Zobacz pełną wersję : ŁYKologia stosowana - teoria i praktyka nAA
Do wątku trunkowego zajrzałam i poczułam się laikiem, jako że picie moje to zazwyczaj umoczenie dzioba w kuflu starego, ale już nie mam wątpliwości, jestem nAA. Proponuję założenie wątku dzisiaj piję z ... Zdjęcia!:high:
karminek
01-09-2012, 09:48
Do wątku trunkowego zajrzałam i poczułam się laikiem, jako że picie moje to zazwyczaj umoczenie dzioba w kuflu starego, ale już nie mam wątpliwości, jestem nAA.
pierwszy krok to uświadomić sobie problem :znaika:
witaj więc paulino wśród swoich :)
Dziś w ramach utożsamienia się ze "złą matką" (efekt diabelski, nic nie poradzę :dunno:), zjadłam boskiego Lindta z whisky. Nazywam się Hester, mam x lat i tez jestem nAA :hello:
to ja z moją bavaria sie tu nie pokazuję:hide:
wpadnę z lampką wina;)
Aksamitka
02-09-2012, 01:28
to ja z moją bavaria sie tu nie pokazuję:hide:
wpadnę z lampką wina;)Ja mam Koźlaka teraz-"łyka po mężu" :mrgreen:
Ja mam Koźlaka teraz-"łyka po mężu" :mrgreen:
łyk tiaa :roll:
a rano kac zabójca :mrgreen:
Aksamitka
02-09-2012, 02:44
łyk tiaa :roll:
a rano kac zabójca :mrgreen:A mylisz się :D
Mąż sobie od ust odejmuje,a ja najczęściej zapominam dopić :mrgreen:
I nazajutrz muchy łowię :lool:
Edit: mąż mi potem wypomina 8-)
Kocia_mama
04-09-2012, 12:21
A ja nie dosc, ze niejedno shandy wypilam wieczorem, to jeszcze dzis bede jesc rocznicowoslubne sushi.
Tralala <gra na nosie> :-) :-) :-)
Tola_zet
04-09-2012, 12:23
spoko, jesteś już namierzona - lecą MOPSy
:P
Kocia_mama
04-09-2012, 12:27
To niedobrze, nie lubie psow, a mopsow w szczegolnosci ;)
Poza tym lece zara z kotem do weta, wiec moga co najwyzej zlizac bakterie z klamki:-)
A tak serio - napilabym sie rumu z cola ;)
Za każdym razem kiedy widzę tytuł tego wątku, przychodzi mi do głowy, że Jazzoo jednak zrobiła pink strefę a ja nic o tym nie wiem :lol:
Tola_zet
04-09-2012, 17:15
iiii tam, za to jak ja widzę ciebie to myślę, że weszłaś na czerwono popisać :D
Za każdym razem kiedy widzę tytuł tego wątku, przychodzi mi do głowy, że Jazzoo jednak zrobiła pink strefę a ja nic o tym nie wiem :lol:
Mecik, Ty z kucykami byś nie wiedziała :roll:?...
Tyyyyy :ninja:?...
Nie może tam Ciebie nie być :nono:
iiii tam, za to jak ja widzę ciebie to myślę, że weszłaś na czerwono popisać :D
Mam tak samo. Szczególnie newralgicznie na założonych przez siebie samą właśnie wątkach :wink:.
A w temacie. Dawno mnie tu nie było, albowiem jak mówi klasyk "trzeźwa jak świnia" nieprzyzwoicie długo byłam :hide:.
No i wreeeeszcie :roll:... przedwczoraj zaliczyłam kłótnię giganta z moim Starym i jak już się godziliśmy oznajmiłam Mu, że skoro się alkoholizuje z kolegami o zakazanej porze, to raz może i ze żoną :ninja:!
Bo ten mój Niniuś sobie wymyślił odchudzanie i to przez Niego ja nie piję :-x... O porze, o jakiej ja mogę, On już nie chce, no i... :dunno:.
W każdym razie zgrzeszłyłam Radlerem i rozkosz spłynęła w me wygłodzone trzewia :twisted:...
To tak dla efektu :oops:. Bo serio, to tak bardzo, bardzo, bardzo tęsknię za czymś mocniejszym :roll:...
Ja i Johnie Walker mówimy wszystkim nAA "Cześć!!" :hello:
:lol:
agnieszkazd
05-09-2012, 22:24
No to zdrówko.
Ja właśnie łykam tysiaczka.
:rolleye:
Aksamitka
05-09-2012, 23:39
Jak na złość nic nie mam :evil:
A tu dżamp :mrgreen:
Dlaczego w moim ulubionym wątku taka cisza...?
Truscaveczka
02-05-2013, 12:29
Święto opite i odsypiamy :P
Aaaa, chyba,że tak. Bo już się bałam, że abstynencja się wdarła :)
panthera
02-05-2013, 12:33
uf.. przebrnęłam cały wątek :)
ja wprawdzie już daaawno nie karmię ale dziś jestem sama z dziećmi a na półce stoi Lech shandy i kusi...
Truscaveczka
02-05-2013, 17:34
uf.. przebrnęłam cały wątek :)
ja wprawdzie już daaawno nie karmię ale dziś jestem sama z dziećmi a na półce stoi Lech shandy i kusi...
Ja odstawiam. I się zabezpieczam przed nadprogramowymi karmieniami :P
Aktualnie wino czerwone, wytrawne, Gran Reserva z 2005. Ślurp.
efcia1981
02-05-2013, 18:04
ja sobie niniejszy wątek blokuję:hide:
w niedziele byłam na urodzinach- wszyscy pili mojito - a ja wode z lodem, cukrem, mieta i limonką. w pewnym momencie synek chciał sprobowac co mama pije. wiec mu dałam. Mina osób obecnych nieznających zawartosci mojej szklanki - BEZCENNA:cool:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.