Zobacz pełną wersję : O chustach i pieluszkach wielo w grudniowym "Dziecku"
Kupiłam ten numer ze względu na temat chust zasygnalizowany na okładce. Cóż , o chustach jest, jest o zaletach, co bardzo cieszy, ale jednak jakoś nie do końca podoba mi się . Pomijając fakt, że p. Zawitkowski i oczywiście uwaga na noszenie pionowe, to nie ma tam najbardziej podstawowych informacji np. rodzaje chust, gdzie szukać w internecie itp. Widać że artykuł trochę "na kolanie pisany"- jakby bardziej o potrzebie bliskości niż o chustach.. W innym miejscu wzmianka o pieluszkach wielorazowych (wypatruję takich wzmianek jak zbawienia) i jeszcze bardziej bez sensu - wymienione tylko Itti bitti SIO i formowanki tetro i znów zero adresów internetowych- chyba się komuś coś tylko o uszy obiło. Nie wiem, może za ostra jestem ale ja swego czasu też "popełniłam" artykuł o chustach w lokalnym czasopiśmie ekologicznym i na temacie się jeszcze nie znałam ale poszperałam w internecie i jakoś udało mi się z grubsza sprawę streścić.
poza tym : co sądzicie o tym wiązaniu na proponowanym przez p.Zawitkowskiego - to zdaje się klasyczne wiązanie chusty elastycznej a ta na zdjęciu wygląda mi na tkaną?
Nastka55
15-11-2010, 14:55
jeszcze nie widziałam tego numeru''Dziecka''. jutro wiec sie zaopatrze ;)
chyba mało wymagająca jestem, ale oceniłam bardzo pozytywnie cały artykuł.
moim zdaniem nie da się tematu chust oraz pieluch dokładnie i rzetelnie omawiać w tak komercyjnym piśmie, w kazdym razie musiałby być to dość pokaźnych rozmiarów kniga ;) a taki artukuł ma zainspirować i pokazać ze istnieje coś jeszcze oprócz wózków i pampków
węgielek
15-11-2010, 15:24
a dajcie autora tekstu, pls.
no to wiązanie PZ jest przedziwne On tak od paru lat pokazuje i jest niereformowalny w tym chyba ;) nie dość, ze to wiązanie do chusty elastycznej raczej (choć w sumie od biedy można i w tkanej tak), to jeszcze dziecko włożone w zewnętrzną połę, zamiast w wewnętrzną ( co nie daje potrzymania 3ma warstwami). A, na dodatek, dziecko ułożone na plecach zamiast na boku, co daje niestety możliwość zbyt mocnego przygięcia brody do tułowia :( A sam artykuł śmieszny, też mam wrażenie, że na kolanie pisany, bo trzy razy jest zaprzeczanie - najpierw - że dziecka nie wolno nosić w asymetrycznych pozycjach, potem gdzieś na trzeciej stronie, że nosić w naprzemiennie asymetrycznych półleżących pozycjach, a potem znów, że asymetryczne są złe...
ale w sumie dobrze, że piszą o chustach...
węgielek
15-11-2010, 15:28
czyli co - niewazne jak pisac o chustach, byle by pisac? :P
nie czytalam, ale przeczytam na pewno, jesli mowicie ze na kolanie pisany :D
A mnie już wypowiedzi p.PZ nie dziwią absolutnie. Sprzeczność to jego drugie imię ;)
mama_Meli
15-11-2010, 23:32
a dajcie autora tekstu, pls.
Sam Paweł Zawitkowski to sygnuje jako autor;)
To wiązanie i ułożenie/włożenie dziecka też mi trochę niepokojąco wygląda...
A tekst to chyba przy okazji nowego wydawnictwa autora się pojawił - bo teraz taka jego pozycja jest reklamowana "Mamo, tato, co ty na to?".
węgielek
15-11-2010, 23:35
no to szkoda, ze badziew sygnuje swoim nazwiskiem.
neverendingstory
16-11-2010, 00:33
:( a myślałam że po swoich niegdysiejszych występach w DDTVN pan Paweł się nawrócił...
wczoraj przeczytałam artykuł jeszcze raz dokładnie : właściwie nie jest wcale źle. Bardzo dobrze, że jest o zaletach noszenia. Ale tak myśle, że jeśli panu PZ nie podoba się za wczesne noszenie w pionie to powinien raczej zaproponować kołyskę a nie jakieś nie wiadomo co... Tak sobie pomyślałam że, jednak to jest jakiś krok do przodu (chyba).
Zaś jeśli chodzi o wzmiankę o pieluszkach wielo - to pozostanę przy swoim - fuszerka totalna.
no to wiązanie PZ jest przedziwne On tak od paru lat pokazuje i jest niereformowalny w tym chyba ;)
się czepiasz ;) To tylko pionizowanie zostało, z żabką jakie były hece, przypomnij sobie ;)
przeczytałam artykuł, zanim pojawił się ten wątek o artykule w Dziecku
facet się promuje jak może, ale sam artykuł daje dobrą reklamę chustom - bo Pan Z. jako autorytet - poleca chusty, mówi że to dobre! i to taki kolejny krok do przodu - znak dla niedowiarków, drogowskaz.
Widzicie błędy w tekście, sprzeczności bo macie większą wiedzę w ulubionym temacie. :)
Mnie to wiazanie zadziwiło
do elastyka mi absolutnie nie pasuje, bo dziecko nie jest podtrzymane 3 warstwami.
W tkanej... jakoś mi się dziwne wydaje to wiązanie na tkaną...
Artykuł moim zdaniem na plus, bo jednak promuje chusty, mówi, że są dobre, że dziecko należy nosić. Ja się nie zgadzam z osądem w jakich pozycjach nosić, ale generalnie cieszę się, że Zawitkowski wszedł w temat i próbuje coś poprawić w tym zakresie...
Dziewczyny, a gdzie w tym artykule jest wzmianka o pieluchach ? :oops: Chyba oślepłam, starość mnie prześladuje.:lol:
w styczniowym numerze jest o pieluchach na pewno. cały artykuł o "życiu ekologicznym" :)
edit: w grudniowym też jest - znalazlam - nie w tym artykule o chustach, tylko na stronie 106
Czyli jest artykuł o chustach autorstwa Pawła Zawitkowskiego i coś o pieluchach napisanego przez redakcję kilkadziesiąt stron dalej, zgadza się ? :hmm:
Początkowo zrozumiałam, że PZ napisał coś o pieluchach ... :roll:
Idę czytać te artykuły raz jeszcze. :) Wstępnie całkiem mi się podobają. :)
mamaslon
23-12-2010, 12:20
co do grudniowego zgadzam sie z wami, pisane na kolanie...niestety ten styczniowy tez taki sobie...niby cos mowi, ale nie do konca...wolny wywiad-czyli tak zwane po łepkach ;)...opr. wstepu ktory jest dobry :)
ps:ad. dziewczyny-pewnie ze dobrze wyszly, ale napisane jak wyzej...choc tez sie zgadzam ze takie haslo gdzies rzucone moze osobe czytajaca zainteresowac na tyle ze we wlasnym zakresie zacznie zglebiac temat
Mnie się wydaje, że celem tego artykułu było po prostu zachęcenie mam do chust, a nie wykład merytoryczny. PZ jest chyba teraz jedyną osobą, która na taką skalę promuje chustonoszenie w mediach, więc dobrze, żeby nasze środowisko go wspierało. :roll:
Tym bardziej, że widać pozytywną ewolucję w jego podejściu do chust. Pamiętam czasy, kiedy się zastanawiałyśmy na forach, czy PZ w ogóle lubi chusty wiązane, a tutaj piękny artykuł z naszymi forumowymi modelkami w roli głównej. Nie wiem, czy wszyscy zauważyli, że na fotkach jest nasza Mart i Ekomama (Magdalena z Ekodzieciaka). :) Wyszłyście super dziewczyny. :vagen: :thumbs up:
Chusty pięknie podociągane, co nie powinno dziwić, czuwały na tym dwie wspaniałe trenerki (Magda i Marta) z Akademii Noszenia Dziecka. :)
Co do wiązania kołyskowego, to to, że nie uczą go instrukcje producentów nie oznacza, że nie można go stosować. Z merytorycznego punktu widzenia nie widzę wyższości np. prostej kołyski nad tym wiązaniem. Dziecko ułożone podobnie, a tu przynajmniej chusta jest na dwóch ramionach. :)
Jeszcze dodam, że w kwestii pionizowania noworodków, to moim zdaniem widać sporą ewolucję na plus. :) PZ dopuszcza jej stosowanie, tylko zaleca, żeby robić to na zmianę z innymi wiązaniami.
Zgadzam się z Natalią.
My znamy temat i wiemy że chusty są dobre zdrowe itd... a artykuł nie jest skierowany tylko do nas, lecz głównie do osób które maja w ten temat wsiąknąć. Gdyby podana była tylko merytoryczna wiedza-to niestety ale większość by się zniechęciła.
Dzisiaj weszłam na forum ślubne - bardzo dawno przeze mnie nie odwiedzane i wątek ekowychowania został tam potraktowany przez dzieciate forumki jako totalnie niepotrzebny do poruszania, a co dopiero wdrażania w życie!
Tu kilka cytatów wyrwanych z forum "Ja i tetra? Ile to czasu zajmuje... pranie w orzechach? po co mam się cofać do kamienia łupanego... ekomamy są nawiedzone itd..."
musiałam to napisać bo mnie poruszyło jak niska świadomość jest wśród mam.
Dlatego ja popieram wszelką próbę dotarcia do młodych rodziców w sposób jak najbardziej interesujący... Jeśli złapią bakcyla trafią też tutaj :)))
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.