Re: Chusta nad Rozlewiskiem
Ja już od kilku miesięcy :oops: mam zamiar przeczytać Rozlewiska (a mamy w bibliotece naszej komplet), ale wciąż czasu brakuje :?
Re: Chusta nad Rozlewiskiem
Cytat:
Zamieszczone przez miranda
Nie będę pisać wiele, bo przypuszczam, że ktoś może jeszcze nie czytał cyklu Małgorzaty Kalicińskiej, a chciałby się dobrać do tej jakże przyjemnej lektury.
przyjemny Małgorzata Kalicińska miała marketing i promocję.
sporo osób nabrało się na tzw. literaturę Kalicińskiej.
lektura jej książki - w moim przypadku - była męczarnią porównywalną do przypalania na pohyblu składni polskiej i rozciąganiafabuły na kole...
cierpiałam :(
...dawno nie czytałam nic gorszego.
nie chciałabym dobrać się do dwóch kolejnych tomów :evil:
Re: Chusta nad Rozlewiskiem
super,ze sie chusta pojawia.podobno ksiazka bardzo poczytna jest,wiec moze rzesze czytelniczek przychylniejszym okiem na chusty zaczna spogladac.
Dla mnie lektura tez byla meczarnia. uwazam,ze powinna byc logo "harlequina" sygnowana,ale...moja mama, która z ksiazek zna tylko telefoniczna i podatkowa byla zachwycona i nawet poprosiła o druga czesc.
Re: Chusta nad Rozlewiskiem
ja z kolei męczyłam sie przy powieściach M. Szwai, teściowa uszczęśliwia mnie regularnie swoją ulubiona literaturą, podejrzewam że Kalicińska pisze podobnie więc sie nie skuszę, choć ciekawi mnie fragment o chustach. Przejrzę w ksiegarni może znajdę
Re: Chusta nad Rozlewiskiem
a ja pierwsza kalicinska dostałam od męza na poczatku pierwszej ciazy, gdy w stanie "zdechlak pierwszego trymestru" wyladowalam na 2 tygodniowym zwolnieniu. Mąz został wyslany do empiku w celu zakupienia lektur mysli zajmujących i odciagajacych od nudnosci a jednoczesnie sympatycznych na tyle, by dodatkowych nudnosci nie wywowływać ;-) Wrocil z tomiszczem Dom nad rozlewiskiem mowiac ze to na tydzien chyba starczy - heh hehe przez 3 dni spalam i czytalam na okragło a potem zazyczylam sobie kolejną "taką samą" bo byłam urzeczona. Klimat tej ksiazki (pasja pal licho warsztat i niskie czy wysokie loty - takiego pisania tez potrzeba !!!) pozostał we mnie na długo. Oczywiscie na ciag dalszy musialam poczekac i nie podobal mi sie juz tak bardzo ale pod chionkę zamowilam 3 czesc - znow jestem w ciazy wiec moze odnajde tamta radosc czytania...
Re: Chusta nad Rozlewiskiem
Cytat:
Zamieszczone przez lola_22
a ja pierwsza kalicinska dostałam od męza na poczatku pierwszej ciazy, gdy w stanie "zdechlak pierwszego trymestru" wyladowalam na 2 tygodniowym zwolnieniu. (...) (pasja pal licho warsztat i niskie czy wysokie loty - takiego pisania tez potrzeba !!!)
tłumaczy cię twój stan, lola :)
Re: Chusta nad Rozlewiskiem
Ja też czytałam Rozlewiska w ciąży. Klimat rodzinny (szczególnie bożonarodzeniowy) mnie tak wzruszał, że zanosiłam się od płaczu i mąż przybiegał z drugiego pokoju bo się bał, że coś z dzieckiem nie tak. :lool:
Może nie jest to literatura najwyższych lotów, ale czasem taką lubię.
Re: Chusta nad Rozlewiskiem
Cytat:
Zamieszczone przez pasja
Cytat:
Zamieszczone przez lola_22
a ja pierwsza kalicinska dostałam od męza na poczatku pierwszej ciazy, gdy w stanie "zdechlak pierwszego trymestru" wyladowalam na 2 tygodniowym zwolnieniu. (...) (pasja pal licho warsztat i niskie czy wysokie loty - takiego pisania tez potrzeba !!!)
tłumaczy cię twój stan, lola :)
czekałam kiedy to napiszesz ;-) - znam Cie trochę siostro ;-)
i w zupełności zgadzam się - to wlasnie TAKA książka na TAKIE stany.