Ja też mam chichi red i też kocham :heart: jest pieeekna na zywo
Wersja do druku
Ja też mam chichi red i też kocham :heart: jest pieeekna na zywo
Piękny ten chi chi. Kurczę, no muszę znaleźć jakiegoś girasola, bo oszaleję...
Miałam jakiś czas temu CHICHI ale "zwykłe",że się tak wyrażę. Moja pierwsza chusta, wyniuniana,wychuchana piękność :love:
Girasole mają MOC :applause:
Po co ja tu wlazilam?
Mam kolejnegi girasols, ktotegi bardzi chce miec!!!
Czy to jest "girasol red"? Bo takie widzialam.
a jak nosi ten chi chi?
dajcie jakieś zdjęcia w akcji jeszcze; ostatnio ktoś wrzucał na forum, ale nie pamiętam gdzie:hmm:
inka I :heart: you!! o to mi chodziło dokładnie
ja mam chichi rot. jest piękna, ciepłe kolory, bardzo energetyczne. chusta jest mięciutka, świetnie się dociąga i nie zauważyłam, żeby się węzeł luzował. gorąco polecam!