Re: Uwaga na obce babcie!
Cytat:
Zamieszczone przez larwunia
uważajcie na niepozorne babcie mogą być bardzo groźne!!! :twisted:
:lool: :lool: :lool:
uśmiałam się z opisu, choć pewnie Tobie nie było od śmiechu...
a mi się podobna sytuacja zdarzyła w krakowskim autobusie, jak z dwumiesięcznym Synkiem chcieliśmy miasto Kraka pozwiedzać... tylko, że 'nasza' staruszka raczej delikatna była i jak już się upewniła, że Mały oddycha to jeszcze dopytywała jak 'to' się wiąże- chustę znaczy się :D
Re: Uwaga na obce babcie!
Uważam
Jak tylko widzę, że ręka taką osobę swędzi i zaczyna się niebezpiecznie przybliżać, dyskretnie się odsuwam. Jeśli ona nie pasuje, mówię, grzecznie żeby nie dotykała dziecka
Niestety są ludzie którzy nie mają oporów :twisted:
Re: Uwaga na obce babcie!
Przewaznie chusta chroni przed nawiazywaniem zbyt bliskiego kontaktu fizycznego przez obcych z naszym dzieckiem. Jakos do wozka latwiej ludziom przychodzi pchac rece niz do chusty. Wcale sie nie dziwie, ze sie zirytowalas, tez bym sie zdenerwowala. Trzeba bylo powiedziec pani, ze pewna pani w Niemczech tez sie zastanawiala nad tym, czy sie dziecko w chuscie nie udusi i zrobila badania na ten temat. Okazalo sie, ze dzieci w chustach maja sie bardzo dobrze. Ale kto wie, to niemieckie badania..
Re: Uwaga na obce babcie!
Ojejku, dobrze, że nie miała laski :?
Re: Uwaga na obce babcie!
a mnie dziś też babcia zaatakowała na przystanku :lool:
ale nie odsłaniała Asi tylko na odwrót :wink: zaczęła okrywać Asi kark i plecy, (bo była w mt z rączkami na wierzchu i jej się kurteczka osunęła, a trochę wiało :roll: )
rzeczywiście trzeba na obce babcie uważać :rolleye: :wink:
Re: Uwaga na obce babcie!
babcie bywają niebezpieczne, nas na szczęście jeszcze żadna nie przydybała :)
Re: Uwaga na obce babcie!
Cytat:
Zamieszczone przez magi104
Ojejku, dobrze, że nie miała laski
Laski nie miała, ale podejrzewam, że miotłę :lol:
Cytat:
Zamieszczone przez a.szrek
a mnie dziś też babcia zaatakowała na przystanku
ale nie odsłaniała Asi tylko na odwrót zaczęła okrywać Asi kark i plecy, (bo była w mt z rączkami na wierzchu i jej się kurteczka osunęła, a trochę wiało )
No widać dzisiaj taki dzień babciowy, bo nas 5 minut przed zajściem zaczepiła inna babcia siedząca obok na laweczce i zaczęła zaciągać na czółko małego czapeczkę :?
Re: Uwaga na obce babcie!
Uważajcie też na dziadków. Właśnie przed chwilą jak byłam z młodą na spacerze podszedł taki jeden do niej ( akurat biegała za psem ) i próbował chwycić za rączkę mówiąc :" Nie bój się , nie jestem cyganem ... pójdziesz ze mną na spacer? ... " oczywiście niby wszystko w formie żartu... wrrr :evil: zjechałam go nieźle i wydawał się być zdziwiony moją reakcją, jakby często to robił i zawsze dostawał przyzwolenie innych matek :?
Cytat:
Zamieszczone przez Kasia
Przewaznie chusta chroni przed nawiazywaniem zbyt bliskiego kontaktu fizycznego przez obcych z naszym dzieckiem. Jakos do wozka latwiej ludziom przychodzi pchac rece niz do chusty.
myślę , że jest odwrotnie :wink: jeszcze nigdy nikt nie pchał się do młodej jak była w wózku i nie zauważyłam by do innych dzieci też ktoś leciał z rękkoma. A w chuście prawie zawsze jesteśmy obmacywane :?
Re: Uwaga na obce babcie!
Cytat:
Zamieszczone przez darijah
Uważajcie też na dziadków. Właśnie przed chwilą jak byłam z młodą na spacerze podszedł taki jeden do niej ( akurat biegała za psem ) i próbował chwycić za rączkę mówiąc :" Nie bój się , nie jestem cyganem ... pójdziesz ze mną na spacer? ... " oczywiście niby wszystko w formie żartu... wrrr :evil: zjechałam go nieźle i wydawał się być zdziwiony moją reakcją, jakby często to robił i zawsze dostawał przyzwolenie innych matek :?
ooo to mnie wkurza najbardziej jak jacyś obcy ludzie wyciągają łapy do mojego dziecka. no nie cierpię tego :evil:
Re: Uwaga na obce babcie!
Obnażam kły,jak widzę zbliżające się łapska.Chusta czasem jest dla nas tarczą i udaje się uniknąć macania :evil: Przydałaby się jakaś akcja uświadamiająca,że dziecko też człowiek i nie lubi być obśliniane przez obcych.
Do szału doprowadzają mnie osobnicy,którzy próbują pocałować dziecia w łapkę,bo"taka pulchniutka".
Re: Uwaga na obce babcie!
polecam grzeczne pytanie
a rece pani myla?
Re: Uwaga na obce babcie!
Cytat:
Zamieszczone przez va
polecam grzeczne pytanie
a rece pani myla?
:lool: :lool: :thumbs up:
Re: Uwaga na obce babcie!
Zazdroszczę Wam asertywności. Ja, gdy moje dziecko jest miętoszone przez innych, modlę się, żeby nie nabawiło się niczego. Waleczną lwicą jestem tylko w ciąży, tak to nie umiem zadbać o siebie czy dzieci :oops:
Re: Uwaga na obce babcie!
pszczoła, zawsze mozesz powiedzieć :przepraszam, spieszymy się" (no, gorzej w takim autobusie)
poza tym to chyba nasz obowiązek unikać naruszania przestrzeni osobistej naszych dzieci przez obcych...
Re: Uwaga na obce babcie!
Wiem Rzufiku, wiem...ale kiedy przychodzi co do czego, nie umiem. Chyba, że dziecko jest starsze i samo niechętnie przyjmuje takie oznaki zainteresowania. Wtedy umiem powiedzieć, że syn/córka nie chce, proszę zostawić. :hide:
Re: Uwaga na obce babcie!
Cytat:
Zamieszczone przez va
polecam grzeczne pytanie
a rece pani myla?
O :!: :!:
To mi się podoba 8))
Muszę zapamiętać, choć mam nadzieję nigdy nie użyć :wink:
Re: Uwaga na obce babcie!
:) nosze od 2 miesiecy.
i juz 3 razy mialam podobne sytuacje...(reakcje na Lidke w chuscie)
pani po 70tce:"ale to pani krzywde dziecku robi, a jak tak mozna itd,itd"... powiedzialam ,ze kazdy wychowuje swoje dzieci jak chce i odeszlam bo dyskutowac sensu nie bylo, argumenty nie trafialy...
pani po 50tce, wlascicielka warzywniaka-"jaka sliczna dzidzia,a wygodnie jej tak??" -wygodnie-odpowiadam, "pani wygodnie, ale dziecku to nie wiem... i czy to zdrowe"
druga-wlascicielka kwiaciarni, w podobnym wieku-podobnie jak w drugim przykladzie... :?
a zawsze mi sie wydawalo, ze "groznie" wygladam... 8))
juz pomine ze sasiad ktory mieszka pod nami notorycznie:"a mala znow bez czapki(wieje/zimno) ..."
kiedy wychodze z L. na slonce zawsze ma jakis kapelusik, ale nie widze sensu zeby miala go np w wozku kiedy wlasnie nie ma wiatru i jest parasolka oslonieta.
gdy jest chlodno zakladam jej bluze z kapturem, ktory w razie potrzeby narzucamy.
Re: Uwaga na obce babcie!
Jaaa, nie no ja aż boję się wyobrazić sobie swoją reakcję na takie chamskie zachowania!!! W takich chwilach cały mój szacunek dla starszych ludzi uleciałby momentalnie. Powiedziałabym co myślę o wtrącaniu się w nieswoje sprawy i dotykaniu mojego dziecka. No i w przypływie złości zapytałabym chyba, na jakich ludzi ona wychowała swoje dzieci i czy przypadkiem od niewłaściwej kuchni nie mają już zaawansowanej miażdżycy i sztucznej szczęki. O ile oczywiście taki człowiek może ma dziecko :twisted:.
Masakra! Mam nadzieję, że mnie coś takiego nie spotka. Pewnie w rzeczywistości moja reakcja byłaby mniej dosadna, ale nie omieszkałabym wykorzystać pytania va dotyczącego umytych rąk ;-).
Re: Uwaga na obce babcie!
mnie pchanie się z łapskami już w ciąży wkurzało, jakby nagle mój brzuch stał się dobrem publicznym :evil:
na szczęście nikt do młodego z łapami nie wystartował, ale dzisiaj na szczepieniu zabajerował dwie pielęgniarki i pediatrę, mały czaruś :love:
pytanie o czyste ręce będę miała w pamięci 8))
ale zastanawiam się też nad jakąś plakietką "uwaga bo gryzie" :wink:
na razie bez zębów, ale faktycznie wszystko w buzi ląduje