Zobacz pełną wersję : Pieluchowanie chłopców i dziewczynek
Wiewiórka
29-10-2011, 20:51
Chyba jest różnica w pieluchowaniu chłopców a dziewczynek. Dziewczynki są chyba bezproblemowe... u niektóre pieluchy, np. IB gniotą klejnoty, jest problem z wędrującym siusiakiem, podobno nie spisują się pieluchy z niskim stanem. Jakie kłopoty was spotkały w pieluchowaniu konkretnej płci w tle z wiekiem dziecka? Czy np. rocznego chłopca trudniej pieluszkować?
no ja mam dziewczynkę 4,5 miesięczną i żadnych problemów, ,ale mamy w rodzinie chłopca też i jemu itti bitti faktycznie nie koniecznie, wydaje mi się że formowanki dla chłopców są fajne
Tak, tak, itti bitti gniecie siusiaka :D a formowanki rzeczywiscie fajnie sie u nas zaczeły sprawdzac, polubiłam je, mimo, ze na poczatku królowały kieszonki :)
Ja lubie, jak Miki ma pieluchę, któa mu trochę zwisa w kroku, a gumki są przy udkach, wtedy nic nie jest ugniecione i nic sie nie wydostaje ;D
bianka2009
30-10-2011, 02:15
Ja mam dziewczynkę i chłopca i dużych różnic w pieluchowaniu nie widzę. IB nie lubię i nie mogę się przekonać więc nie mam problemu z twardością wkładek. Staram się aby wszystkie pieluszki były miękkie jak zakładam na pupinę. Alkowi daję więcej warstw z przodu np w nocy.
dzięki za wątek Wiewiórko:)
Wiewiórka
31-10-2011, 04:59
dzięki za wątek Wiewiórko:)
sama mnie zainspirowałaś. Tak się zastanawiam, jak to będzie z pieluchowaniem Maćka za kilka miesięcy
ja mam taki problem, że Szym bardzo dużo sika tak do południa. na spacer zakładam mu jednorazówkę lub ostatnio BBH AIO. wszystko inne przecieka. niektóre przeciekają, bo za mało chłonne, w innych bokiem wycieka...
możecie coś polecić Dziewczyny, bo ilość zużytych jednorazówek mi wzrosła:(
kawiareczka
01-11-2011, 12:50
ja zaczęłam od jakiegoś czasu sadzać zbója na nocnik ale się z niego śmieje tylko, gada do teletubisiów (są narysowane na nocniku) i zakłada sobie nocnik na głowę (pusty). I sika jak oszalały. Na dodatek w nocy raczy jeść, więc niemal co rano jest przelany i nawet nie próbuję z wielo skoro żadna z jedno nie daje rady. W dzień po japońsku czyli 'jakotako';) na dwór jednorazówka ale to dlatego że jest zimno (tzn u nas dzisiaj 17 stopni akurat:) )i nie chcę ryzykować ewentualnego przelania.
magnolia
01-11-2011, 20:58
ja mam taki problem, że Szym bardzo dużo sika tak do południa. na spacer zakładam mu jednorazówkę lub ostatnio BBH AIO. wszystko inne przecieka. niektóre przeciekają, bo za mało chłonne, w innych bokiem wycieka...
możecie coś polecić Dziewczyny, bo ilość zużytych jednorazówek mi wzrosła:(
ja przekornie poradzę - tetra/flanela w gaciach wełnianych zmieniana po każdym siku i nocnik dodatkowo przy każdym przewijaniu no i w sytuacjach oczywistych... takie większe dziecko w tej opcji przewija się na stojąco, trwa to chwilę i mimo że tetra (czy też inne składanki) niezbyt chłonna, to jak jest często przebierana to dziecko się nie przesika, bo otulacz nie zdąży przepuścić...
ja przekornie poradzę - tetra/flanela w gaciach wełnianych zmieniana po każdym siku i nocnik dodatkowo
ale tu chodzi o spacer i noc. 2 godziny spaceru rano -- opcja: tylko jednorazówka. BBH AIO działa, ale tylko dlatego, że oprócz chłonności jest też szeroka w kroku. nie podoba mi się natomiast bańka, którą tworzy na pupie. chciałabym połączenia zgrabnej malutkiej pieluszki z chłonnością albo chociaż by bokami nie leciało
większe dziecko w tej opcji przewija się na stojąco, trwa to chwilę
u nas przewijanie wygląda biegająco i nie trwa chwilę:)
ja mam taki problem, że Szym bardzo dużo sika tak do południa. na spacer zakładam mu jednorazówkę lub ostatnio BBH AIO. wszystko inne przecieka. niektóre przeciekają, bo za mało chłonne, w innych bokiem wycieka...
możecie coś polecić Dziewczyny, bo ilość zużytych jednorazówek mi wzrosła:(
ja mam córeczkę, no i troszkę mlodszą, w piątek konczy 8 miesiecy.
Na wyjścia idealnie sprawdzają nam się bamboty. Dziś wytrzymała ponad 3 godziny. Zgrabna, mała i moim zdaniem, bardzo chłonna pieluszka.
W domu sprawdza nam się praktycznie wszystko, bo zmiana pieluszki po każdym siusiu nawet najmniejszym. W nocy też domaga się zmiany pieluszki, więc przecieków brak i oby tak zostało :).
ilaa - a próbowałaś bambusowych CP? Jak Twój Szym nie jest za wielki (mój okrąglak ma ponad 11 kg i daje radę - od dawna wydaje mi się, że zaraz przestanie, ale wciąż jeszcze może być) to może wypróbuj - 2 wkładki bambusowe, mniejszą możesz jeszcze złożyć na pół, i falbanki z boków - z puli to chyba najchłonniejsze co używałam.
Ja osobiście lubię IB - też za sztywność, bo łatwiej wkłady ułożyć w pieluszce, nie wylewają się z niej, a ze względów pralniczo-higienicznych wolę SIO niż kieszonki czy aio - na razie bokiem nam wyszło raz, poza tym żaden przesik się nie zdarzył. Nie zauważyłam, żeby wkłady cokolwiek synkowi gniotły, ale też nie zapinam bardzo mocno.
Wiewiórka
03-11-2011, 21:11
ja mam taki problem, że Szym bardzo dużo sika tak do południa. na spacer zakładam mu jednorazówkę lub ostatnio BBH AIO. wszystko inne przecieka. niektóre przeciekają, bo za mało chłonne, w innych bokiem wycieka...
możecie coś polecić Dziewczyny, bo ilość zużytych jednorazówek mi wzrosła:(
myślę o tobie i tak wymysliłam, że stare wonderoosy by mogły by wam przypasować, bo szerokie i b. chłonne wklady rozszerzajace się przy siusiaku. Wystarczą same wklady, cała kieszonka nie musi być.
A może formowanka + otulacz. u nas to najbardziej chłonna wersja, żadna kiesonka się do niej nie umywa. Jak idę z ponad 2-latkiem na spacer to właśnie taki zestaw ma na pupie. na spanko w dzień też 2,5-3h, w kieszonkach często bywały przecieki. formowanki mają tę przewagę że chłoną na całej swojej powierzchni a nie tylko tam gdzie jest wkład (który może się przesuwać)
A może formowanka + otulacz. u nas to najbardziej chłonna wersja, żadna kiesonka się do niej nie umywa. Jak idę z ponad 2-latkiem na spacer to właśnie taki zestaw ma na pupie. na spanko w dzień też 2,5-3h, w kieszonkach często bywały przecieki. formowanki mają tę przewagę że chłoną na całej swojej powierzchni a nie tylko tam gdzie jest wkład (który może się przesuwać)
hmm, muszę pomyśleć nad tym. tylko chyba nie ma formowanek z efektem suchej pupy? co dajesz? kawałek polarku?
myślę o tobie i tak wymysliłam, że stare wonderoosy by mogły by wam przypasować, bo szerokie i b. chłonne wklady rozszerzajace się przy siusiaku. Wystarczą same wklady, cała kieszonka nie musi być.
czyli v2 to gorsza opcja?
holica_1630
04-11-2011, 22:18
hmm, muszę pomyśleć nad tym. tylko chyba nie ma formowanek z efektem suchej pupy? co dajesz? kawałek polarku?
Forumowa jadorota szyje formowanki na zamówienie właśnie z polarem od pupy :)
Ja osobiście lubię IB - też za sztywność, bo łatwiej wkłady ułożyć w pieluszce, nie wylewają się z niej, a ze względów pralniczo-higienicznych wolę SIO niż kieszonki czy aio
To ja sie podpisuję;-) Nic nie uwiera ani nie gniecie, strasznie polubiłam te pieluszki, a ostatnio jak mi się wkłady kończą wpinam tetrę i też działa:thumbs up: Tutto mi nie podpasowały - dziwny wkład i te falbanki:roll:
A na nocki i wyjścia- wonderoosy - super pieluchy, najbardziej mi pasują v1 z konopnymi wkładami :thumbs up:- super chłoną a nie są tak ogromne jak mikrofibry.
gdzie-idziesz
08-11-2011, 14:10
Ja miałam przecieki duże przecieki w najtańszych kieszonkach. Uszyłam z kawałka tetry coś jakby kieszonki na wkłady - prostokątna wkładka do której wkładam wkładkę z pieluchy i całość wkładam do pieluchy. W miejscu siusiaka ma wszytą jakby poduszeczkę z tetry, więc w tym miejscu jest grubiej. Dziecku to nie przeszkadza, wielkiej pupy też nie robi. Przecieki się skończyły, nawet po drzemce jest suchutko. Może komuś przyda się ten patent.
Wiewiórka
08-11-2011, 22:13
hmm, muszę pomyśleć nad tym. tylko chyba nie ma formowanek z efektem suchej pupy? co dajesz? kawałek polarku?
czyli v2 to gorsza opcja?
myśle, że tak, inaczej napiszę, myślę, że w tym wypadku v1 jest zdecydowanie lepszą opocja niż v2. Wkłady są inne, starsze są szersze i chłonniejsze
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.