Będziemy w jednej celi siedzieć :D Ciekawe, czy klopik będzie, czy w pieluchy będziem walić określonej firmy, wyrażając tym samym swój do niej stosunek :D
Wersja do druku
Będziemy w jednej celi siedzieć :D Ciekawe, czy klopik będzie, czy w pieluchy będziem walić określonej firmy, wyrażając tym samym swój do niej stosunek :D
Załosne!
Nie trzeba bylo wypisywac takich rzeczy do klientki. A jak juz sie tak zrobilo to trzeba przeprosic i zyc dalej. I tyle w temacie, ze to mial byc zart. Jakby tak bylo, to by sie nie skonczylo na stanowczym zadaniu firmy...
Jak dla mnie porazka
Mowie o zachowaniu, nie o produkcie.
Ale macie racje, firma podbija zachod, WOW...
Ełropa, panie tego. Proponuję absolutną nowość na rynku - wkłady chłonne ze słomy wystającej z butów.
Wątek mnie jednak przygnębia i jednocześnie napełnia ogromną wdzięcznością w stronę jednej z szyjących nosidła forumek.
Nosidło przeszło przez rąk kilka, do mnie przyszło na pożyczki uszkodzone. Szyjąca foty obejrzała i powiedziała, że jeśli chcę, to mogę to łatwo samej naprawić (jak się szyje, to łatwo, jak się nie szyje, to Meksyk :lol:). Wolałam wysłać do producentki. I wiecie co? Obejrzała, stwierdziła rodzaj uszkodzenia (ewidentnie po stronie użytkownika) i naprawiła, żeby cieszyło dalej. Na pewno poświęciła swój czas i materiały. Zyskała za to megazadowoloną klientkę.
Spoko loko, toż ja ich potem pozwę :)
My pieluszek Milovia używamy i nigdy nie mieliśmy z nimi kłopotu. Z obsługi i kontaktu z klientem również zawsze byłam zadowolona. Uważam, że cytat wyrwany z kontekstu i jeżdżenie po całej firmie, mając za argument jedną opinię, to czysta złośliwość. Każda firma ma inną strategię, inny target i inne podejście do klienta. Mnóstwo firm daję gwarancję tylko na pierwszego właściciela i nie ma mowy o uznaniu gwarancji przy odkupionym produkcie, nawet jesli ma się dowód zakupu. Milovia ma świetne pieluszki i uczciwą strategię. Możemy sobie wybrać, czy chcemy korzystać z oferty tej firmy, czy nie. Ale naprawdę nie ma potrzeby oczerniania ludzi, których się wcale nie zna, i obrażać całą firmę!
Nie lubię pieluszek tej firmy, ale jeśli chodzi obsługę to byłam zadowolona.
Kupiłam ich pieluszkę od pieluszkarnii na targach i wiadomo- nie ma co liczyc w takich sytuacjach na rachunek :D:D
Więc napisałam do producenta, bo PUL się rozwarstwił- w sumie nie obchodzi mnie jak go traktowałam- robiłam to zgodnie z metką, a dodatkowo była to jedyna pieluszka która w moim kilkuletnim wielopieluszkowaniu praktycznie wszystkich marek się rozwarstwiła.
Zwrócili nową pieluszkę, plus pieniądze za wysyłkę(uroczo owinięte w strecz monety:) )- nowej nie używam, dam komuś.
Reasumując, zwrot i reklamacja w 100% w porządku, ale to było w okolicach grudnia, może teraz im się produkt posypał, to już tak miło nie reklamują.
PS. ale to jak się PUL rozwarstwił woła o pomstę do nieba, chinki za 15 zeta biją je na łeb, ze nie wspomnę o wszystkich innych drogich pieluszkach typu blueberry,BumG,fuzzie, hip hip baby etc