Wiem, że to częsty problem - kiedy pojawi się brat lub siostra to odpieluchowany starszak często znowu sika w majty - no i u nas chyba właśnie tak jest:( Od dwóch dni Franek sika gdzie popadnie, nie woła wcale... no właściwie woła jak się zsikał już :twisted: macie jakieś doświadczenie w tej kwestii, jak długo to może potrwać?

