"Mamusiu a dlaczego ciocia ma wózek a nie chuste?" zapytało wczoraj moje starsze dziecię :)
Wersja do druku
"Mamusiu a dlaczego ciocia ma wózek a nie chuste?" zapytało wczoraj moje starsze dziecię :)
:applause::applause::applause::applause:
:applause::applause::applause:dla malucha
mnie starszy strofuje jak przychodzę po niego do przedszkola a Smoka mam w wózku a nie chuście:roll::roll:
Może troche nie w temacie ale jednak:) Ostatnio znajoma jak Franek pacnął na pupę stwierdziła " w pampersie to mu miękko", na co mój najstraszy wziął mnie na bok i zapytał szepetm - "mamo a co to są te pampersy?":mrgreen:
Brawo, tak sie propaguje chustonoszenie i wielo.
:applause:
fajne dziecięce reakcje:)
Argumentów mój przedszkolak ma wiele różnych, przytoczę kilka ostatnich:znaika::
- w wózku bratu jest niewygodnie,
- w chuście może oglądać tak jak on świat
(tekst z wczoraj:"no mamo czemu nie masz Tomka w chuście?/ zimno jest, deszcz pada i wieje zimny wiatr/ mamo przecież ubierasz go ciepło, no mamo chciałem mu pokazać ptaszki na podwórku...pracę na tablicy.../ na moje że i tak możemy mu pokazać pada jak zwykle/ to już nie to samo:ninja:"
- brat wie co jest dla brata najlepsze:love::
"wiesz jak on lubi jak go nosisz/ skąd to wiesz?/ jak to wiem on jest moim bratem i wiem czego on potrzebuje"
- często noszenie w chuście porównuje do noszenia na rękach - "wiesz jak fajnie jest u mamy na rękach?/ fajnie?/ no mamo fajnie jest, bardzo fajnie a jak Tomek jest w chuście to zasypia i myśli że trzymasz go na rękach"
- od tygodnia (po wizycie u ortopedy) pada też stwierdzenie, którym przekonywał swoją babcię że bratu jest dobrze w chuście " tak jest zdrowo, pan doktor powiedział mamie że tak zdrowo nosić w chuście i prać pieluszki"
W sumie to wstyd się przyznać ale często na początku roku, kiedy pogoda była raz taka raz taka a ja wybierając się do przedszkola w głowie miałam "dobra wezmę wózek" :oops: moje dziecko przychodziło z chustą w ręku i tak jak gdyby nigdy nic padało "weź chustę, Tomek będzie szczęśliwy" :wrapmom: a potem jak wychodziliśmy zamotani pytał "ciepło się ubrałaś- mi jest ciepło a wam?" moja kochana Mysza i jej pomysły:mrgreen:
:applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause:
To masz super synka i fajnie, że tak się o brata troszczy. Aż się wzruszyłam.
ha, a ja do dziś nie mogę zrozumieć, dlaczego Starszak jak rysuje rodzinę, to młodszą siostrę zawsze w wózku usadzi. Pytałam go, chłopie, mówię, przecież na 10 spacerów to pół raza ona jest w wózku, reszta w chuście! A on na to "bo nie umiem tego narysować, wózek łatwiej" :lool:
Uwielbiam ten wątek :D:D:D:thumbs up:
Moja mówi, że chustę łatwiej ;) To jej praca z zerówki:
https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net...51277380_n.jpg