ania was chyba przeklnie :roll:
za te wszystkie duszyczki, nieświadome jeszcze, co ten wątek odnajdą i stwierdzą, że coś z nami jednak jest nie tak......... :wink:
Wersja do druku
ania was chyba przeklnie :roll:
za te wszystkie duszyczki, nieświadome jeszcze, co ten wątek odnajdą i stwierdzą, że coś z nami jednak jest nie tak......... :wink:
ja wlasnie w tym kierynku - ale krotko "komunikacja potrzeb(y)" przeciez w jezyku polskim mocno potrzeba sie z hmm defekacja :lol: (komuniukowaną oczywiscie :lol: )skonotowala - mowimy isc za potrzebą etc.Cytat:
Zamieszczone przez irlaaa
:op:
to jeszcze nic w porównaniu z tymi duszyczkami, których mamy założyły na gazecie forum o masturbacji dziecięcej... :roll: pełno tam opisów, jak ta rzekoma masturbacja wygląda, wymieniane sa imiona dzieci, miejscowości. ogólnie jakaś psychoza i prowadzanie do psychiatry dlatego, że dziecko bawi sie psipsiorem albo "grzebie" palcem w cipce.Cytat:
duszyczki, nieświadome jeszcze, co ten wątek odnajdą
chciałam wkleić link, ale już chyba skasowano to forum.
komunikacja potrzeb jest super - krotka i klarowna
to fakt.. fajne krótkie i w sumie przejrzyste.Cytat:
Zamieszczone przez ithilhin
ha - zapatrzylam sie na cytowana i stad komunikacja - pierwotnie mialo byc "komunikowanie " ale jak wam sie podoba to co tam ;-D
apropos otulacza jeszcze - nie wiem czy nazwa "otulacz" nie bedzie mylaca bo ostatnio jako otulacz funkcjonuje cos takiego:
http://www.kidoland.com/images/produ...addleme_02.jpg
zrodlo obrazka: http://www.kidoland.com
"komunikacja potrzeb" - super nazwa!
dla tych, co słysza o tym pierwszy raz można dodawać słówko "fizjologicznych".
jasne, proste, strawne dla delikatnych uszu, i poprawne ideologicznie.
a ten otulacz, to becik jest przecież, tylko troche inaczej zawiazywany.
nie ma co marnować fajnej nazwy otulacza z tego powodu - ja tak uważam.
ja bym się nie przejmowała. becik to becik i tyle.Cytat:
Zamieszczone przez ithilhin
pieluszkarnia była pierwsza z otulaczem.
komunikacja potrzeb- fajna nazwa, tyle, że nie do końca mi to po polskiemu brzmi. jesli już to faktycznie komunikowanie potrzeb. ale jak chcecie tym pojęciem opisać "metodę" EC? mamy, które paraktykują komunikowanie potrzeb? niezbyt fajnie.
na razie w swoich opracowaniach zostaję przy EC, a potem zobaczymy. po prostu mam w głowie teksty, które napisałam i przetłumaczyłam i ciężko widzę tę nazwę...
np. jak napisać z tą nową nazwą "dzieci wychowywane bezpieluchowo"?dzieci, z którymi rodzice komunikują się na temat ich potrzeb fizjologicznych? no i już krótko przestaje być....
jak ta moja strona w końcu ruszy (zxa jakiś tydzień, półtora to same zobaczycie co z tym można zrobić :lol:
no to spoko :-)
(to bylo do watku o otulaczu)
mamy stosujące metodę komunikowania potrzebCytat:
Zamieszczone przez annamamaalexa
niestety - trzeba zaakceptowac, ze angielski lubi a polski nie myslenie skrótowe...
no dokładnie:).
dzieci wychowane w świadomości pieluchowej? (nazwa metody: świadomość pieluchowa... :? )Cytat:
Zamieszczone przez annamamaalexa
dzieci, które komunikują potrzeby?
dzieci, porozumiewające się z rodzicami? (nazwa metody: porozumienie pieluchowe 8)) )
ale myślę, że to jest tak, że albo będzie nazwa poprawna (komunikowanie potrzeb, porozumienie pieluchowe, czy jeszcze jakaś inna), albo dobrze brzmiąca, ale myląca (wychowanie bezpieluchowe).
zresztą... moze wymyślimy coś jeszcze...
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=56286370
tu jedna forumka użyła fajnego okreslenia dla EC - nie wiem skąd je więła, ale jest do rozważenia: higiena naturalna.
krótkie i treściwe, podoba mi się :)Cytat:
Zamieszczone przez beata2802
tak, ja też mówię czasami Naturalna Higiena Dziecka, okreslenie tego uzywa tez ekomama.
niestety kojarzy się bardziej z kosmetykami, niż EC :(
jednak wolę, żeby nazwa była intrygująca, wywołująca zdziwienie, zaniepokojenie niż taka oddająca sens EC, ale nie budząca żadnych emocji...daje to przynajmniej szansę na wytłumaczenie sedna sprawy, a im nas jest wiecej tym staje sie to prostsze :lol:
czyli w nazwie nie powinno byc slow: pielegnacja, higiena, pieluszka, wproznianie, komunikacja?
Mi tam się z niczym nie kojarzyło. No i uważam że naprawdę pasuje. Jak dla mnie Naturalna Higiena może być. Tym bardziej że w rozmowach zazwyczaj właśnie tego określenia używam. 8))Cytat:
Zamieszczone przez annamamaalexa
"naturalna higiena" mi się podoba.
"komunikacja potrzeb" też.
tak naprawdę dowolna nazwa (w miarę rozsądna oczywiście) będzie dobra jeśli się ją rozpropaguje.
czy samo słowo "allegro" kojarzy się z aukcjami czy handlem?????