my bylismy cala rodzina, chyba z 10 znajomuch forumek widzialam :)
Wersja do druku
my bylismy cala rodzina, chyba z 10 znajomuch forumek widzialam :)
pabla Ty tez z kamionka?gdzie mieszkasz?bo ja też z Kamionka z Augusta:-)
Węgielku nam też było bardzo miło.
Hanti czemu nie dotarłaś?
A teraz pisać która sie załapała na nagrody?
ja wyszłam ok 15 bo wydawało mi sie że Zośka ma gorączkę ale na szczęście nie. Żałuję że nie zostałam na pokazie zdjęć Malwiny
Cieszę się że mogłam Was zobaczyć, fajna inicjatywa, ale tak poza tym to średnio mi się podobało.
Karolinka251 - ja z Kinowej tej na przeciwko działek :D a Augusta to bliziutko, moze sie umówimy kiedyś na chustowy spacerek? :D na wtorek zapowiadają piękną pogodę...
zobaczymy ja generalnie juz pracuję ale cos czuję że ten tydzien na zwolnieniu przesiedzimy więc dam ci znać.
No i jak któraś coś wygrala? Mi sie manduca marzyła ale widzę że chyba dalej trzeba ciuchami po Zośce handlować
wybaczcie moje niedoinformowanie a kto był szanownym organizatorem?
Z ostatnie chwili jestem dumną posiadaczką NOWEGO HOPKA kolor miami:-)
gratuchny szczęściaro :lol:Cytat:
Zamieszczone przez karolinka251
Klub Kangura, Muzeum Sztuki Współczesnej i Chustomania.Cytat:
Zamieszczone przez ZuZaZo
Więcej tutaj: http://dninoszenia.pl/
Zazdraszczam Warszawiankom. A następną imprezę warto zrobić w terminie niekatarowym :D
Andzia
baaardzo serdecznie dziękuję :)
nic nie wygralam. buuu....
fajnie bylo was zobaczyc, pogadac. szkoda ze nie moglysmy usiasc napic sie kawy i spokojnie pogadac... ale to nie miejsce i czas. i tak bylo milo.
a moj dzielny maz byl z nami caly czas, ale wynudzil sie niemozebnie :mrgreen:
Karolinka - a to dzwonili do Ciebie z jakiegoś normalnego nr czy z anonimowego? do mnie w ciągu ostatniej godziny dzwonił dwa razy anonimowy ale tel był w torebce i nie słyszałam :( a moze coś wygrałam? :) tak się łudzę....
mi sie numer wyświetlił
a mój mąż wygrał polekonta papaya :shock:
i zaraz powiedział, że mam się nie tykać JEGO CHUSTY :shock: :shock: :shock:
normalnie nie chciał ze mną iść nawet na chwilkę do CSW
ale fajowo :)
Ja jak zwykle nic nie wygrałam :(
cieszę, się ze się podobało :) miło było obdzwonić wszystkich wygrywających i wręczać osobiście nagrody :)
do jednej zwycięskiej osoby jeszcze się nie dodzwoniłam ... więc... napięcie trwa ;)
impreza moim zdaniem cudna... napracowaliśmy się jak mrówki, padamy z nóg... ale ja jestem szczęśliwa :) nie spodziewałam się aż tylu gości.. dziękuję wszystkim za przybycie :)
było wspaniale..
zapraszamy za rok :)
a w tzw. międzyczasie na tydzień bliskości organizowany przez Klub Kangura w całej Polsce, gdzie będzie można poczuć ten zapał noszenia :)
to pewnie do mnie :)Cytat:
Zamieszczone przez Aga
podac nr tel.? :) :) :)
ps. czyz nie mowilam, ze NIGDY NIC NIE WYGRALAM?
Aż pobiegłam włączyć telefon... Ale nie tym razem :-(
Ja też nie ;)Cytat:
Zamieszczone przez pasja
Etam, prawie wygrałaś - silka będziesz miała...Cytat:
Zamieszczone przez pasja