ulotce szczepionki napisane tez jest ze przez te kilka dni nalezy bardzo dokladnie myc rece po kazdej zmianie pieluszki.
    Larry 20.08.2011, Samuel 26.01.2016

  17. #37
    Chustonówka
    Dołączył
    Sep 2012
    Posty
    27

    Domyślnie

    Nasza mała nosi wielorazowe pieluchy odkąd je odkryliśmy i praktycznie wszelkie szepienia (poza tymi szpitalnymi po porodzie) przeszła już je nosząc. Nikt nigdy nie zwrócił nam uwagi na to, że jest wielorazowej pieluszce (a mieszkamy w Anglii gdzie te pieluszki sa dosc powszechne, wiec raczej w zaleceniach NHS byloby cos o nich jesli stanowilyby zagrozenie).
    Malej zreszta tez nic sie nie dzialo. Mysle ze zagrozenia wielkiego z tej strony nie ma.
    Próby blogowe początkującego taty http://ekopieluchujemy.pl/blog/tataprzezmalet/

  18. #38
    Chustoholiczka
    Dołączył
    May 2012
    Posty
    4,858

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Anyczka Zobacz posta
    Co do rota - racja. Ale ja bym obstawała, że wystarczy zwykłe pranie, i tak dajesz dodatek antybakteryjny. A chyba przy każdym kontakcie z moczem czy kałem myje się ręce, więc bez paniki...
    dokładnie robiłam tak jak piszesz.
    co prawda stosuje wysadzanie mojego dziecka i większość kup zawsze lądowała w nocniku albo sedesie ale zawsze prałam j.w.
    Nie chodzi o panikę tylko o zdrowy rozsadek.
    nawet jak mój maluch miał 6 miesięcy i trafiliśmy do szpitala (co prawda nie z rota wirusem ale podejrzeniem ZUM) to tez prałam tak pieluchy jak zawsze.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •