Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
Wczoraj ok. godziny 18, po całym dniu deszczu, tknęło mnie, aby zabrać moje ząbkujące dziecię na spacer. Może nie najlepsza pora, ale przejaśniło się, powietrze było wilgotne, więc mogło nawilżyć dziecku śluzówkę nosa, mały oderwał palec od obolałych dziąsełek, a ja od od depresyjnych myśli o poszukiwaniu pracy. Ubrałam Cyprianka i wyciągnęłam chustę... I wtedy stało się!!! Cyprianek na jej widok zareagował tak, jak mu się zdarza w momentach największej euforii (fikanie nóżkami i rączkami, przy ponaglających i pełnych śmiechu odgłosach): gdy widzi mnie rano, jak wyciągam ręce, by wyciągnąć go z łóżeczka, lub by odebrać go z rąk nieznanej mu babci-"teściowej" ( :twisted: ) jak pokazuję mu motylki (ulubiona zabawka), jak jest głodny i widzi miseczkę z obiadkiem, jak tata wraca z pracy i mówi mu "cześć, synku", lub gdy w ramach pokazywania mu świata przysiadamy koło piesków lub jedziemy do babci.
Obwieszcza wszem i wobec, że CHUSTA DOŁĄCZYŁA DO ELITARNEGO GRONA RZECZY/OSÓB NAJBARDZIEJ POŻĄDANYCH PRZEZ MOJEGO SYNKA!!!
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
Fajnie :)Moja mała też do MT zasuwa jak samochodzik :applause:
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
elitarne grono :applause:
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
No i dobrze!Wie mały od dziecka co dobre :lool:
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
no to gratuluje :D cudowne uczucie,prawda?
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
Cieszymy się razem z Toba :thumbs up:
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
No to super :!: :!: :!:
Ja się nie motam (niemota jedna) permanentnie i codziennie, ale i tak Iga się uspokaja, a nawet śmieje, widząc mnie przed lustrem z chustą :baby:
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
oj cieszy i nas taki efekt!
Miłe to niezmiernie :applause:
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
gratuluję
:D
miłe uczucie, nieprawdaż?
taka reakcja dodaje pewności siebie w naszych trudach rodzicielskich :lol:
hmmm wie dziecko co dobre :lol:
odkąd zaczęłam nosić na plecach-mój syn jak tylko przykucnę biegnie do mnie i włazi na plecy :mrgreen:
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
kurcze
Nadia cieszy sie jak widzi ;)
ale nie az tak ;)
super
a ja tak lubie jak sie tulimy z moim klopsikiem malym
zuzia
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
Alik też się cieszy na wudok chusty :) I jak go wrzucam na plecy :) A jak stoimy juz w dzwiach to euforia pełna :)
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
Lena się nie cieszy
Lena patrzy na mnie wzrokiem -no nareszcie, ile jeszcze miałam czekać
8))
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
No i mamy dowody że dziecku krzywda się nie dzieje, trzeba by jakiś pokaz niedowiarkom zrobić :)
u nas jest chichranie przy dociąganiu :)
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
Aleks tez na widok chusty zaczyna sie usmiechac, dzisiaj gdy sie dociagalismy w 2X a robie to lekko podskakujac to az zasmial sie w glos :)
chustowanie jest The Best!! :jump:
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
super!! 8))
ale najbardziej zazdroszczę tej radości na widok miseczki z jedzeniem :wink:
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
ja to bym chciała żeby się śmial przy 2x ale chyba mi nie wychodzi wiązanie i młodemu się nie podoba
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
To tak jak mój mały :D Aż fika nóżkami jak tata wyciąga chustę (bo u nas najczęściej nosi m :mrgreen: )
Re: Obwieszczam wszem i wobec sukces chustowy;-)!
Cytat:
Zamieszczone przez mimka
super!! 8))
ale najbardziej zazdroszczę tej radości na widok miseczki z jedzeniem :wink:
Drobne sprostowanie :lool: : miseczka budzi taką euforię tylko wtedy, gdy Cypol jest baaardzo głodny. Generalnie to z niego niejadek okropny i nigdy nie wiem, czego mogę się spodziewać.
Teraz trzeba będzie zacząć wypatrywać nowych chustowych wyzwań. No i poza satysfakcją Cypolka wyczekuję na swoją własną, bo ciągle dostrzegam niedoskonałości ;-)!