Powiem szczerze, że mam mieszane uczucia, zastanawiałam się nad jej kupnem, a testowanie trochę ostudziło mój zapał. Jakoś nie mogłyśmy się dogadać. Głównie noszę w plecaczkach i nadmiar materiału powodował, że nie umiałam jej dobrze zawiązać i wpijała mi się w ramiona. Dziwi mnie to, bo większość osób ocenia nośność bardzo dobrze, a mnie było po prostu niewygodnie, ale myślę, że to kwestia nie chusty tylko mnie. Jestem przyzwyczajona do węższych i łatwiej dociągających się chust. Myślę, że gdybym miała więcej czasu na oswojenie się, to mogłybyśmy się polubić. Bardzo pozytywnie oceniam też kolory - fajnie połączenie zieleni, fioletu, niebieskości. Jeszcze bardziej podoba mi się Sol. Naszywki mogłoby nie być, ale nie jest to jakimś ogromnym minusem. Generalnie oceniam na 4, dałabym jej jeszcze jedną szansę.



Odpowiedz z cytatem





















Miłosz-11.05.2010



Za to kolory - gicior!
Niby nie moje, w życiu nie wybrałabym sobie takiej w sklepie internetowym, ale po otwarciu przesyłki zachwyciłam się nią, energia aż bucha z tej szmaty! A kto zliczy, ile razy była prana?... Wygląda jak nówka, nie widać, że to chusta z przeszłością


08.2005
06.2010 
