Zamieszczone przez
paskowka
No ale przeciez wysokośc cła zależy od rodzaju towaru i jego wartości. Wiekszość stawek celnych jest ad valorem, więc jak koleżanka sprowadzała chustę za 100 dolców to zapłaci inaczej niz ty za chuste o wartosci 200 $
Ja w ogóle nie wiem skad pomysł, że przy sprowadzaniu z krajów trzecich cło i vat nam sie upiecze - cło jest podatkiem powszechnym i tylko wyjatkowe sytuacje (zwolnienia) powodują, że nie jest pobierane.
edit - jedyna opcja uniknięcia cła i vatu to ta którą opisuje Magda&Franio