Na razie umiemy tylko kieszonkę. Na kursie na zlamanej chuście wychodziło super. Mamy Girasolka raz pranego i mimo podnoszenia łydek do góry pupka za nic nie chce wpaść. Po godzinie chodzenia bolą mnie ramiona strasznie...:oops:
Na razie mam tylko takie zdjęcia- dzisiaj się obfocę. Teoria znana, ale w praktyce nam nie wychodzi.
http://images39.fotosik.pl/338/6bd01cbd017be164med.jpg
http://images42.fotosik.pl/226/7c8faa0a6741a25emed.jpg

