nosi ktos??? jak w porownaniu do zwyklego mt (mam szyty przez oppamame)??
bo mi sie czerwone cudo od vegi zamarzylo... aha i rozmiar M to tylko dla duzych dzieci?
Wersja do druku
nosi ktos??? jak w porownaniu do zwyklego mt (mam szyty przez oppamame)??
bo mi sie czerwone cudo od vegi zamarzylo... aha i rozmiar M to tylko dla duzych dzieci?
No to jak ci sie podoba to bierz :wink: Jak od Vegi to pewnie z Babylonii, a z lyche mialam przyjemnosc pomacac i zwiazac i musze powiedziec (mimo, ze dla mnie MT z chusty to nadal profanacja :wink: ), ze duzo lepsze od zwyklego MT. Pieknie sie "przykleja" do obydwu człowieków :wink:
my nosimy :)
w chustomejtaju z passion fruit od Vegi
wcześniej mielismy lnianego mietka i ten z chusty jest dużżżżżoooooo lepszy :D
dla mnie przede wszystkim dlatego, że są szerokie pasy, które imo lepiej rozkładają ciężar niż najlepiej nawet wypełnione pasy "normalne"
wiąże się też łatwiej z szerokimi pasami, bo prawie jak chustę, nie trzeba robić tego "myku" (jezu jak to się nazywa?) z krzyżowaniem pasów mejtaja na plecach dziecka (zawsze mi zjeżdżało pod nóżki Krzyśka)
dużo cieńszy materiał (BB cieniutka jest) i skośnokrzyżowy
jeden minus: ponieważ ciągle te same miejsca chustomejtaja mają styczność z ubraniem (czytaj pas biodrowy) zaczyna się niestety lekko mechacić, mimo orzeszkowego prania i sumiennego prasowania.
wkleję jeszcze raz fotkę (już się gdzieś chwaliłam :D ) mojego M i Krzyśka (mejtaj to ulubieniec męża)
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/r...QHgJ5igEMB.jpg
też mam ochotę na Vegowego chusto-mt, nie dość że są piękne to jeszcze ponoć wygodne i w ogóle the best :lol: :lol:
rozglądam się wlasnie po pokoju i zastanawiam co by tu sprzedać zeby przybyło grosza na kupno MT :oops:
Bardzo ladny ten MT, podobaja mi sie szerokie pasy, na pewno jest wygodniej.Czy pas biodrowy w chustomejtaju jest wypelniony?
Tak- pas biodrowy jest wypełniony. Cieszę się Pinaska, że się Wam dobrze nosi :)
pinaska! zdjecie piekne i w ogole to co piszesz brzmi kuszaco... ajajaj chyba znow ulegne "chustopozadaniu" i bedziemy kombinowac sposob na mechacenie
No proszę jak chusta zyskuje. Nie tylko w nowej roli. Na fotce ładnie prezentują się kolory :)
Co do mechacenia się, to wiele chust ma tę zdolność. Zwłaszcza przy dłuższym użytkowaniu :(
Bardzo lubie chusto MT, ktore mam a mam dwa, Inke i Lime Hoppa. Hopp lepiej sie sprawdza na dluzsze noszenie niz Inka, ale jezeli mam naprawde dlugo nosic, to wybiore inny MT niz chusto MT. No ale to jest moja subiektywna opinia :wink:
dobra dobra... jak przyszlo do zamawiania to mi Twoje pinaska zdjecie tak namotalo w glowie ze juz nie wiem czy czerwien czy braz... jeszcze chwile musze popatrzec i sie zastanowic.
tylko zaglowek to przydatna rzecz a ten ma tylko czerwony ch-mt..
pomozecie wybrac???
:DCytat:
Zamieszczone przez annq27
nam zagłówek niepotrzebny, bo się nie zdarzyło, żeby Krzysiek zasnął w miętku
i jeszcze jak były te okropne upału dodatkowa warstwa materiału jaką jest zagłówek grzałaby nas
no, ale myśl o sobie :D
jednak zamowilam czerwony. ostatecznie spytalam o zdanie Małża, taka ze mnie dobra zonka ;)
no i czekam niecierpliwie :)
no dobra. Mam!!! Doszedl wczoraj :) Od razu jeszcze przed wypraniem (pierwszy raz taki wyjatek) spacer, dluuugi bo dwudrzemkowy nawet (z przerwa na plaze). nosi sie extra (Pata ma 8kg), ladniutki jest, taki zywo czerwony kolorek, chusta mieciutka (zobaczymy jak po praniu). Malej tez sie podobalo. czuje ze bardzo sie z ch-mt polubilismy :)
ps. u nas zaglowek bardzo przydatny
Dzieki Vega :)