Zobacz pełną wersję : Podczytywacz to ja ;)
Witam wszystkich.
Na forum zarejestrowałam się tylko po to, żeby kupić chustę.
Nawet tłumaczyłam donna.mogile.mamma, że nie będę się nawet za bardzo przedstawiać bo ja tu tylko na chwilę. :)
Ale poruszacie tu tematy, które mnie interesują, więc czasami zdarza mi się czytać niektóre wątki.
Wiem, że tacy podczytywacze są strasznie nielubiani, więc przynajmniej się trochę przedstawię:
Mam na imię Beta, jestem z Krakowa i 23 września 2012, poprzez cięcie cesarskie, w 37 tc na świecie pojawiła się Zuzanka.
Że się będziemy chustować wiedziałam jak kupiliśmy wózek i sobie wyobraziłam, że mam się z nim wtarabanić do naszego osiedlowego supermarketu. :) A potem okazało się, że Zuzinek to wielka przytulanka i w ciągu dnia sypia jedynie w chuście.
Teraz przekopuję wątki w poszukiwaniu tematów dotyczących noszenia dzieci ze wzmożonym napięciem mięśniowym - na razie byliśmy na pierwszej wizycie u lekarki, która powiedziała, żeby nie nosić. Ale nie podała konkretnych, medyczno-fizoterapeutycznych powodów, więc niestety wiedząc, że lekarze też mogą być niekompetentni, to nie wiem co z tym fantem robić :-?
aniafrania
15-12-2012, 16:11
Witaj :hello:
Z pewnością na forum znajdziesz odpowiedź na praktycznie każde pytanie :-) I uwaga, forum uzależnia :wink:
Witaj :welcome: z Krakowa may sporo mam
Witam wszystkich.
Na forum zarejestrowałam się tylko po to, żeby kupić chustę.
Nawet tłumaczyłam donna.mogile.mamma, że nie będę się nawet za bardzo przedstawiać bo ja tu tylko na chwilę. :)
Ale poruszacie tu tematy, które mnie interesują, więc czasami zdarza mi się czytać niektóre wątki.
Wiem, że tacy podczytywacze są strasznie nielubiani, więc przynajmniej się trochę przedstawię:
Mam na imię Beta, jestem z Krakowa i 23 września 2012, poprzez cięcie cesarskie, w 37 tc na świecie pojawiła się Zuzanka.
Że się będziemy chustować wiedziałam jak kupiliśmy wózek i sobie wyobraziłam, że mam się z nim wtarabanić do naszego osiedlowego supermarketu. :) A potem okazało się, że Zuzinek to wielka przytulanka i w ciągu dnia sypia jedynie w chuście.
Teraz przekopuję wątki w poszukiwaniu tematów dotyczących noszenia dzieci ze wzmożonym napięciem mięśniowym - na razie byliśmy na pierwszej wizycie u lekarki, która powiedziała, żeby nie nosić. Ale nie podała konkretnych, medyczno-fizoterapeutycznych powodów, więc niestety wiedząc, że lekarze też mogą być niekompetentni, to nie wiem co z tym fantem robić :-?
O cześc Beata, super że do nas dołączyłaś...tylko czekałam aż to nastąpi
Czytaj czytaj, ale ostrzegam, że chustobagno wciąąąąga :twisted:
nosić, nosić;) to lekarstwo na wszystko:)
Czesc :) ja mialam podobne zalecenie od rehabilitantki, ktore...... zignorowalam naumyslnie :hide:
Masowalam, cwiczylam i przez pierwsze miesiace tylko chusta caly dzien.. Dzis nie ma sladu po wzmozonym napieciu miesniowym :)
Witam wszystkich.
Na forum zarejestrowałam się tylko po to, żeby kupić chustę.
Nawet tłumaczyłam donna.mogile.mamma, że nie będę się nawet za bardzo przedstawiać bo ja tu tylko na chwilę. :)
Ale poruszacie tu tematy, które mnie interesują, więc czasami zdarza mi się czytać niektóre wątki.
Wiem, że tacy podczytywacze są strasznie nielubiani, więc przynajmniej się trochę przedstawię:
Mam na imię Beta, jestem z Krakowa i 23 września 2012, poprzez cięcie cesarskie, w 37 tc na świecie pojawiła się Zuzanka.
Że się będziemy chustować wiedziałam jak kupiliśmy wózek i sobie wyobraziłam, że mam się z nim wtarabanić do naszego osiedlowego supermarketu. :) A potem okazało się, że Zuzinek to wielka przytulanka i w ciągu dnia sypia jedynie w chuście.
Teraz przekopuję wątki w poszukiwaniu tematów dotyczących noszenia dzieci ze wzmożonym napięciem mięśniowym - na razie byliśmy na pierwszej wizycie u lekarki, która powiedziała, żeby nie nosić. Ale nie podała konkretnych, medyczno-fizoterapeutycznych powodów, więc niestety wiedząc, że lekarze też mogą być niekompetentni, to nie wiem co z tym fantem robić :-?
O, to witaj w klubie, u mojej Ani też stwierdzono niedawno WNM i dodatkowo asymetrię...:( no i ja teraz też nie wiem czy można, ale będę o tym chciała rozmawiać z naszą fizjoterapeutką (tylko, że fizjoterapeuci też jedni są prochustowi, a inni anty).
I oczywiście witaj na forum :mrgreen::hey:
witaj :)
Noś, ale ze szczególnym uwzględnieniem jakości wiązania, źle zawiązana chusta lub źle dobrane wiązanie mogą pogłębiać Wasze kłopoty!
Witaj:)
czytaj czytaj, pewnie wsiąkniesz;)
Akuku, cześć BeataZ :-)
[rany, jak ja się cieszę, że Wam się noszenie spodobało i bardzo mocno trzymam kciuki za wypracowanie techniki, żebyście mogli nosić dalej]
O, cześć :)
Tutaj znajdziesz dużo przydatnych informacji, wskazówek i co tam jeszcze chcesz, tylko tak jak Dziewczyny piszą uważaj- forum wciąga ;-)
Jak masz możliwość to najlepiej znajdź dobrego doradcę z Twojej okolicy- pokaże co i jak, i na pewno (prawidłowe) noszenie pomoże :)
Akuku, cześć BeataZ :-)
[rany, jak ja się cieszę, że Wam się noszenie spodobało i bardzo mocno trzymam kciuki za wypracowanie techniki, żebyście mogli nosić dalej]
:D Hej hej
Koniec końców zdecydowaliśmy o wiązaniu się pomimo negatywnych reakcji zarówno pani lekarki (nie bo nie należy przedłużać życia płodowego) i fizjoterapeutki (nie bo chusty prowadzą do asymetrii).
Trochę się boję ale na tak jest podwójna intuicja i brak sensownych argumentów na nie od lekarzy.
(nie bo nie należy przedłużać życia płodowego)
Terefere, jak będzie miała 15 lat to już się nie da nosić, trzeba korzystać póki nie ucieka :-) Cieszę się bardzo, że będziecie nosić - widok Twojej Młodej jak zasnęła na M. pierwszy raz był bezcenny.. :-)
Witam, poczytałam, co pisałaś i postanowiłam, że napiszę Ci co usłyszałam od "naszej" rehabilitantki dr Stanikowej z Prokocimia: matka ma zawsze rację !
przedłużanie życia płodowego? a tej wersji nie słyszałam :D
no i oczywiście witaj!
dzieckoziemi
28-01-2013, 23:38
Witaj na forum! Strasznie wciągające, prawda? :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.