i pewnie jeszcze wiesz co chcę ;)
Wersja do druku
no ba!
ekhem, ja tak po cichutku chciałam napisać, że też nie mogę w środę...
ok, to zostajemy przy wtorku :)
tylko niech Little Monster napisze co ona na wtorek...
No bardzo mi miło, że tak o mnie myślicie :-)
We wtorek mogę dojechać gdzieś na 13.30, więc chyba też ok. Nie muszę być od pierwszej minuty, dam Wam czas na obrobienie mi czterech liter :ninja:
Albo w czwartek. No ale prawda jest taka, że dobranie terminu idealnego dla Wszystkich będzie trudne lub wręcz niemożliwe.
I we wtorek nie mogę zabrać Choco, bo będę jechać z Wawy.
spokojnie, ja zabiorę choco
widać w podpisie Rysiowe zębiska?
widać :)
zatem spotkanie we wtorek!
dziewczyny, czy któraś może mi objaśnić miejscówkę i dojazd w pm ?
choco powątpiewa w swoją pamięć przestrzenną :p
zgubiłam okulary :cryy::cryy::cryy:
uprzedzając komentarze - nie mam ich na własnym nosie :ninja:
głowa mi już pęka :( łażę po domu i szukam. no ale bez okularów przecież szukam ;) trzymajcie kciuki żeby się znalazły.
za łóżkiem, w gazetach, w książce, w szufladzie, w której nigdy nie powinny się znaleźć... oto miejsca, w których ostatnio osoby różne mi znajome znalazły ostatnio swoje okulary :)
powiedz do Tatianki tak: "nie wolno okularów mamusi! nie wolno! okularki sa be" i zaraz zobaczysz jak sie nimi bawi :-) wynajdzie je spod ziemi, jak tylko sie dowie, ze nie wolno. zauwazyłam, ze dzieci tak dzialają :/
endurka - GPS najlepszy n tamtą miejscówkę ;-)
okularów nie mam :( mam nadzieję, że w jakimś amoku zostawiłam je w aucie, ale o tym przekonam się w piątek dopiero :/
mam za to odczyn alergiczny na pół uda :cryy:
edit: dziewczyny :hello: a na chustozlot wrześniowy się nie wybieracie :ninja:
nawet w gps trzeba wiedzieć jaki adres wpisać...
ednurka - wysłałam pw :-)
choco - a na co jesteś uczulona? ja nie wiem jeszcze czy jadę..
jutro ma padać, szkoda
zabierać chusty?
izo, jedziesz :ninja:
i jeszcze mnie pilotujesz - inaczej nie dotre - gps nie dziala :roll:
hexi - oczywiście że jadę, ja o tym deszczu tylko informacyjnie napisałam:p
musimy się dokładnie umówić..
pisze priv :)
Dziewczyny, koniecznie chcę pomacać jakiekolwiek wełenki, jeśli któraś coś ma, to przywieźcie proszę.
Ja przywiozę Indio, zdaje się ktoś chciał macać... a może i więcej :ninja:
ktoś ma dziś urodziny :ninja:
endurka http://s5.rimg.info/61f0e436fff90e18...2a63bb3c02.gif życzę Ci spełnienia najbardziej szalonych marzeń :mrgreen:
endurka - 100 lat :-)
lm - ja nie ma nic z wełną :-( fajnie ze bedziesz, ciekawa jestem jak urosłaś :-)
Od razu zakładasz, że urosłam :roll:
... i niestety masz rację :mrgreen:
Strasznie ciężko się zaczyna robić, melon przeszkadza na każdym kroku, spodnie ciasne. Dobrze, że wyprzedaż była w HMie, bo bym chyba w prześcieradle chodziła.
Też się cieszę, że będę :jump:
czyli następne spotkanie u Ciebie? :ninja:
:bliss: znalazłam okulary :hide:
ooooo! :applause::applause::applause::thumbs up:
gdzie były??? :ninja:
dzięki dziewczyny za życzenia :)
do jutra
suuper było :-)
szkoda tylko, ze deszcz mi Elę troche zdenerwował, ale i tak stwierdziła ze jej się podobało :-)
no i goszcze dwie chusty, z czego sie niezmiernie ciesze !!
LM - no ale w zoo (bo ono zaraz jak sadze bedzie) jeszcze nie bede musiala Twojej chusty przekazywac dalej?? na ile ją do nas wpuściłas?:ninja:
mi - pozdrowienia :-)
dzięki :)
spotkanie miłe - jak zawsze. tylko ja ciągle jakaś tąpnięta i nie tego jestem... sama nie wiem czemu :(
dzięki dziewczyny za spotkanie :kiss: bardzo pozytywnie mnie nakręcają te nasze pogaduchy :lol:
Tati padła w aucie i śpi cały czas a ja z rozrzewnieniem wspominam kieszonkę z 3,7 pięknego agave :love:
Izu, ja już łapki na indio zacieram więc się nie przyzwyczajaj :ninja:
hmm no są tacy co dość blisko mają :twisted::mrgreen:
choco - ja JUŻ się przyzwyczaiłam :ninja: a propos - nie powiedziałas nam gdzie znalazłas okulary
właśnie, właśnie!
w łóżeczku Tati :lol: widać jak używane, ale szukałam tam też ;)
głupia jestem jak nie wiem co :duh: myślę, liczę, szukam. no nie może mi agava z głowy wyjść :cryy:
no ba!
zwłaszcza, że 3,7 wystarcza na tyle dobrego... ;)
Izu, odświeżyłaś już znajomość z komunikatorem :ninja:
dziewczyny walnijcie mnie w łeb, ja NIE MOGĘ kupić nowej chusty :roll:
A dogadajcie się między sobą. Z całą pewnością przez kilka miesięcy mi to indio potrzebne nie będzie. Ja bym proponowała powiedzmy + - 1 miesiąc u każdej?
I napiszę tutaj to, co mówiłam do Izy, coby do wszystkich trafiło - w miarę możliwości ograniczcie "niepotrzebne" pranie, tzn. jesli brudna, zapocona - ok, ale nie tylko po to, żeby wyprać. Jak będzie do mnie wracała, to ostatnia niech jej NIE PIERZE, bo ja ją i tak upiorę w swoich środkach, więc po co dublować.
I ona ma ze 2 leciutko wyciągnięte nitki, jak to indio, więc nie schizujcie jak coś zobaczycie.
Według mojej obecnej wiedzy chusta ma trafić do Izy, Choco i Mi. (kolejność do ustalenia, teraz jest u Izy), dawajcie proszę znać o transferach, żebym wiedziała u kogo jest.
Wiecie, takie matkowe spotkania to bardzo w duchu kontinuum są :lol:
Edit
Ale kto mówi o nowej :roll: Kup używkę :twisted:
baaardzo fajnie bylo :)
zdjecia tez niezle wyszly :) wstawiac tu w galerii czy najpierw dac do wgladu ;)
dzięki za miłe spotkanko :)
Rysiu tak się uhahał, że po kąpaniu padł jak dętka, a ja mogę tu trochę pobuszować...
hexi - lepiej do galerii :)
choco, ja to sądzę, że wcale nie jest tak, że możesz kupić agavę... Ty MUSISZ ;)
endurka - rozumiem Cię doskonale - Kajetan zasnął 20 minut po powrocie i jeszcze się nie obudził na cokoliwiek więcej niż szybka przezsenna przepitka...
ja chętnie poużywam Indio, ale mogę być trzecia, bo ono wąskie - to poczekajmy aż Kajetan usiądzie ;)
littlemonster - hahah, fajna rada :thumbs up:
hexi - do galerii :-) ale wiesz.. tylko te ładne:ninja:
mi - ależ Kajetan zaraz usiądzie :cool:
a Gaja pospała chwilkę, a następnie kontynuowała aktywności. Nie wiem, co mogłoby zmęczyć moje dziecko tak, żeby padło..
ja się zawzięłam i zrobiłam plecak z krzyżem bez węzła z przodu! tak mnie zainspirowało spotkanie z Wami. szkoda, że nie umiem go zrobić wysoko, raczej się nie da chyba..