PDA

Zobacz pełną wersję : Nasze chrzciny, oczywiście w chuście:)



pati291
28-06-2010, 09:57
Wczoraj był ten uroczysty dzień.
Hania przez całą mszę była grzeczniutka. Chrzest odbywał się po mszy w kaplicy i tu niestety była już płaczliwa. Na samo polewanie oliwą była już wyjęta z chusty i rozpaczliwie płakała. Ale jakoś dzielnie przebrneliśmy i nawet dała się trochę obfocić;)
Będą też fotki z sesji ale to za jakis czas. Tam w jednej z głównych ról oczywiście Zara White.
Narazie wstęp;)

http://tiny.pl/htzkb

http://tiny.pl/htzkz

http://tiny.pl/htz2h

Winoroslinka
28-06-2010, 10:17
no pieknie! i ksiadz jaki zauroczony :)
wyglądałyście prześlicznie. Ja zaluje ze nie wrzucilam do chusty na chrzcie bo niby byla dosc grzeczna ale obyloby sie zupelnie bez marudzenia. Gratulacje :)

MartaS
28-06-2010, 10:30
pięknie :applause:
My też w ten weekend się chrzciliśmy i też częściowo w chuście :D

martita
28-06-2010, 10:52
ale czaaaadowo!!!

ja wlasnie xzakupuje biale elfy i tak wlasnie tez o chrzcie myslalam...

tylko ja myslalam zeby w 2x zamotac, coby moc wyjac i zaraz potem wlozyc spowrotem...

chyba, ze do polewania glowki nie trzeba bylo wyjmowac...?

dziobak
28-06-2010, 11:05
eh, gdybym wiedziała, że do chrztu można iść w chuście, to by było super. Ale jakoś tak mi się zdawało, że chusta to nie teges przy chrzcie... No cóż młoda i głupia byłam ;) No i mój mąż biedaczek przez całą godzinę trzymał Piotrusia na rękach, nie wiem, jak on to wytrzymał.
Piękne te Wasze zdjęcia.

sandy.pit
28-06-2010, 11:11
piękna chusta, piękne Wy :-)

Winoroslinka
28-06-2010, 11:14
eh, gdybym wiedziała, że do chrztu można iść w chuście, to by było super. Ale jakoś tak mi się zdawało, że chusta to nie teges przy chrzcie... No cóż młoda i głupia byłam ;) No i mój mąż biedaczek przez całą godzinę trzymał Piotrusia na rękach, nie wiem, jak on to wytrzymał.
Piękne te Wasze zdjęcia.

dziobak, musimy miec kolejne chuściochy zeby takie bledy naprawic ;) ja mam juz na swojej liscie kilka takich ;)

JJ
28-06-2010, 11:15
pieknie wygladacie !!!!!
super ze wszystko dobrze poszlo !!!

dziobak
28-06-2010, 11:23
Tylko ze chrztem w chuście, to trzeba być obeznanym w chustach. Mieć jakąś wypasioną szmatę, najlepiej w kolorze białym. Ja jak chrzciliśmy P, to miałam tylko zielonego elastyka, więc bym nie zaszalała. Ale teraz to mam już stosik, to na chrzest mogę przebierać. Chyba najlepsze będą peniski ;)

Karusek
28-06-2010, 12:58
Pięknie wyglądacie :)
Nas czekają chrzciny za 2 tygodnie, ale na chustę chyba się nie odważę (na pewno w kościele maluszek nie dałby się ponownie zamotać, a nawet jeśli, to z wielkim wrzaskiem, a u nas chrzciny są podczas Mszy)

kinia
28-06-2010, 14:24
a my chrzciliśmy zanim o chustach miałam jakiekolwiek pojęcie :P
teraz sama nie wiem, czy bym wrzuciła dzieciątko do chusty - nam córa i tak pięknie przespała na rączkach całą mszę

dokebu
28-06-2010, 14:30
a my chrzciliśmy zanim o chustach miałam jakiekolwiek pojęcie :P

To zupełnie jak my, Pati291 piękne zdjęcia!!

sylvana
28-06-2010, 19:28
Piękne zdjęcia i pięknie się wszyscy prezentujecie. gratulacje:applause::applause:. Teraz czekam na zdjęcia z sesji. Pewnie też będą piękne:thumbs up:

pati291
28-06-2010, 23:13
Dziękujemy:)

Na chrzciny w chuście zdecydowałam się po tym jak poczytałam wątki i pooglądałam zdjęcia na forum:) Po czym radośnie oznajmiłam mężowi, ze chrzciny tylko w chuście. Popukał się w czoło. Miałam wtedy "tylko" dwie chusty. Tkaną i elastyka. Nie doczekały chrzcin, mają nowe domy:D
W międzyczasie był sobie zwiastun Zary White. Oczywiście napaliłam się na nią;) I tak oglądam sobie teraz zdjęcia i czekam jeszcze na zdjęcia z sesji. Naprawdę będzie z czego wybierać.
Miałam sprzedawać a teraz nie wiem. Cudna jest:)

Co do samego momentu polania główki, to Hania była wyjęta z chusty, bo miała dość i głodna była. Bardzo się prężyła i płakała. Całe polewanie mocno płakała. Ale gdyby była spokojna i do tego jeszcze spała to napewno nie wyjełabym jej, tylko się pochyliła. Zresztą dziewczyny pisały, że nie wyjmowały.

choco
28-06-2010, 23:15
pati czy Ty mi jakoś specjalnie zablokowałaś dostęp do fot :ninja: ;) już drugi wątek, w którym nie widzę :(

kinia
28-06-2010, 23:18
ja też ich nie widzę, ale myślałam, że to przez to, że nie mam 100 postów jeszcze :>

pati291
28-06-2010, 23:22
Może to dlatego, ze są załadowane na gazecie?
W sumie nie wiem dlaczego nie widzicie. Może ktoś wie???

choco
28-06-2010, 23:31
:dunno: nic to, na pewno wyglądałyście pięknie :D

pati291
28-06-2010, 23:39
:dunno: nic to, na pewno wyglądałyście pięknie :D

Ale męczy mnie to dlaczego nie widzicie. W sumie nie zalogowana na gazecie mogę oglądać zdjęcia każdego użytkownika. Swoja droga ciekawe czy można zablokować dostęp.

asiorek
29-06-2010, 10:17
Super wyglądaliście!
Hmmm.... my chrzcimy w tą niedzielę!Nie myslałam o chuście, ale może....na pewno ja wezmę, a może i zamotam. W razie co dmuchawce kremowe są:Tylko obawiam sie, że jak potem wyciągnę Małą z chusty to będzie wyglądać w sukience jak psu z gardła wyjeta.

pati291
29-06-2010, 10:29
Też miałam problem co ubrać pod chustę. Tydzień przed chrzcinami teściowa kupiła małej lniany, biały komplecik w H&M. Taka tuniczka i spodenki z wykończeniem w falbanki. Stwierdziłam, że daruję sobie kupno sukienki w falbanki i ubiorę w ten komplet. Idealnie się sprawdził i teściowa zadowolona;)

fastyna
29-06-2010, 11:19
super wyglądałyście :)

barbi1
29-06-2010, 11:50
Łał! Uroczo :)

kofeina
29-06-2010, 13:00
Pięknie wyglądałyście.
Chusta - szalenie mi się podoba, zaczyna mnie korcić, chociaż jakoś miałam opory przed jasnymi chustami (wybrudzi się i takie tam).