a ja lubię
Wersja do druku
a ja lubię
Kurcze, a mi się nie udało dostać tych Wysokich Obcasów :(, a ten blog uwielbiam.
A ten wpis, po raz kolejny udowadnia, że czyta nasze forum :D
No i właściwie po raz kolejny zgadzam się z jej wpisem, bo zemnie tak naprawdę też żadna ekomama.
a ja się uśmiałam :) nie czytam komentów bo mi się nie chce - wpis mnie rozbawił i tyle :D
a WO Extra kupiłam specjalnie, żeby zobaczyć jak wgląda alter ego Matki Polki:ninja:
i jak wyglada?
jak wojownicza księżniczka Mulan, tylko z grzywką
sporo jadu:omg:ale się uśmiałam:lol:
Ahaha! To mój komentarz! ;)
Ja uwielbiam jej bloga choć jak rok temu miałam depresję i mega frustrację to płakałam przy jej wpisach tak bardzo opisywały mnie...
Ten konkretny wpis mnie mega rozbawił i skojarzył z tym naszym o Chustowej Matce Samoświadomej- tylko nasz wątek zabawniejszy jest :D
Czytając bloga frustratki zawsze należy pamiętać o tym o czym pisała kakot!
A mi się wpis bardzo podoba i jadu nie widzę w nim. To po prostu, jak napisała kakot, taka "zbiorowa świadomość". No i trzeba dodać, że autorka dość szczególowo zapoznała się z naszymi fiksacjami (orzechy, jaglanka itd.) Jestem pod wrażeniem:) A skoro tekst o nas w tak poczytnym blogu to znaczy, że rośniemy w siłę:ninja:
no widzicie, a ja ten tekst odebrałam jako agresywny. mimo, ze nie jestem ekomatką tak naprawdę. a jakos poczułam się dopadnięta i napiętnowana...
dla mnie grafomania, ale co ja tam wiem ;)
kurde, ale ja czasem też to tak widzę. Zbyt wygodna jestem. A nie lepiej złapać jakiś środek, pomiędzy jednym a drugim. Nie lubię skrajności. Nigdzie.
uśmiałam się :D
a to jeszcze niedawno o mnie:
http://fjakfrustratka.blox.pl/html/1...9,170.html?4,1
a tu, pamiętam jak się obruszałam :lool:
http://chusty.info/forum/showthread....ght=frustratka