może byc i niebieski :D
Wersja do druku
heh, napis na czole chusty.info
a tak poważnie
zamotana chusta wyróżnia i rzuca się w oczy, potem patrzę na mamę (lub tatę) i dziecko, inne gadżety jakoś nikną w tłumie :ninja:
chust na mieście jest tak mało, że po uśmiechu widać że swój ;)
baryłka, demona aż mnie skurcz złapał od smiechu :applause:
Może urodzisz;) i Green będzie miała dobry uczynek:)
No, ale ja bez ufoludka i ktos też - no tak :duh::duh::duh:
to wtedy nikt nie bedzie wystawiac języka:)
Baryłka - jeszcze kiedyś się spotkamy:)
ja teraz częściej sama chodzę bo za Piotrkiem nie nadazam:)
demona odświeżam 3 raz a gerstu nie widać:ninja::cool:
jeden skurcz porodu nie czyni ;)
Hi hi...a tak na poważnie ja też się szczerzę i ta Druga też,ale ukradkiem,bo pewności nie ma :lol: A między nami czasem cały autobus czy coś takiego :mrgreen: Zresztą spotkałam ze dwa razy może.Raz zagadałam o samą chustę (oglądałam).Niedługo do Zoo się będę pchać i wtedy bym chętnie wpadła na kogoś :) Ale ja raczej ludzi nie zaczepiam...:hmm:
Proszę bez obrażania innych, bez wycieczek osobistych.
Ja nosze przy kluczach pracowych, więc w Warszawie ich nie miałam.Za to przed chwilą machałam latawicą, bo poszłam do łazienki :) Ale tu oprócz mnie nie ma nikogo z forum. (Mam nadzieję - jakby co - pani dyrektor, pozdrawiam serdecznie i już się biorę do pracy :D)
a odglos paszcza?
przypinke to mozna zgubic, zapomniec, a takie kląskanie albo zaspiew albo szmer gardziela to chyba zawsze mozna wydobyc?
ten tekst o wybiegu dla sloni bardzo mi sie podoba
oczywiscie zaczepka do zoo powinna brzmiec inaczej, np. szukam i szukam, gdzie tu jest sklep z telewizorami?
bezpieczne też będzie jakieś hasło i odzew xD
tylko kurcze jakoś weny mi brakuje :P
a moze pociagniecie sie za uszy, obydwa na raz zeby nikt stron nie pomylil :D
- Lata szmata?
- Lata, lata!
:lool:
EDIT: To musi być coś, co się wyróżnia. Spotkałam ostatnio mamę w chuście, gapiłam się nachalnie z uśmiechem godnym rekina, ale szłam sama (znaczy bez chusty i dzieci) i co - podejść i pytać: "Szmata lata?", wywalić język i inne takie? Breloczkiem musiałybyście we mnie rzucać.
Z daleka mogę nie zauważyć...