PDA

Zobacz pełną wersję : Rośnie nowe pokolenie chustofanek



kasiak
18-02-2011, 16:55
Wracam wczoraj z Starszą z przedszkola. Pyta, czy już kupiłam dla niej chustę prawdziwą - do tej pory nosiła w uszytej przez babcię. Wg Młodej prawdziwa=pasiak i koniecznie dwustronna. No to mówię, ze leci do nas takowa, tylko akurat w odcieniach różu i fioletu (a ona akurat ma bunt na róż). A Marta: coś takiego jak Twoja Eva? :omg:
Nie mam pojecia skąd ona to wie. No ale ponieważ ona też będzie miała Evkę usłyszałam następujący komentarz: No wiesz, za różowym to ja nie przepadam, ale skoro chusta nazywa się tak jak moja siostra mogę ją przygarnąć :omg:

Wchodzimy do domu. Zdejmuję kurtkę (pod spodem fioletowe gekony), a Marta :omg: "Mamo jaka piękna chusta. To najfajniejszy wzór jaki widzialam. Też chcę takie jaszczury - tylko kolor jakiś inny by się przydał. A w ogóle to dziwnie jakoś wyglądasz - nie pasuje Ci ten kolor, wiesz?":omg::omg::omg:

Padłam trupem, bo w niedzielę podobny komentarz usłyszałam od męża, a Marta nie mogła tego usłyszeć.

No wiec wieczorem poszukałyśmy jakie są jeszcze "jaszczury" i Marta "zakochała sie" w Negev. Ewentualnie stwierdziła, ze może byc Tanami. Jej absolutnym nr1 były Antigua, ale szybko przyjęła do wiadomości, ze raczej nieosiągalne marzenie, no chyba, ze mamusia sobie znajdzie to ewentualnie pożyczy.

Tatuś tylko skomentowal, ze jak córeczka bedzie się zakochiwała w chustach w takim tempie jak mamusia to on nie wyrobi finansowo.

Nastka55
18-02-2011, 17:13
padlam z wrazenia ;) brawa dla Twojej pieciolatki. jak ja bym uslyszala cos takiego od swojego dziecka to bym umarla z podziwu ;) a tak w ogole to dzisiejsza ''mlodziez'' jest bardzo madra, mam w rodzinie pieciolatka ktory mowi juz o grawitacji i Archimedesie ;) a skad o tym wie to nie mam pojecia ;)

annya
18-02-2011, 17:16
:mrgreen::applause::mrgreen:

sheep
18-02-2011, 17:41
a do tego jeszcze dziewczyna ma dobry gust - jaszczury rządzą :-)

goshya
18-02-2011, 17:45
masz świetne córy :)

Maciejowa
18-02-2011, 20:31
Uśmiałam się :D Padłam, kiedy przeczytałam, że zauważyła, że coś kolorystycznie nie gra. Bomba!

Kot.w.paski
18-02-2011, 20:52
No to mądra córa Ci wyrosla :) I jaka elokwentna! Ja ostatnio poznałam 2,5 latkę. Udawała, że czyta i mówi "Słońce wzeszło wysoko więc kaczki się rozmnożyły" :D

sylvetta
18-02-2011, 20:53
Dobre!
Nie moge sie doczekac kiedy tak sobie z Blanka podywaguje:)

brikola
18-02-2011, 21:30
niezłą masz agentkę w domu :)

horpyna
19-02-2011, 16:22
No super :)

Moja prawie dwuletnia siostrzenica Zosia wyciągnęła wczoraj szalik z szuflady, po czym przyniosła mi go razem ze swoją lalką i usłyszałam: " Asia, Osia lala tu" - na migi pokazał, że mam jej zamotać lalkę :) i nosiła dumna jak paw :)

Marti
19-02-2011, 19:40
Uwielbiem czytać takie historie :) Super masz córeczkę :)

moli1978
19-02-2011, 19:50
Ciekawa jestem, czy mój syn zechce kiedyś misia jakiegoś zamotać....

brumhilda
19-02-2011, 19:54
Moja 8latka to zazwyczaj mówi "o nie mama znowu coś ogląda! ciekawe czy chusty czy pieluchy". Albo ostatnio tak mi mówi "mówisz mi że nie mamy pieniędzy a co to nowa chusta?" ;(

Ale za to nosi lalkę w szaliku:)

Gula
19-02-2011, 20:32
wspaniale dziecie :-) !!!

pomidore
19-02-2011, 20:49
Swietne! :D

To już z czystym sumieniem mozesz przygarniać kolejne szmatki do stosu, dla córki oczywiście ;)

mamaslon
19-02-2011, 23:16
bauhahahaha!!! nie moge! fantastyczne :D!

olka
19-02-2011, 23:30
:) Fajne to to. No, ciekawe jak nasze pociechy będą o chustach prawić!

niezlamama
21-02-2011, 19:52
Super :) moja czterolatka też nosi misie ale jeszcze takich rozmów nie przeprowadzamy. Może już w krótce :)

Livonia
25-02-2011, 22:09
ale super historia:)
u nas feriowo gości 10 latka. Podpatrzyła mnie raz podczas wiązania i lata w mojej 4,6 mterowej chuście z miśkiem po domu... - to prawda, dzieci się uczą BŁYSKAWICZNIE! (dobrze skubana kieszonkę wiąże:P):D

scarlet
27-02-2011, 15:32
:) super!!!

AMK
27-02-2011, 16:12
BOSKO :)

smellson
01-03-2011, 23:51
fajnie, zanim wejdziecie w etap podbieranie kosmetyków i ciuchów to chust pilnować będziesz musiała:)
a moja córa, w podobnym wieku, nie chce w chuście nosić- może jeszcze nie dorosła, bo w ogóle bardzo mało się bawi lalkami a psy i koty (maskotki) na smyczy prowadza

mama-igi-tata
03-03-2011, 11:45
1,5 roczny Ignac tez od czasu do czasu wkłada małpę w swoją własną "kółkową" i prezentuje się wszystkim, po czym stwierdza, że się nanosił i ma dość :) no i mam co chciałam, choć zdążyło się raz - Igi złapał za chustę i kazał się motać! łaaaaa