Brzydkie są ... Nati baby ładnieszje dużo, no i z lnem :)
Wersja do druku
Brzydkie są ... Nati baby ładnieszje dużo, no i z lnem :)
Inaczej wyobrażałam sobie te walentynkowe motyle.
Mnie się podoba i wzorek i kolory :) Jakbym miała kasę to kupiłabym i poszyła z nich poszewki na poduszki bo az się proszą kolorystycznie do pokoju Zuzi :lol:
Kolory nawet, ale za bardzo realistyczne...szkoda, że ich nie uprościli
ufff ciesze sie, ze mi sie nie podobaja i sie nie spodobaja :), bo sie troche obawialam, ze bedą takie, ze mi sie ich zachce, a wtedy skad kase brac.....
eeeej laski, wcale nie są takie brzydkie... mi się podobają, i myślę, że na lato będą idealne :)
a swoją drogą, jestem pewna, że za jakiś czas, część zmieni o motylkach zdanie ;)
Sa po prostu inne :)
Ja miałam chyba podobne wzory jako kalkomanię, się przyklejało na okładki zeszytów na przykład.
Mnie się podobają nawet. Myślę, że ta dosłowność spowoduje, że dziecko owiniete chustą będzie z daleka wyglądało, jakby na prawdę motylki je obsiadły. To może być ciekawe :roll:
Nie podobają mi się.
Może to dlatego, ze ciagle mam przed oczami chustę w malowane motylki.
IMO niebrzydkie, ale bardziej mi pasują te motylki na zasłonki - nawet do naszej sypialni by pasowały:D całe szczęście że ich nie chcę, uffffff.....;)
Piękne, tylko didek może zrobić motyle, które nie są słodkie :-)
Szkoda że tylko baumwolle
ładne :))
A jaką one mają szerokość?
One nie są nieładne, one sa OKROPNE:( Nienawidzę połączenia niebieskiego i ???beżowego? I takie mało subtelne. W porównaniu z motylkami Nati to porażka!
Pewnie jak wszystkie ostatnie limity.
mozna je podkolorowac na fiolet :D
ladne.
ja lubie motyle
Ja uwielbiam motyle i te mi się bardzo podobają, jedynie to o czym wcześniej pisałam mnie przed zakupem powstrzymuje, ale nie wiem czy pokusy nie wezmą góry :hide: :seesaw: