Zamieszczone przez
aginia
Mój jest juz bardzo przytulaśny:) Flanelką chyba nigdy nie będzie bo za gruby na takie numery ale moim zdaniem jest juz ładnie złamany;)
Troszke poleżał pod przescieradłem ale moim zdaniem było to mało efektywne tak więc postanowiłam rzucić go na kanapę i tak zostawić na jakiś czas:mrgreen: dzieci załatwiły sprawę - siedziały na nim, skakały po nim, traktowały jako kocyk, zwijały w rulon, ugniatały i generalnie nie oszczędzały nic a nic:lol:
Uwielbiam tę szmatę! Mogłabym mieć jeszcze 4-ke w innej gradacji :hide: