Dziewczyny tak czytam i czytam i jedno mnie głęboko zastanawia:
dlaczego w kieszonce u mniejszych dzieci nóżki nie mogą uciekać na boki?? Od niedawna noszę 5 miesięczną (drobną) niunię właśnie w kieszonce i szczerze mówiąc nie zwracałam takiej uwagi jak bardzo nóżki są rozłożone. Tu chodzi o to, że materiał spod pupy może uciec czy o fizjologię malucha?
http://i55.tinypic.com/5lw4ld.jpg
Pilnuję zawsze by kolanka były wyżej niż pupa a skrzyżowana chusta pod pośladkami sama rozkłada nóżki i wypycha pupę na zewnątrz. Szczerze mówiąc myślałam że im szerzej tym lepiej.
Wiem, że to nie na temat ale nie chciałam zaczynać nowego wątku, a to pytanie nie daje mi po przeczytaniu waszych postów spokoju.