PDA

Zobacz pełną wersję : Pewnie to juz było...



joannazd
11-02-2012, 22:54
witam, pewnie pytanie,które zadam padło tysiąc razy (ale nie mam siły,ani czasu zeby przejrzec wszystkie wczesniejsze posty)-dlaczego wielo sa lepsze od pampersow?
tylko wytlumaczenie ze nie zasmiecaja srodowiska mnie nie przekona- w inny sposob staram sie ratowac swiat:) argument ze wychodza taniej niz pampki tez mnie nie przekonuje:( do chust jestem przekonana-jak MUSZE wziac wozek to mam wyrzuty sumienia:) ale do wielo jakos nie... pampersy maja dla mnie prawie same plusy.. ciezko mi sobie wyobrazic ze w nocy(ledwo zywa) zmieniajac pieluche musze isc cos z niej zeskrobywac. Tomaszek ma 5 miesiecy, kupek robi dalej kilka w ciagu doby i nie sa to juz takie bezwonne noworodkowe kupy jak kiedys. poza tym,niestety, widzialam odparzone pupki w wielo a Tomek ma pupcie jak niemowlak:) podobno tez przeciekaja.. czytalam watek o wczesniakach i wiele Mam napisalo ze zaluje ze nie uzywalo wielo od poczatku, a one chyba tnajbardziej chca dla swoich dzieci dobrze i pieluchami wielorazowymi sa zachwycone i tak mnie cos ruszylo.. prosze wytlumaczcie mi ten fenomen (ze otulaczki sa sliczne-to wiem). nie wiem czemu ale mimo ze pampersy mnie nie zawiodly to mam poczucie ze cos tracimy... ale sie rozpisalam. ps. z gory dzieki za odpowiedzi

IwonaKM
11-02-2012, 23:19
http://forum.chusty.info/forum/showthread.php?t=31608

mirabel
12-02-2012, 21:54
Było i nie raz
ale na zachęte: kup otulacz i tetrę i spróbuj - wydatek niewielki a przekonasz się co tracisz

My od urodzenia na wielo (czyli już za miesiąc 2 lata) i niczego nei żałuję; jedynie serce mi się kraja kiedy muszę sięgnąć po ekojednorazówkę

Olapio
12-02-2012, 21:59
dla chlopca?
nie przegrzewaja im sie jadra :) (co moze miec wplyw na bezplodnosc)
szczegolnie latem jak zalozysz tetre plus otulacz welniany
w pampkach sie gotuja

Wiewiórka
12-02-2012, 22:47
dla mnie przede wszystkim papki sa pełne chemii, toksycznych składnikow, które się odbiją na zdrowiu. A jak ciękupy tak martwią to zacznij wtedy, kiedy będzie rzadziej robił. Poza tym są precież tzw. papierki na kupę i siup do kibelka

Pondo
12-02-2012, 22:48
Dobra, to skoro temat Cie nurtuje, to zapraszam raz jeszcze do mnie i przewałkuję z tobą ten temat.

Wiem ,ze widziałaś ogromną czerwoną pupę jak u pawiana ;) ale widziałaś też idealną pupę Jaśko. Zobaczysz pupę Hani...

1. w papkach jest chemia która musi, nie ma bata, wchłaniać się przez skórę
2. pampki podgrzewają temperaturę w gaciach, co może prowadzić do wtórnego wnętrostwa- w USA zaczyna się łączyć wzrost obniżonej męskiej płodności z rozpoczęciem stosowania pampków
3. istnieją tzw"papierki" i wtedy nic nie tzreba zeskrobywać z pieluszki tylko wyrzucasz do wc(jak dziecko zrobi w pieluszkę kupkę, a Ty od razu to zauważysz, to nic nie trzeba zeskrobywać, bo nie jest, ze się tak wyrażę wklepane w pieluszkę:) )

4. Dziecko powinno kojarzyć fakt oddawania moczu i uczucie wilgoci, ułatwia to odpieluchowanie

5.Wolisz chodzić w podkoszulku z plastiku czy z bawełny?:)

Lamia
12-02-2012, 22:51
[QUOTE=Wiewiórka;1629629]dla mnie przede wszystkim papki sa pełne chemii, toksycznych składnikow, które się odbiją na zdrowiu.

no włąśnie, kupa chemii, która z reklamą o oddychających pieluszkach nie ma wiele wspólnego
ja kiedyś też nie mogłam przekonać się do wielo, a teraz nie wyobrazam sobie pieluchowania bez materiałówek:) powodzenia!:)

promada
12-02-2012, 23:00
Było i nie raz
ale na zachęte: kup otulacz i tetrę i spróbuj - wydatek niewielki a przekonasz się co tracisz

My od urodzenia na wielo (czyli już za miesiąc 2 lata) i niczego nei żałuję; jedynie serce mi się kraja kiedy muszę sięgnąć po ekojednorazówkę

Podpisuję się pod tym:)
Nie ma nic tańszego niż tetra + otulacz. W ciąży zakupiłam 20 sztuk dobrej tetry koszt 50 zł i dwa otulacze Flip około 120 zł i to jest nasz arsenał do pieluchowania wielo. Taniej być nie może:)

joannazd
13-02-2012, 14:05
marta- przywiez, poogladam!!
kurde, boje sie ze bedzie mial odparzenia!! mam mu caly czas w pieluche zagladac czy mokro, czy nie? nasze pokolenie podobno mialo caly czas odparzenia!! nawet ja, chociaz mama mowi ze dmuchala, chuchala, smarowala ale uniknac sie tego nie dalo.
na medycynie- pediatrii- nic nam nie mowili ze pampki= bezplodnosc, albo wzrost ryzyka bezplodnosci.
nie kloce sie z wami, tylko musze byc na 100% przekonana bo moj M mowi ze reki do tego nie przylozy. (to dobry chlopak ale eko mamy go smiesza)

Olapio
13-02-2012, 14:08
ze mne zadna eko mama

moje dzieci mialy tylko odparzenie raz, w okresie noworodkowym, zaleczone maka ziemniaczana w 1 dzien
pozniej nic a nie smaruje zadnymi kremami

Kasia.234
13-02-2012, 14:11
nasze pokolenie podobno mialo caly czas odparzenia!!

nasze pokolenie nie było trzymane w otulaczach, tylko w ceracie

polecam eksperyment - kup/pożycz otulacz pul i ceratkę, na rękę/nogę (swoją) załóż mokrą tetrę, na to otulacz, na drugą taką samą tetrę z ceratką, potrzymaj ze 2 godziny i zdejmij, zobacz, jak wygląda skóra po takiej "kuracji" ;) (można testować również opcję otulacz i jednorazówka - też dobre porównanie)

efcia1981
13-02-2012, 14:20
bo moj M mowi ze reki do tego nie przylozy. (to dobry chlopak ale eko mamy go smiesza)

mój też tak mówił :) ja po wielo sięgnełam gdzieś po 2 miesiącu, gdy nie było kupy co 15 minut ;) i tak sobie przewijałam, przewijałam, ja w wielo, mąż w pampki - aż pewnego dnia sam poprosił pokaż jak to robisz :D niania też wielo zakłada.
ot, przyznaję się, w dzień zakładam wielo, na noc pampka. I wyrzutów sumienia nie mam.

Anyczka
13-02-2012, 14:26
To nieprawda, że nasze pokolenie było cały czas odparzone. Mi już kilku pediatrów powiedziało - i czytałam też gdzieś, ale nie podlinkuję, nie pamiętam - że właśnie od kiedy weszły pampki, mamy lawinę odpieluszkowego zapalenia skóry. Bo dziecko w pampersie leży najczęsciej dłuuugo, dużo dłużej, niż kiedyś w tetrze i ceratce. Nasze mamy zmieniały nam pieluchy non stop, nie dlatego, że tak chciały, tylko dlatego, że wszystko to przeciekało i wolały prać same pieluchy, niż pieluchy i jeszcze do tego ciuchy.

Wejdź na którąkolwiek stronę sklepu z pieluszkami, zawsze w którejś zakładce dokładnie jest wyłuszczone, dlaczego wielo są zdrowsze. Chociażby u Ani na ekobaby.pl

machma
13-02-2012, 14:28
Tymon od początku na wielo. W nocy też.
Póki co pupa idealna :).

Na wyjazdach na pampersach i pampki mi okrutnie śmierdzą.
Ja nie zaglądam cały czas do pieluchy, jak T robi się niespokojny i wierzga nogami to znaczy,że trzeba zmienić :)

joannazd
13-02-2012, 14:31
mój też tak mówił :) ja po wielo sięgnełam gdzieś po 2 miesiącu, gdy nie było kupy co 15 minut ;) i tak sobie przewijałam, przewijałam, ja w wielo, mąż w pampki - aż pewnego dnia sam poprosił pokaż jak to robisz :D niania też wielo zakłada.
ot, przyznaję się, w dzień zakładam wielo, na noc pampka. I wyrzutów sumienia nie mam.
i to byloby dobre rozwiazanie. nie bede skrobala, prala w nocy..

joannazd
13-02-2012, 14:32
Tymon od początku na wielo. W nocy też.
Póki co pupa idealna :).

Na wyjazdach na pampersach i pampki mi okrutnie śmierdzą.
Ja nie zaglądam cały czas do pieluchy, jak T robi się niespokojny i wierzga nogami to znaczy,że trzeba zmienić :)
Ty mi to jeszcze na spacerach wytlumaczysz.. i skrzynke sobie wyczysc:)
pogoda przez najblizsze dni do bani niestety

machma
13-02-2012, 14:38
pogoda przez najblizsze dni do bani niestety

Wiem bo też sobie codziennie sprawdzam :)

joannazd
13-02-2012, 14:52
i fioletowo:( ja nawet na mapki nie patrze tylko na te 3 lokalizacje i jak jest dostateczna to ide. bo u nas lepiej niz w hucie czy alejach
Wiem bo też sobie codziennie sprawdzam :)

joannazd
13-02-2012, 15:33
a teraz od innej strony, czy jest tu jakas Mama ktora probowala wielo i okazalo sie ze to "niewypal"?

Pondo
13-02-2012, 16:21
Są takie, tylko trzeba by sie zastanowić z jakim podejściem sie startuje- wszystko dla ludzi:)


hehe mnie też śmieszą eko mamy- spódnica na gumce etc:)

erithacus
13-02-2012, 16:32
i to byloby dobre rozwiazanie. nie bede skrobala, prala w nocy..
Jenyy, ale co ty z tym praniem i skrobaniem? Nie tylko w nocy, ale i w dzień nie trzeba tego robić. Są papierki, a pieluchę wrzucasz do zamykanego wiadra, bez zapierania. Jak się wiadro uzbiera, to wszytsko przerzucasz do pralki, płuczesz, a potem pierzesz. I masz wszystko czyściutkie i pachnące.

Ale to ty musisz wiedzieć czy tego chcesz. Z nastawieniem "na nie" raczej ci się wielopieluchowanie nie uda.

MamaDi
13-02-2012, 16:43
a teraz od innej strony, czy jest tu jakas Mama ktora probowala wielo i okazalo sie ze to "niewypal"?

O tak, ja jestem przykładem ale w innym sensie niż ten o którym Ty myslisz. Młody cały czas na wielo, poza okresem kiedy był na antybiotyku i miał biegunkę i odparzenia w związku z chorobą i trzeba było pupsztala smarować, więc były pampki coby wielo nie zajechać:) Wg. mojego męża niewypał bo miało być tanio a uzalezniliśmy się i chcemy ciagle coś nowego i noowego:) :) :)

IwonaKM
13-02-2012, 16:48
Pola w wielo od 12 dnia zycia, w dzień i w nocy, pupa idealna. Nie podeszly nam pieluszki z welurkiem syntetycznym od pupki, bywała zaczerwieniona. Przestałam ich używać.
Nawet mokra bawełna czy bambus przy pupie nie powodują zaczerwienień, choć panna od początku dawała znac, ze ma mokro, zmieniałam i zmieniem po kazdym nawet najmniejszym siku.

Teraz póki co kwietnie przyjaźń z nocnikiem :) liczba zabrudzonych pieluszek się znacząco zmniejsza.
Córeczka od kiedy wysadzana na nocnik, po spacerze do 1,5 godziny, wraca z suchą pieluszką.

jednorazówki eko Bambo używałyśmy w szpitalu, pupcia była idealna bez żadnych mazideł, w wakacje eko z rossmana i niestety pupcia czerwona.

machma
13-02-2012, 17:08
Wg. mojego męża niewypał bo miało być tanio a uzalezniliśmy się i chcemy ciagle coś nowego i noowego:) :) :)

O, to to :) Mam tak samo :)

Pondo
13-02-2012, 17:13
O tak tak. Tanie pieluchowanie to już przestało być dawno:mrgreen:

jul
13-02-2012, 23:21
To ja wykorzystam okazję i dopytam - na prawdę nic Wam się nie wylewa z tych papierków, a dokładanie ich do pieluch ruchliwych, łażących dzieci nie jest upierdliwe? Bo mi kupy z "mam sucho" jednak często - mimo szybkiej zmiany, w jakimś stopniu uciekają, a papierków nie próbowałam do tej pory...

Tak, mojej kuzynce się nie udało - kupiła pieluszki (wydaje mi się, że złe pieluszki kupiła - recenzje na forum w każdym razie wskazywały by na to że marne były) - na początku leciało bokami, bo mały był chudziutki noworodek, za jakiś czas spróbowała - podobnie, mimo b. dobrej woli na początku poddała się (ciekawa jestem, czy po wykładach na temat, które przeprowadziłyśmy w czasie wspólnych wakacji z jeszcze 2 dziewczynami da im jeszcze jedna szansę przy drugim dziecku :ninja:).

Ja przy starszej byłam bardzo krytyczna, po urodzeniu młodszego podjęłam jedną próbę - porażka (nieodczyszczone porządnie używki przeciekły po pierwszym siku półtoraroczniaczki), drugą próbę z flipami - wzięło mnie i trzyma mocno, niemal nie używam jednorazówek, dyżurne ze sobą noszę jakby mi się skończyły wielo na wyjściu i co jakiś czas tylko muszę je wymieniać bo takie wymiętoszone.

Używam bo:
- jak po porodzie, kiedy mleko leciało jak głupie, ponosiłam żelowe wkładki laktacyjne z mniej więcej takim żelem, jak w pampkach i piersi zaczęły mnie okrutnie piec, to zrobiło mi się żal pup moich dzieci (zwłaszcza przetrzymywanej w pampkach pupy starszej);
- bo młodszy ma tendencję do ZUMu;
- bo nie lubię trzymać w domu i wynosić ton zużytych pieluch, bo - nie będąc specjalnie eko - nie lubię jednorazowości i wyrzucania wszystkiego po chwilowym użyciu, jakiś irracjonalny rodzaj skąpstwa;
- teraz, jak młody jest starszy i nie siusia co chwila, cieszy mnie, że łatwo sprawdzam czy ma mokro i większość czasu spędza w czystej i suchej pieluszce;
- bo lubię :)

Zaparzenia - jak pisała wcześniej któraś z dziewczyn pieluchy kiedyś były zakładane pod ceratkę a nie oddychający pul czy - co jest najlepsze dla skóry - wełnę, oprócz tego warstwy z polarku czy welurku syntetycznego oddzielają pupę od wilgoci - choć ja często nie używam i pupa wygląda ok (wcześniej bywała lekko zaczerwieniona jak za długo potrzymałam).

joannazd
17-02-2012, 11:44
no i dalam sie przekonac:) zakupione:) zobaczymy czy to takie złoto jak mowicie...:)

Pondo
17-02-2012, 11:57
A ile nas to nerwów i telekonferencji kosztowało:)

Złoto, a kto mówił ,że złoto;>??

joannazd
17-02-2012, 12:02
wszytskie sie tak zachwycacie jakby to to CO NAJMNIEJ złoto bylo;)