JUż? Moja ciągle niby w Niemczech:(
Wersja do druku
JUż? Moja ciągle niby w Niemczech:(
No właśnie już??? Idę sprawdzić, gdzie moja
edit: moja też w Dojczlandii od wczoraj rano...
moje też jutro będą :)) a jak z grubością? Poniesie?
Kilka zdjęć w akcji,z ręki niestety więc nie powalają ;)
https://lh3.googleusercontent.com/-u...0/DSC05663.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-o...2/DSC05664.JPG https://lh6.googleusercontent.com/-s...2/DSC05667.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-D...0/DSC05671.JPG
wygląda jak kakao :hide:
Piekny!
tak, jest przyjemnie gruba i zwarta, ale też miękka
zamotałam niewypraną, więc to takie wstępne wrażenia
poza tym moja ocena nośności przez dłuższy czas będzie mało wiarygodna, jako, że noszę 4kg człowieka:)
w jakim sensie?
jest szaro-ecri, jak to zen
dla mnie jak kakao :mrgreen: śliczności :heart:
A moja niby od rana w Komornikach, co oznacza, że została wydana kurierowi i śmiga już po Poznaniu :) dziś powinna dotrzeć :love:
edit: już jest w pralce :high:
Bardzo fajna, moja też już jest. Jak ktoś napisał, "jak gazeta". Porównując ze smokami Mica jest bardziej szara i bardziej biała.
I ja mam. Powiem tak: to jest taka chusta, którą się od razu pokocha lub nie. Mi się podoba, ma charakter:)
Grubością najbardziej mi inkę przypomina, średnia.
pierwsza oscha, która mi się podoba;)
moja dwójeczka już sucha :) nic się po praniu nie zmieniła, nie zmiękła. Ale jest kochana :)
http://imageshack.us/a/img440/8315/qggw.jpg http://imageshack.us/a/img560/3576/j8it.jpg
Moja też jest:) A ja bym chciała róże zen albo róze scarista:(
pierwsza okinami, która mi się podoba, pozostałe takie se
Marciula ty szczęściaro :D
Wiecie co, tak patrzę na te moje zen i patrzę, noszę i czuję jakiś spokój wewnętrzny, tzn. nie muszę mieć kolejnej chusty. Czyżby chustozaspokojenie? Zen nie tylko w nazwie;) Serio, zaczynam wierzyć, że niektóre chusty są magiczne;) przynajmniej w danym momencie życia.