Napisz do niej. Ja ich nie mierzyłam. Bo dla mnie jedwab to jest na lato, a teraz to tylko wełna.
Wersja do druku
Napisz do niej. Ja ich nie mierzyłam. Bo dla mnie jedwab to jest na lato, a teraz to tylko wełna.
ma 4,7 po praniu...ale nie wiadomo ile miał przed...ale pól metra:omg:? To mozliwe żeby mi sie tyle chusta wstapiła?
uf
no to 4,7 znacznie lepiej brzmi:ninja:
;)
Po praniu mają 470 cm, wydaje mi się, że dużo się nie skurczyły w praniu, bo raz je założyłam przed praniem i ogony były podobnej długości jak teraz, więc nie wydaje mi się, żeby chuście ubyło pół metra...
Ale fakt, że zmierzyłam je bezpośrednio po praniu, więc może po zamotaniu się trochę wydłuży :bduh:
i co??nikt już więcej irysów nie ma z jedwabiem i nie wpadł na pomysł żeby je zmierzyć przed i po praniu...
w sklepie wysyp irysów chyba we wszystkich rozmiarach, kolorach i składach
i nawet cena spadła w porównaniu z ceną, za jaką można było je kupić w grudniu na zamówienia (wtedy było 476 za jedwabny standard) :thumbs up:
cale szczescie, ze mnie te irysy wcale nie ruszaja;)
mnie ruszają :)
ale przekroczyłam ilość kasy w chustach i nie ma zmiłuj :dunno: (całe szczęście są fioletowe a to nie bardzo mój kolor ;) Przy szafirowych albo jakichś czerwonych bym chyba nie zdzierżyła :lool:)
Rzeczywiście, sypnęli! :omg: I flamingi w przeróżnych odsłonach (nc, lc - ok. cen), i honsiu, i balony, i merynoski wszelakie...:roll:
może inwentura była w magazynie ;) :D
...a może szykuje się większa inwazja wiosennych nowości, które ożywią nasze myśliwskie instynkty...:roll:
Jedwabnych, na przykład...:roll:
aż mnie skręca jak tą cenę widzę, prawie 100 pln różnicy w stosunku do zamówień z listy, czuję się z lekka wyrolowana przez Nati :(
Oj, miałaś Ty przygody z tymi irysami, a teraz jeszcze to... Można sie wkurzyć :evil:, nie dziwię się... :roll:
Wtrącę, bo byłam przez godzinkę nadwornym fotografem mamaLiKi, zamotanej w irysy właśnie...:roll::mrgreen:
Fajne, bo mięsiste i grubaśne. na pewno bardzo nośne.
Ale niefajne, bo za blade.
fajne, kawał szmaty, zważyłam i mają 980 g, ale niestety moje 4,6 ma 4,45 długości, a za tą cenę to ja chciałam wszystko mieć na tip top, tak więc planuję rozstanie z nimi
tylko wiem, że finansowo bardzo na tym stracę :roll:
No tak, ale dodaj, że to oszukana 6, czyli 5...:hide:
Jak na 5 to długość bardzo ok...:D
no i pojawiły sie w okazjach cenowych teraz:)
edit-a już jest:D
wydłużała się i skracała na poczcie? :ninja: Może nie w tę stronę składałaś? :ninja:
Pełno irysów w sklepie, a one takie piekne.
a widziałyście jaka jest teraz cena :omg: ciekawe jaka w takim razie będzie jutro? To jest normalne u Nati, że te ceny tak się zmieniają z dnia na dzień?
średnia - wczoraj była poniżej 400zł za standard, w grudniu była 476 za standard
Ja kupiłam w cenie z przeliczanej z euro. Moze i tu ma to zwiazek z kursem walut:confused:
Ale tak czy inaczej jakos dziwnie drogo.
może nas podczytują? :ninja: ;)
Wczoraj za len 3 -kolorowy 4,2 było 320 z hakiem (wiem bo specjalnie porównywałam ze swoim zakupem). Dziś 3,6 kosztuje już 396,00 (4,2 akurat nie ma).
Kurs walut aż tak drastycznie się nie zmienił od wczoraj :ninja:
Ale to na pewno mocno poprawiło Twoje samopoczucie, nieprawdaż?:ninja::mrgreen:
Jednak nie przepłaciłaś! :lool:
Wiecie , ale mnie jednak interesuje z kąt te wachania cenowe. Nie koniecznie chce kupować najdrożej, wole najtaniej:ninja:. Mogę zawsze poczekać.
Mam wrażenie, że ceny zostały pomylone :hmm: W cenach Irysów z lnem powinny być te z jedwabiem i odwrotnie :?
Ja kupowałam z zamówienia przed sprzedażowego i przelicznik był 4,3 - za 6 z jedwabiem wyszło mi 473 zł :sick:
No właśnie, skąd te wahania cenowe? Od czego to zależy? A z innymi wzorami też takie akcje były, czy stała cena?
Po pierwsze, od wczoraj zmienili ceny na te wyższe zagraniczne, a po drugie greenedie, masz rację, ewidentnie pomyliły im się ceny jedwabiów z lnem (bo wychodzi, że z lnem są droższe niż z jedwabiem, a powinno być na odwrót).
Jakoś mnie ten galimatias mało dziwi :roll:
Dzisiaj standard z jedwabiem po 436 zł,
Edit: A 4,2 z lnem po 368 zł
Nie wiem czy to więcej czy mniej niż wczoraj
Ciekawe, co będzie jutro...?:mrgreen:
:lool:
Więcej niż przedwczoraj, ale zdecydowanie mniej niż wczoraj. Wahania cenowe Nati są bardziej nieprzewidywalne niż giełda :lol:
chyba zacznę notatki robić, z cen Irysków, może jakąś prawidłowość da się odkryć i doktorat z tego zrobię ;)
edit: wczoraj 3,6 z lnem były po 396, dziś są po 340