dajcie mi kontakt do ww.Dominiki, nie moge jej znalezc. juz sie zarazilam :) szukam pieluch. a tetrowek mam chyba ze 40szt choc niestety zwykle i prostokatne w dodatku, ale szkoda mi kupowac nowe. co zrobic?
Wersja do druku
dajcie mi kontakt do ww.Dominiki, nie moge jej znalezc. juz sie zarazilam :) szukam pieluch. a tetrowek mam chyba ze 40szt choc niestety zwykle i prostokatne w dodatku, ale szkoda mi kupowac nowe. co zrobic?
szokam, a jakie Ty masz dziecko, bo nie pamiętam? Dla noworodka i małego niemowlaka zwykła tetra wystarczy, my używamy i jest ok. Potem wiadomo, za mało chłonna, ale jak masz to nie wyrzucaji spróbuj, z dobrym otulaczem będzie w porządku. Możesz kupić kilka porządnych to zobaczysz różnice - jak lubię składane bambuski kikko, ale dla Asi ich nie używam bo mi szkoda, niech te płynne kupy lecą w zwykła tetrę:).
A Dominika to pewnie dominika79 - napisz do niej priv, naprawdę robi świetne otulacze (tylko ma teraz jakieś zawirowania z kompem).
ja w wielo wpadlam po uszy!!!
a pierwszym aspektem bylo EKO - czyli zdrowa pupa i zdrowe srodowisko, bo mniej smieci bedziemy produkowac...
i niestety, ale sie przejechalam na wstepnie,bo moj syn, ktory uzywajac huggiens nie mial wlasciwie zadnych problemow ze skorka, nagle zaczal miec odparzenia...ale sie udalo i wiem gdzie blad robilam - za duzo olejkow eterycznych i slabe plukanie...
poki co taniej na tym nie wychodze, a wrecz odwrotnie...niestety, jak pisalam wyzej wpadlam po uszy w nalog zwany pieluchomania ;)
szokam - a wybierasz sie w sob pojutrze do Mamaija?
mozemy pogadac jesii jeszcze chcesz (bo calego watku mi panna nie da przeczytac:)
a o co chodzi z reczniczkami z Ikei o ktorych czytam co i rusz jako wkładki? jakies specjalne? ma ktos linka, zdjecie?
wezme w sob na spotkanie reczniczki to zobaczysz :)
na wkladke nada sie wszystko co chlonne - sciereczki z mikrofibry tez :)
dziekuję wam wszystkim. chyba musze zacisnąć kolana do soboty ;) bardzo chce sie wielu rzeczy jeszcze dowiedziec na zywo.
To jak najbardziej zwykła tetra, zdążysz potem dokupić coś chłonniejszego. My lecimy na tetrze i formowankach (głównie na noc) i kilku kieszonkach (głównie na wyjścia).
No chyba że Ci się urodzi księżniczka na ziarnku grochu :) Tetra zwykła robi się sztywna trochę, jak dziecko będzie miało bardzo wrażliwą skórę, to lepiej bawełna organiczna albo bambus. Chociaż ja na tetrę kłade wkładkę polarową, więc ta sztywność nie przeszkadza.
A co to za spotkanie Mamaija? :)
bambus też twardnieje i robi się szorstki,tak samo konopie.
warto namoczyć bądź wygotować takie szorstkie pieluchy w wodzie z kwaskiem cytrynowym wtedy zmiękną,ale są o tym inne wątki na podforum.
My od 5-go miesiąca przeszliśmy na EC, więc zakupiłam 2 otulacze i trochę tetry na początek. To była główna przyczyna. Tak jak piszą dziewczyny, to pralka pierze, pieluchy same schną, a składanie to minuty. A jaką teraz mój syn ma ładną pupke:) W jedno nigdy takiej nie miał. Teraz próbujemy inne pieluchy i chętnie bym nakupowała dużo nowych ale kasy brak:( Poza tym nie śmierdzi stos pampersów. I męża nie muszę co dzień wysyłać ze śmieciami ;) (w zimie nie był zachwycony, ale smród był nieziemski...).
to znaczy raczej nie będzie drapać.
ja w szpitalu po porodzie używałam na pupę noworodka tetry szpitalnej,wiadomo że milutka to ona nie była;) i nic złego się nie działo.
rozumiem że używałaś już tej tetry na Tusi?
a,jest jeszcze jeden sposób na miękkie pieluchy.zabiera więcej czasu ale jak ktoś ma wątpliwości co do miękkości pieluch to może wypróbować.
jak złoży się pieluchę w prostokątną wkładkę to żelazkiem trzeba przejechać po obu stronach tej wkładki.
cały zestaw poskładanych pieluch zajmuje tylko parę minut,no i nie trzeba wszystkiego na raz robić.
taki sposób nie likwiduje chłonności pieluchy a wyraźnie ją zmiękcza w miejscach stykania z ciałem.
natomiast przy składaniu w latawiec nie działa oczywiście:)
Tak, ale jak była malutka, to niewiele, bo nie znałam prawdziwych wielo, więc nie mając otulaczy, raczej rzadko ją w tetrę wkładałam. Potem szybko przeszłam na system robienia z tetry wkładek, więc tylko przy pupie - jakoś mi się wydaje, że ta skóra mniej wrażliwa niż brzuszek i boczki.
Ja jestem pielucho-nówka, bo w sumie od niedawna na wielo jesteśmy. U nas początkowo głównym powodem zmiany typu pieluch był aspekt ekonomiczny, który szybko legł w gruzach, bom wpadła w nałóg kupowania wielo:hide: więc już ekonomicznie nie jest. Kolejny powód to bo bardziej mi się podobają wizualnie. Są miękkie, kolorowe; uwielbiam to całe zamieszanie-pranie, wieszanie, potem składanie, rozważania nt którą dziś/teraz zakładamy? Uwielbiam to-serio serio:) Mój mąż też się wkręcił-jemu najbardziej podobają się o dziwo formowanki. Chociaż z przerażaniem patrzy na toniejący stan naszego konta to pomimo tego uważa że wielorazowe pieluszki są milion razy lepsze od byle jakiego pampka:)
Ja używam tetry + otulacza. Tetrę mam ekologiczną oraz zwykłą i muszę przyznać, że nie zauważyłam różnicy w chłonności :hide:
Na tetrę kładę specjalne papierki, tak więc nie ma kłopotu z kupą :)
Albo uszyj sobie taką kieszonkę: http://www.chusty.info/forum/showthr...ighlight=tutek i do niej wkładaj tetrę.
a ja powiem tak, do niedawna sama miałam obawy, bo my z tych późno wyedukowanych ;) dawkowałam sobie po pieluszce, aż nagle się okazało, że mam całkiem piękny komplet, używam ich bez przerwy i UWIELBIAM!!! I Hanka też, zero odparzeń, zero środków na odparzenia, wiaderko z pokrywką w łazience i olejek herbaciany, a tyle radości :)
POLECAM POLECAM POLECAM!!! ręcyma i nożyma :) aaa i jestem leniem śmierdzącym ;)
A jak ja jestem leń, a wielo i wszystko to wokół UWIELBIAM!!! :D
A no widzisz:)
Chociaż dla mnie łatwiej po prostu położyć kawałek polaru.
1. bo chcę mieć wnuki
2. bo... to mnie kręci ;) oszalałam na punkcie pieluszek wielo i od 5 mcy szukam tej idealnej. Fajna zabawa: sprzedaję, kupuję, testuję, sprzedaję ;)
Wszystkie wzniosłe argumenty popieram uznaję i uważam za swoje:)
a teraz..
No mam świra na punkcie tych szmat i tyle:) jedni buty, inni torebki, a ja obkupuję się pieluchami wielo.
nakręciłam się a im dalej w las tym więcej drzew. już myślałam, że coś wiem, a teraz zaczynam się zniechęcać bo dostaję mętliku w głowie. tyle nazw, tyle firm i rodzajów. kupować nowe, czy używane, firmowe, czy szyte przez dziewczyny z forum?ciągle czytam, że coś się dziewczynom nie sprawdza, bo a to odciska nóżki, a to przecieka, a to się mechaci albo odpadają napy. oszaleć idzie. jednak z pampersami jest prościej. uff. ja naprawdę chcę, tylko jak się nie zgubić?
nie zniechęcaj się :)
nie ma chyba pieluchy, co do której wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że jest beznadziejna. albo przeciwnie - że super, jedna jedyna, najlepsza. każdemu odpowiada coś innego i dopóki sama trochę nie popróbujesz, nie będziesz wiedzieć, co akurat Tobie pasuje.
jeśli dopiero zaczynasz z wielo, lepiej nie inwestuj za dużo, kup kilka różnych pieluszek, może właśnie używanych na bazarku, i sprawdź, czy wielo w ogóle Ci odpowiada. nie spodoba się, sprzedasz dalej, spodoba, dokupisz więcej. powolutku ;)
czasami na bazarku pojawia się pielucha, którą np. ja też mam i uważam, że jest genialna. a ktoś sprzedaje "prawie nową, raz użytą". i wtedy się dziwię - jak to możliwe, że ta genialna pielucha komuś nie podpasowała. po czym sama sprzedaję jakąś super pieluchę prawie nową, bo... kolor mi się znudził :hide: myślę, że takich wariatek jak ja na tym forum jest więcej :ninja: