nowa_aleksandria
28-01-2011, 13:44
Tę mamę widziałam dwa razy - jednego dnia na przystanku tramwajowym koło Dworca, a innego wsiadającą do pociągu. Dzieciątko w różowym kombinezoniku, chusta w fioletach. I mama tak ładnie, łagodnie uśmiechnięta, chociaż chyba trochę zagubiona :)