PDA

Zobacz pełną wersję : jak sie przesiąść z nocnika na nakładkę



malgos
26-09-2011, 00:14
Moja mała (2 latka i prawie 2 miesiące), od 3 miesięcy odpieluchowana, ładnie woła na kupke i siku, robi bez pudła do nocniczka.

Próbowałam ją przestawić na nakładkę na zwykły sedes, ale się broni, płacz, że nie chce, od początku tak było, dlatego zaczęłyśmy od nocnika, ewidentnie się boi usiąść na zwykłym kibelku, mam wrażenie, że przeraża ją ta dziura w sedesie i wysokość (choć mamy mały plastikowy podest, ale i tak nie sięgnie do niego nóżkami, jakby usiadła na nakładce), bo nawet na zamkniętym sedesie nie da się postawić.

Więc na razie wozimy ze sobą wszędzie nocniczek zwykły albo chiński, ale to czasem uciążliwe.

Mała jest na etapie róznych dziecięcych lęków - przeraża ją dźwięk miksera, suszarki do rąk w publicznych toaletach, do odkurzacza czuje respekt, no i właśnie ta nieszczęsna dziura w kibelku, miała etap, że panicznie bała się prysznica, chyba z miesiąc to trwało.

Macie jakieś pomysły na oswajanie kibelka? Mi przychodzą tylko do głowy zabawy typu naklejki na desce sedesowej, wrzucanie papierowych kulek do środka.

Jakiegoś strasznego ciśnienia nie mam, że musi robić już teraz do normalnego sedesu, do żłobka nie chodzi, ale widzę, że to już chwilę trwa i chciałabym pomału jakoś oswajać ten jej lęk.

Edit: na trawkę robi bez pudła.

rzezuchama
26-09-2011, 00:17
Jest fajna książka z guzikiem do spłukiwania "O sukcesie na sedesie" (http://merlin.pl/Ja-juz-potrafie-O-sukcesie-na-sedesie_Debit/browse/product/1,621941.html) może jakoś pomoże.

U nas strachu nie było, ale na początku oswajania kibelka był podział - siku do nocnika, a kupa na kibelku. (podział z mojej potrzeby głównie, wytłumaczyłam dziecku, że wymiękam, jak mam sprzątać kupę z nocnika...:hide:; co ciekawe, z pieluchami nie miewam kłopotów...).

edit. No i nakładka jakaś fajowa. Może żeby sama sobie wybrała w sklepie?