hej tak, mój synek ma na imię władysław, ku mojemu zaskoczeniu gdzie się nie ruszymy nagminnie mylony z włodzimierzem. imię wymyślił mój mąż, ja myślałam wyłącznie o imionach dla dziewczynek, bo coś mi mówiło, że to będzie córeczka (miała być kalina), ale się pomyliłam i teraz się cieszę, bo chłopaki są strasznie fajne nasz władysław jest w rodzinie pierwszy, może zapoczątkuje nową tradycję. dziadkowie i z mojej i męża strony mieli na imię wacław - i tu zgodnie stwierdziliśmy, że to nienajlepszy pomysł

dziękuję za wskazówki - na pewno mi się przydadzą w poszukiwaniach. mam nadzieję, że trafię w końcu na chustę idealną (czy takie istnieją?).