U mnie był listonosz - jak właśnie odśnieżałam łopatą - i powiedział "jak miło, że kobieta pracuje". Przywiózł tuli, więc mu to wybaczyłam.
Wersja do druku
pfffff.... mam za to zamarznięte okna w dachu. chciałam dziś wywietrzyć pod nieobecność Chłopaków i :(
więc są jednak zalety braku balkonu... ;)
nam wiatr urwał wczoraj antenę satelitarną, pozostawioną przez poprzednich właścicieli mieszkania, w sumie i tak nie była używana, bo nie mamy telewizora i mąż miał ją zdemontować, a tak zdemontowała się sama :D, sęk w tym, że częściowo, więc resztę mąż demontował w porywistym wietrze i śnieżycy, wisząc za oknem, w 3 polarach i 2 parach rękawiczek
zapomniałam napisać, że dojechałyśmy do Łodzi bezproblemowo, bo już w środę wieczorem :)
Trochę się pochwalę, jeżeli miałybyście ochotę na jakieś mikołajkowe zakupy, to zapraszam:
Biżu: http://www.chusty.info/forum/showthr...46121&p=957386
Decoupage: http://www.chusty.info/forum/showthread.php?t=46327
Dla Maluszków: http://www.chusty.info/forum/showthread.php?t=46220
art-butik, jeśli Ci pasuje, to możesz przyjść jutro po 12ej.
dzińdybry!! Gaja wczoraj po raz pierwszy od wielu wielu dni wylądowała u mnie w chuście z przodu w domu, w celu poprzytulania i ponoszenia :-) po prostu chciała do chusty!! moja mała księżniczka :D
yyyy, ja też :applause:dla Tati
jak szybko się spostrzegłaś :ninja:
boszszszsz.... JEDYNE o czym dziś marzę, to żeby znaleźć się w łóżkuuuuuuu....
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
i wcale mój synek wiele z tym moim niewyspaniem nie ma...
aaaaaaaaaa
musz iśc prowadzić lekcję :/
hahaha, ale nie pobiegła po dywanie? :ninja:
mi. - ja też dziś jakoś nisko z energią
na szczęście nie :lol:
a chwaliłam się już, że mam dynię? :mrgreen:
szkoda, że się nie zgrałyście z dynią - gdyby choco kupiła Twoją, wtedy Olcia mogłabyś czasem dynię widywać ;)
choco chyba chciala krotsza...
w ogole mi dzisiaj jakos smutno...
na poprawe humoru wieszamy bombki i swiatelka na oknie / karniszu :)
ja też się zbieram, żeby udekorować balkon i okna i schody, ale najpierw to musiałabym balkon odśnieżyć, ale mi się nie chce, bo: albo jest lekki snieg,ale za zimno, albo jest ciepło, ale śnieg wtedy za ciężki ;-) nie nawykłam do łopaty ..
dekoruję też klatkę schodową, wszystkie piętra. w pierwsze nasze swięta w tym mieszkaniu sąsiedzi byli kompletnie zaskoczeni, na szczęście mocno poztywnie :-)
ooo... super
a jak dekorujesz klatkę? może i ja to zrobię...? :)