oczywiscie. Mnie się nalezy miejsce siedzące, a dla bezpieczeństwa, chce tam siedzieć. Jeśli widzę, ze zajmuje je wyrostek, a nigdzie indziej usiasc nie moge, on odmaweia ustąpienia mi miejsca, to oczywiście, że idę:) co w tym złego?
tylko jak pół autobusu poelci na ciebie z siła kilku ton, to twoje rece na nic sie nei zdadzą.
Ja polecam cały czas siedzenie tyłem do kierunku jazdy, na miejscu dla matki z dzieckiem.