Zamieszczone przez
Ilonsa
Dziewczyny ale to taka sama mama jak każda z nas i wątpie żeby chciała aby ktoś stawiał ją na piedestał czy się litował.
Tak się składa, że mieszkam z osobą niewidomą (moja teściowa) i wiem, że chciałaby być traktowana normalnie, bez litości, współczucia czy nawet gdybania jak to ma trudno.
Na przykładzie mojej małej widzę, że dla niej to normalne, że babci piłkę czy inną zabawkę trzeba podać bezpośrednio do ręki, że trzeba stanąć z boku jak idzie czy odezwać się zawsze jak wchodzi do danego pomieszczenia gdzie jest babcia (tak, tak 1,5 roczne dziecko doskonale to rozumie).