Zobacz pełną wersję : He?
Mary-Anne
09-06-2011, 23:26
Może już było, ale jestem aktualnie zszokowana tym:
http://didymos.com/index.php?s=tying_methods&t=tying%20methods
pozycja "facing outwards".
:shock:
...
niemy wytrzeszcz mnie ogarnął
węgielek
09-06-2011, 23:28
zbiesil sie didymos.
OT - ty priwa masz, i co? :D
mamafranka
09-06-2011, 23:29
:szok:
kasia wska
09-06-2011, 23:30
nic się nie zbiesił, przeczytajcie opis :lol:
"
The Cross Carry facing outwards
Some children like to be carried facing outwards. You can do this, of course, with this sling, as well. However, we don't recommend this way of carrying - neither in the sling nor in any other carrying-device.
This is because of the following reasons:
The babies legs are dangling in the air, the child can't support itself and the Frog leg position (http://didymos.com/index.php?s=sah) is not possible. The rounded back is not supported. The baby is rather encouraged to form a hollow back. The baby can't check by a quick glance to your face about "dangerous" situations. And it also can't withdraw from all the stimulations around him, even when he gets tired.
About this subject please also read the
comment by Dr. Evelin Kirkilionis (http://didymos.com/index.php?s=nachvorn)."
przecież opis jest, żeby tak nie wiązać...
chyba, że nie kumam żartu
Cóż, wisiadeł nie mieli, to rozszerzyli ofertę :twisted:.
Marta, żart żartem, ale zainstalowali tam prawdziwe dziecko.
Kompletnie mi to nie pasi do didka.
Ale komentarz pani dr jest na piatke:thumbs up:!
Tylko kto czyta "maly" druczek:roll:
Kolejny przykład jak z chustę można przekształcić w wisiadło.
Przykre, że takie coś demonstruje Didymos.
Na szybko spojrzałam na zdjęcie. Opisu nie miałam chęci już czytać. Może gdyby zdjęcie było przekreślone albo lalka zamiast dziecka, to komunikat byłby bardziej czytelny "tak nie nosimy".
węgielek
09-06-2011, 23:34
przecież opis jest, żeby tak nie wiązać...
chyba, że nie kumam żartu
otoz to. czyz oni nie wiedza ze nie kazdy zna angielski i se przeczyta ze zrozumieniem opis zeby tak nie nosic?
ps. nigdy nie lubilam didymosa, jakos przez skore czulam ze nie ma miedzy nami chemii :) wlasnie za takie kwiatki i inne.
Mayka1981
09-06-2011, 23:50
Fatalne, ale to chyba jakieś starożytne zdjęcia są?
BTW argumentacja, że pokażą ale że tak nie rekomendują do mnie nie przemawia, to tak jakby napisał np producent fotelików dziecięcych że można bez pasów ale oni nie polecają (no ok kaliber może nie taki ale coś w tym guście...)
Edit - powinno być zdjęcie przekreślone - ale wtedy wiele mamusiek kupujących didki i motających przodem (wszak są takie) mogłoby się obrazić:roll:
Marta, żart żartem, ale zainstalowali tam prawdziwe dziecko.
Nie didek miał żartować tylko M-A zakładając wątek.
Po prostu źle skonstruowany przekaz wizualny i zlekceważenie kwestii używania/oglądania takich zdjęć "bez kontekstu".
Można do nich napisać...
Fakt, mylące bardzo. Chybione.
Taka zadowolona mamusia na zdjęciu, dziewczynka mniej ma szczęśliwa minę...
biedronki-3
10-06-2011, 00:07
jeśli zdjęcie byłoby przekreślone na czerwono to wszyscy ci którzy dobrze nie znają angielskiego(jak np.ja) wiedzieliby że coś jest nie halo z tym wiązaniem
Mary-Anne
10-06-2011, 16:06
No ok, ok, Mary-Anne nie przeczytała całego opisu, mimo że Mary-Anne włada angielskim w stopniu więcej niż zadowalającym.
Szukałam bowiem zdjęć jednego wiązania didkowego. I weszłam w ten dział. I są sposoby noszenia - zdjęcia i opisy. Jak zobaczyłam to, wcięło mnie tak mocno, szczególnie jak przeczytałam początek, o ten: "Some children like to be carried facing outwards. You can do this, of course, with this sling, as well". However do mnie nie dotarło już. Żaden żart. Ale dalej pojąć nie mogę, że sposób uznawany za zły jest wrzucony do worka z prawidłowymi sposobami noszenia. Jestem przekonana, że wiele osób zobaczy to samo co ja.
I nie mam żadnych wyrzutów sumienia, że nie doczytałam i że założyłam ten wcale nieżartobliwy wątek.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.